Reklama

Polscy krezusi nieco zacisnęli pasa na czas pandemii

Polakom przed pandemią żyło się coraz lepiej, ale szczególnie dobrze - bogatym Polakom. Gdy zaraza zaczęła szaleć, krezusi nieco zacisnęli pasa, a gardła wydelikacone Chateau Calon-Segur zadowalały się mniej szlachetnymi trunkami. Rynek dóbr luksusowych skurczył się bardziej niż cała sprzedaż detaliczna, bo o 4,9 proc., do 24 mld zł - policzyła firma doradcza KPMG.

Do końca 2019 roku Polska była prawdziwym rajem dla bogatych, czy też osób szybko bogacących się. Jak nigdy dotąd od początku prowadzonych badań wzrosła liczba dobrze zarabiających, a za takich opublikowany w tym tygodniu raport KPMG o rynku dóbr luksusowych w Polsce uznaje osoby o miesięcznych dochodach 7,1 tys. zł brutto.

Reklama

W ciągu roku ludzi o takich dochodach przybyło 250 tys., czyli 17,5 proc., i na koniec 2019 roku było ich 1,7 mln. Ich łączne dochody wyniosły 367 mld zł, po wzroście o 15,1 proc. w ciągu roku. Przypomnijmy, że na tym tle wzrost średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw ogłaszany przez GUS wygląda dość skromnie. Wyniósł on zaledwie 6,5 proc.

Nieco słabiej powodziło się ludziom uznawanym za zamożnych, czyli o miesięcznych dochodach ponad 20 tys. zł brutto, których na koniec 2019 roku mieszkało w Polsce 265,4 tys. Liczebność tej grupy zwiększyła się w ciągu roku o 13,2 proc., a ich dochody w porównaniu z 2018 rokiem wzrosły o 11,9 proc. Zarobili w sumie 174,2 mld zł.

Na pogodę nie mogli narzekać też bogaci, czyli ludzie o dochodach co najmniej 50 tys. zł brutto. Grono to powiększyło się o 3,6 proc., do 69,1 tys. osób, a ich łączny dochód brutto w całym roku wyniósł 102,9 mld zł, po wzroście o 9,8 proc. rok do roku.

Najlepiej zarabiający odczuli natomiast w 2019 roku efekt szklanego sufitu. Mieli kłopot z przebiciem poziomu dochodów jednego miliona zł brutto rocznie. Liczba tyle zarabiających wzrosła zaledwie o 0,1 proc., do 32,1 tys. osób. Ale ci, którym udało się zostać milionerami, zarobili sporo więcej. Ich łączny dochód wzrósł w ciągu roku o 7,8 proc. i wyniósł 74,1 mld zł.

Wartość majątków w górę

Z majątkami Polaków, a zwłaszcza bogatych Polaków, też nie było źle. Na koniec pierwszej połowy 2020 roku całkowita wartość majątku zgromadzonego przez gospodarstwa domowe w Polsce wyniosła blisko 2,4 biliona zł. W porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku było to o 8,4 proc. więcej. 

W pierwszym półroczu pandemicznego roku nie zadłużaliśmy się nad miarę. Znacznie mniej niż aktywa zrosła wartość zobowiązań, bo o 4,1 proc., do 806 mld zł. To znaczy, że majątek netto polskich gospodarstw domowych wyniósł na koniec II kwartału 2020 roku prawie 1,6 biliona zł. Kwota aktywów po odjęciu zobowiązań wzrosła o prawie 152 mld zł w porównaniu do tego samego okresu 2019 roku. 

Niektóre gospodarstwa domowe zgromadziły jednak majątki nieco większe niż przeciętne. W2019 roku w Polsce mieszkało niemal 134,5 tys. osób, których majątek netto przekraczał jeden milion dolarów. Polscy milionerzy nie są zbyt liczną populacją, bo stanowią niespełna 1 proc. wszystkich europejskich milionerów. Jest ich u nas 18 razy mniej niż w Wielkiej Brytanii i prawie 2,5 mniej niż w Rosji. Nasi milionerzy nie zgromadzili jeszcze wielu milionów, gdyż najwięcej mamy relatywnie ubogich milionerów z majątkami od 1 do 5 mln dolarów. Ale mamy też na pociechę trochę rodzimych supermilionerow. 386 osób w Polsce zgromadziło majątki przekraczające 50 mln dolarów. 

Pandemiczny cios

Rynek towarów luksusowych adresowany jest do osób o miesięcznych dochodach powyżej 20 tys. zł, choć coś luksusowego kupują sobie oczywiście czasem biedniejsi. Kupują luksusową odzież, biżuterię, zegarki, perfum i alkohole. Lubują się w samochodach marek premium i luksusowych, kupują luksusowe nieruchomości w Łebie, wypoczywają w drogich hotelach i w SPA. W czasie pandemii ta miłość do luksusu nieco ostygła. Rynek dóbr luksusowych w Polsce skurczył się w 2020 roku o 4,9 proc., do zaledwie 24 mld zł. Dla porównania, sprzedaż detaliczna w całym 2020 roku zmniejszyła się o 3,1 proc.

Łatwo się domyślić, że największe spadki dotknęły luksusowe hotele (pięciogwiazdkowe) i SPA, a to z powodu administracyjnych obostrzeń. Sprzedaż w tym segmencie usług skurczyła się aż o 50,1 proc. Bogaci Polacy wydali na nie w ubiegłym roku zaledwie 748 mln zł. Analitycy KPMG pocieszają jednak - kiedy pandemia minie, a obostrzenia się skończą, do SPA znowu wrócą piękności i będzie tłok. Rynek ten będzie rósł w ciągu kolejnych pięciu lat średnio o 28,3 proc. rocznie.

Mocny cios zadała pandemia rynkowi biżuterii i zegarków. Skurczył się on niemal o jedną trzecią, do 376 mln zł. Stało się tak, choć w przeciwieństwie do SPA sprzedawcy próbowali ratować się sprzedażą przez Internet. W Polsce nastąpił znacznie większy spadek niż na największym, czyli brytyjskim rynku i wielu innych na naszym kontynencie. Przy prognozowanym wzroście o 7,5 proc. rocznie po pandemii minie ponad pięć lat, zanim sprzedaż zegarków i biżuterii osiągnie poziomy z 2019 roku. Analitycy przewidują, że wiele marek może nie wyjść cało ze starcia z lockdownami. Luksusowe domy towarowe w Paryżu i Mediolanie już teraz walczą o przetrwanie - ostrzegają.

Luksusowe ubrania, buty i akcesoria (okulary, paski, torebki, rękawiczki, portfele itp.) zanotowały w zeszłym roku spadek sprzedaży o blisko 20 proc. To podobna skala spadku jak w innych krajach Europy i większa niż w kategorii odzieży i obuwia szacowanej przez GUS (minus 15,3 proc.). Bogaci wydali na luksusowe ciuchy w zeszłym roku zaledwie 2,5 mld zł. Choć pięć lat przed pandemią rynek ten rósł o 6,4 proc. rocznie, nawet gdy wirusa już sobie pójdzie wzrost będzie wolniejszy. Do poziomu sprzed pandemii rynek ma szansę powrócić dopiero w 2024 roku - szacują analitycy KPMG.  

Choć oficjalnych statystyk za 2020 rok jeszcze nie ma, badania naukowców pokazują, że w czasie pandemii spora grupa osób piła więcej i znacznie bardziej ryzykownie. Przed pandemią wydatki bogaczy na luksusowe alkohole rosły najszybciej i w 2019 roku sięgały 1,3 mld zł rocznie. Czy bogacze po wybuchu pandemii pili mniej? To wcale nie jest powiedziane. W każdy razie na pewno pili mniej luksusowych trunków i być może zdarzało im się zastępować Bollingera przez prosecco z dyskontu. Ich wydatki spadły o 15,2 proc., do 1,1 mld zł. Najbardziej - bo o prawie jedną czwartą - skurczyła się sprzedaż szampanów.

Motoryzacja i sztuka się bronią

Nie ma jak Bentley - głosują swoimi portfelami nasi najbogatsi rodacy. W 2020 roku zarejestrowano 58 aut tej marki. Na drugim miejscu był Lamborghini z liczbą 53 rejestracji. Potem dopiero Maserati i Ferrari. Dwaj liderzy sprzedaży zanotowali wzrosty w porównaniu z 2019 rokiem. Tych, których na aż taki luksus nie stać, wybierają Mercedesa, a potem BMW. 

Wartość rynku samochodów luksusowych (jak Bentley) i premium (jak Mercedes) wyniosła w zeszłym roku 16,3 mld zł, co oznacza spadek o 1,6 proc. Liczba nowych rejestracji zmniejszyła się o 4,8 proc. do 76,6 tys. sztuk. Dla porównania liczba rejestracji wszystkich samochodów osobowych spadła w ubiegłym roku 22,9 proc. Luksus w motoryzacji okazał się najbardziej odporny na pandemię.  

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Skoro była mowa o bentleyach, to powoli wchodzimy w strefę luksusu z najwyższej półki. Czyli najdroższe nieruchomości, samoloty, jachty i dzieła sztuki. Najdroższy apartament w Warszawie sprzedano w 2020 roku po 42,6 tys. zł za metr kwadratowy. To kilka razy drożej niż coś co uchodzi za luksus na jednym z bejowskich osiedli. Po polskim niebie latało 467 prywatnych samolotów i 42 śmigłowce. W tej branży spadki w stosunku do poprzedniego roku były niewielkie, ale porównać je trzeba z zapaścią w lotnictwie cywilnym. 

Analitycy KPMG podają, że światowy popyt na jachty też nie zwolnił, choć dokładnie nie wiadomo, czy kupowali je także polscy krezusi. Wartość rynku dzieł sztuki w Polsce wzrosła natomiast o 29 proc. do 380 mln zł, bo bogaci szukali sprawdzonych inwestycji. Jeszcze dziesięć lat temu wartość całego polskiego rynku sztuki wynosiła 30 mln zł. 

Jacek Ramotowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »