Prezes PKP Intercity złożył rezygnację

- Prezes PKP Intercity Grzegorz Mędza złożył rezygnację. Stanowisko będzie piastować do 2 lutego, gdy powołany zostanie jego następca - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Grupy PKP Łukasz Kurpiewski.

Grzegorz Mędza został prezesem PKP Intercity w kwietniu 2010 r. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Celińskiego. Spółka informowała wtedy, że zmiany w zarządzie firmy zostały podyktowane "potrzebą dostosowania spółki do zmieniających się warunków funkcjonowania rynku kolejowych przewozów pasażerskich, z uwzględnieniem planowanej prywatyzacji".

Jak informuje PKP Intercity, powody odejścia prezesa ze stanowiska są osobiste. Przedstawiciele PKP S.A. i PKP Intercity nie chcą wypowiadać się oficjalnie na temat następcy Mędzy. W medialnych spekulacjach pojawia się nazwisko Krzysztofa Sędzikowskiego, byłego prezesa towarowej spółki przewozowej CTL Logistics.

Reklama

Jak mówił w ubiegłym tygodniu PAP wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej Andrzej Massel, zadaniem nowego zarządu PKP Intercity ma być poprawa reputacji spółki i rozwiązanie jej problemów z taborem - według jego szacunków przewoźnik ma o ok. 200 wagonów za mało. - Nowy zarząd będzie miał zadanie szybkiego ustabilizowania sytuacji taborowej w spółce, przygotowania nowych ofert przewozowych, które przyciągną pasażerów i poprawę reputacji tak, żeby spółka mogła być prywatyzowana - wyjaśnił wiceminister. Prywatyzacja PKP Intercity planowana jest nie wcześniej niż w przyszłym roku.

PKP Intercity to trzeci pod względem liczby pasażerów kolejowy przewoźnik w Polsce. Według danych Ministerstwa Infrastruktury, PKP Intercity jest jedną z trzech spółek Grupy PKP (obok PKP Polskie Linie Kolejowe i PKP Informatyka), które w 2010 r. poniosły stratę netto.

Grzegorz Mędza jest absolwentem wydziału handlu zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W latach 1991-98 był wiceprezesem zarządu firmy doradztwa finansowego Access, później prezesem zarządu spółki Pekao Access. Przez cztery lata był członkiem zarządu firmy consultingowej Telos Partners. W latach 2004-2005 pełnił funkcję podsekretarza stanu ds. finansowania infrastruktury i restrukturyzacji kolei w Ministerstwie Infrastruktury.

Od kilku tygodni na polskiej kolei trwają zmiany kadrowe. W połowie grudnia w konsekwencji bałaganu przy wprowadzaniu nowego rocznego rozkładu jazdy pociągów stanowisko stracił wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kolej Juliusz Engelhardt. Pod koniec ub.r. odwołany został prezes PKP S.A. i zarazem całej Grupy PKP Andrzej Wach. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli resortu infrastruktury, nowy szef polskich kolei ma być znany w najbliższych dniach.

- - - - -

Rada nadzorcza PKP Polskie Linie Kolejowe odwołała trzech członków zarządu spółki. Stanowiska stracili: dyrektor ds. inwestycji Paweł Dziwisz, dyrektor ds. sprzedaży Zbigniew Zarychta oraz dyrektor ds. finansowych i ekonomicznych Katarzyna Janio.

Zobacz wskaźniki dla firm na stronach BIZNES INTERIA.PL

Jak poinformował w poniedziałek rzecznik spółki Krzysztof Łańcucki, zmiany są związane z oceną działalności zarządu PKP PLK w 2010 r., w szczególności zaawansowania przygotowania zadań inwestycyjnych oraz przygotowania i wdrożenia rozkładu jazdy 2010/2011.

Rzecznik poinformował także, że ze stanowiska członka zarządu został odwołany dyrektor ds. utrzymania infrastruktury Krzysztof Groblewski. Otrzymał on od zarządu spółki propozycję objęcia stanowiska dyrektora Centrum Realizacji Inwestycji.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zarządzają infrastrukturą kolejową, remontuje ją i udostępnia przewoźnikom. W zarządzie spółki jest ok. 19 tys. km linii kolejowych.

Pobierz za darmo: program PIT 2010

Firma należy do Grupy PKP, trwają jednak prace nad wydzieleniem jej z tej struktury. Ma to umożliwić uchwalona w maju przez Sejm nowelizacja ustawy o Funduszu Kolejowym oraz ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Zakłada ona, że Skarb Państwa będzie kupować od PKP S.A. akcje˙PKP Polskich Linii Kolejowych za pieniądze z˙Funduszu Kolejowego, zasilanego tzw. opłatą paliwową, czyli rodzajem podatku od paliw. W ten sposób zarządzająca polską siecią torów spółka zostanie uniezależniona od Grupy PKP, a PKP S.A. uzyska pieniądze na spłatę zadłużenia. Potrwa to jednak kilka lat.

Pobierz: program do rozliczeń PIT

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PKP | Łukasz | PKP Intercity | PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »