Reklama

Polska wysyła węgiel za granicę. Nie ma przepisów zabraniających eksportu

Polska sprzedawała w tym roku węgiel energetyczny za granicę. Spółki (państwowe i prywatne) eksportowały węgiel na podstawie umów zawartych jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie.

Od stycznia do lipca 2022 r. za granicę, zarówno do krajów UE jak i poza Unię, trafiło 1,05 mln węgla energetycznego - poinformował wiceminister aktywów Piotr Pyzik. Jak zaznaczył, węgiel eksportowały spółki państwowe i prywatne.

Sprzedaż węgla kamiennego do celów energetycznych, z polskich kopalń, z przeznaczeniem na wywóz do UE i eksport poza kraje Unii w okresie styczeń-lipiec 2022 r. wyniosła 1,05 mln ton - napisał Pyzik w odpowiedzi na interpelację poselską.

Jak zaznaczył, wywóz i eksport węgla kamiennego realizowany był zarówno poprzez spółki Skarbu Państwa, jak i podmioty prywatne, na podstawie wcześniej podpisanych umów handlowych. Po 24 lutego 2022 r., czyli po ataku Rosji na Ukrainę spółki Skarbu Państwa, do których należą kopalnie, nie zawierały nowych umów na wywóz i eksport węgla energetycznego - podkreślił Pyzik.

Reklama

Stosowne umowy handlowe zostały zawarte przez spółki Skarbu Państwa jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie, a zerwanie tych umów, naraziłoby poszczególne spółki na kary z tego tytułu.

Dodatkowe ilości węgla zostały wyeksportowane na Ukrainę

Trzeba także zaznaczyć, że przed wprowadzeniem embarga na import węgla z Rosji, dodatkowe ilości węgla zostały wyeksportowane na Ukrainę - napisał wiceminister aktywów. W odpowiedzi na interpelację podkreślił także, że obecnie nie ma przepisów, które zabraniałyby eksportu i wywozu węgla z Polski.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »