W 2022 roku produkcja miodu w Polsce wyniosła 24 tys. ton - wynika z danych udostępnionych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR).
Jest to o 5,6 tys. ton więcej w porównaniu z 2021 rokiem, ale wciąż za mało, żeby sprostać zapotrzebowaniu polskich konsumentów.
W ciągu ostatniej dekady produkcja miodu wahała się od 13 do ponad 24 tysięcy ton, przez co cały czas jest niestabilna i nie wykazuje długotrwałej tendencji wzrostowej.
Polska importuje więcej miodu niż sama produkuje
W 2021 roku do Polski sprowadzono 38 tys. ton miodu - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku, który uznawany był za czas udanych zbiorów, zebrano 24 tys. ton, to nasz kraj więcej miodu musi sprowadzać z zagranicy, niż sami go produkujemy na wewnętrzny rynek.
Najwięcej miodu sprowadzamy z Chin, a także od naszego sąsiada zza wschodniej granicy - z Ukrainy.
Mimo to pasieki w Polsce również go sprzedają. W zeszłym roku za nasze granicy trafiło łącznie 15 tys. ton miodu. Najwięcej do krajów Unii Europejskiej - Niemiec, Francji, Grecji, Hiszpanii czy Bułgarii.
Pszczelarstwo w Polsce coraz bardziej popularne. Rośnie liczba osób prowadzących pasieki
W Polsce pszczelarstwo zyskuje na popularności, widać to szczególnie po tym, że coraz więcej osób decyduje się zakładać pszczele pasieki.
- W ubiegłym roku liczba osób prowadzących pasieki wyniosła 91 tysięcy, co oznacza wzrost o 84 proc. w porównaniu z 2011 rokiem - poinformował zastępca dyrektora generalnego KOWR Marcin Wroński.
Nie wszyscy jednak zajmują się pszczelarstwem zawodowo, wiele osób robi to czysto hobbistycznie, przez co wiele zysków dla naszej gospodarki to nie przynosi.
W Polsce przeważają małe i średnie gospodarstwa pasieczne. Najwięcej miodu zbierane jest w województwach: lubelskim, mazowiecki, małopolskim oraz wielkopolskim.













