Polska stawia na wzmocnienie MFW

Minister finansów Jacek Rostowski wyraził żal we wtorek, że Wielka Brytania nie zadeklarowała wzmocnienia środków dla MFW w ramach Unii, natomiast chce się dołożyć w ramach decyzji G20. Zdaniem Rostowskiego UE uda się zebrać planowane pieniądze.

Minister finansów Jacek Rostowski wyraził żal we wtorek, że Wielka Brytania nie zadeklarowała wzmocnienia środków dla MFW w ramach Unii, natomiast chce się dołożyć w ramach decyzji G20. Zdaniem Rostowskiego UE uda się zebrać planowane pieniądze.

"Ja trochę żałuję, że Wielka Brytania tego wsparcia nie deklaruje w kontekście wsparcia ze strony Unii Europejskiej. Jest przecież krajem członkowskim UE, ale każde wsparcie lepsze niż żadne i wobec tego cieszę się, że takie wsparcie będzie i ono zostało zadeklarowane" - powiedział we wtorek Rostowski dziennikarzom w Brukseli.

Zapewnił, że minister Wielkiej Brytanii powiedział podczas poniedziałkowej telekonferencji ministrów finansów UE, że Londyn weźmie udział we wzmocnieniu MFW, ale w ramach decyzji państw G20 w styczniu.

Kraje strefy euro zobowiązały się w poniedziałek wesprzeć Międzynarodowy Fundusz Walutowy 150 mld euro (w formie dwustronnych pożyczek), by za pośrednictwem MFW wspomóc - w razie konieczności - zagrożone kraje unii walutowej. Jak głosi przyjęty w poniedziałek wieczorem komunikat, "wolę udziału w procesie wzmocnienia zasobów MFW" wyraziły także cztery kraje spoza strefy euro: Czechy, Polska, Dania i Szwecja. Komunikat nie precyzuje jednak kwot, jakie mają wpłacić te cztery kraje.

Reklama

Komunikat zastrzega też, że udział Wielkiej Brytanii zostanie określony na początku przyszłego roku i w ramach G20.

"Zjednoczone Królestwo było zawsze gotowe do rozważenia dodatkowych środków dla MFW, ale w ramach jego światowej misji", czyli nie w określonym celu wsparcia strefy euro - głosi komunikat brytyjskiego rządu rozesłany w poniedziałek w Brukseli.

Według źródeł w Brukseli w planie zasilenia funduszy MFW o 200 mld euro, na Londyn miało przypaść ok. 30 mld euro.

Zdaniem Rostowskie nie ma ryzyka, że nie uda się zebrać 200 mld euro, obiecanych na szczycie 8-9 grudnia br.

"Płyną sygnały, że to wsparcie będzie zapewnione i może nawet na wyższym poziomie niż wynika z klucza (MFW - PAP)" - powiedział. Dodał, że także ze strony krajów spoza UE, "widzimy szczerą chęć wzmocnienia MFW".

Przypomniał, że Polska od początku kryzysu stała na stanowisku, że to MFW jest najlepszą instytucją do rozwiązania problemów krajów strefy euro.

Polska weźmie udział we wsparciu MFW. Minister nie podał kwoty pożyczki, jaką Polska będzie gotowa udzielić MFW. "To jeszcze troszeczkę potrwa" - powiedział, dodając że "Polska popiera ogólne podejście państw UE, a Narodowy Bank Polski analizuje wszystkie implikacje".

"Warto pamiętać, że gdyby Polska miała kiedyś problemy na skutek kryzysu w strefie euro i pociągnęła elastyczną linię kredytową, którą mamy w MFW, to wtedy automatycznie wypadłaby z kręgu tych krajów, które miałyby MFW zasilać. Uważam wobec tego, że taka gotowość wsparcia MFW jest bezpieczna i oczywiście zgodna z interesami ekonomicznymi i strategicznymi Polski" - powiedział.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: wzmocnienie | uda | Minister finansów Jacek Rostowski | Polskie | 'Wtorek'
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »