Reklama

Rada biznesu wypromuje Polskę i Trójmorze na świecie

Biznes Trójmorza od dzisiaj ma swoją własną radę: Business Council of Growing Europe, której zadaniem będzie promocja regionu jako dobrego miejsca dla inwestycji.

W Davos w Domu Polskim powołana została dzisiaj oficjalnie Rada Biznesu regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Inicjatorem była Grupa PZU, a w skład rady jako członkowie-założyciele weszło łącznie 12 firm: PZU, Bank Pekao, Banca Comercială Română, Bolt, Bulpros, Exponea, Gedeon Richter, OTP Bank,  Prezi, Riko Group, Triglav Group i UiPath.

Reklama

- Region Europy Środkowo-Wschodniej osiągnął już tak wysoki stopień rozwoju, że powinien stać się najbardziej atrakcyjnym kierunkiem dla inwestycji z całego świata. Ekonomiczna, polityczna i społeczna stabilność jest gwarancją stabilnego wzrostu ekonomicznego niezależnie od cyklu koniunkturalnego. Dzięki połączeniu sił możemy zwiększać świadomość dynamiki, przedsiębiorczości i innowacyjności naszej części Europy. Tworząc Radę Biznesu Business Council of Growing Europe  wysyłamy pozytywny sygnał dla Unii Europejskiej i całego świata - powiedział Paweł Surówka, prezes zarządu PZU. - Od teraz Europa Środkowo-Wschodnia ma swoją radę biznesu, ma swój głos i zaangażowanych liderów, którzy chcą razem pracować nad jej  promocją - dodał.

Inicjatywa Trójmorza to współpraca w ramach 12 krajów, która pojawiła się w agendzie prezydenckiej Polski i Chorwacji cztery lata temu. Obecnie z etapu planowania i wyznaczania wspólnych celów - zaangażowane państwa - przechodzą do wyboru kluczowych dla regionu inwestycji i realizacji wspólnych programów rozwojowych i promocyjnych. Bowiem to właśnie aspekt gospodarczy jest dzisiaj najmocniejszą częścią całej inicjatywy.

- Jesteśmy dumni z bycia częścią jednej z największych grup finansowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Mamy przekonanie, że to najwyższy czas, aby ten region stał się kluczowy na technologicznej i innowacyjnej mapie świata - powiedział Marek Lusztyn, prezes Banku Pekao.

Polska jako największy kraj Trójmorza powinna wziąć odpowiedzialność za projekt i nadawać całej sprawie tempa, wychodząc z różnymi pomysłami, które byłyby w stanie utrzymać dynamikę wzrostu gospodarczego, szukać punktów stycznych dla pogłębienia współpracy między krajami Europy Środkowo-Wschodniej i przekładać się z jednej strony na większą konkurencyjność regionu, z drugiej jego rozpoznawalność w świecie globalnych inwestorów. Tak było w przypadku Funduszu Inwestycyjnego Trójmorza, który będzie finansowym zapleczem inicjatywy i finansować lub współfinansować projekty infrastrukturalne: transportowe, energetyczne i cyfrowe. Ma być on także sposobem na dotarcie do globalnych inwestorów z przesłaniem: Trójmorze dzisiaj to jeden z najszybciej rozwijających się regionów w UE i na świecie.

Jeżeli region planuje przyciągnąć kapitał globalny to niezbędne są rozwiązania i produkty, które złożą ten region w jedną całość. Taką inicjatywą jest nie tylko wspomniany fundusz inwestycyjny, ale również stworzenie jednego indeksu CEE+, który grupuje największe i najbardziej płynne spółki z sześciu giełd obszaru CEE, z parkietu w Bratysławie, Bukareszcie, Budapeszcie, Lublanie, Pradze, Warszawie, Zagrzebiu. Jest to sygnał do inwestorów, że drzwi dla nich są szeroko otwarte.

- W naszym przekonaniu Europa Środkowa-Wschodnia zapewnia świetne możliwości inwestycyjne na szczeblu globalnym. Brakowało jednak wspólnej inicjatywy, by móc skutecznie zabiegać o globalnych inwestorów. Dlatego właśnie wspieramy wszelkie transgraniczne działania mające na celu, szerszą promocję regionu, a także nawiązywanie bliższej współpracy biznesowej. Uważamy, że nowa inicjatywa Growing Europe to ważny krok na drodze do osiągnięcia tych celów - powiedział Andrzej Slapar, CEO Triglav Group.

Aby jednak myśleć o sukcesie niezbędne są odważne decyzje, podejmowane już dzisiaj.

Rada biznesu to kolejna inicjatywa, która wpisuje się w inicjatywę Trójmorza i dodatkowe narzędzie do promocji regionu jako miejsca stabilnego, bezpiecznego i atrakcyjnego dla inwestorów z całego świata. Naturalna konsekwencja wcześniejszych projektów i ważny element układanki. Jeśli rzeczywiście kraje Trójmorza chcą realnie myśleć o współpracy i promocji jako jeden, spójny i stabilny obszar gospodarczy - podobna inicjatywa ich do tego może przybliżyć.

Bo chociaż kraje Europy Środkowo-Wschodniej stoją przed podobnymi wyzwaniami i mają zbliżone ambicje gospodarcze, to obecny poziom wspólnych inicjatyw jest niski. Dlatego - o czym mówił wczoraj szef Banku Pekao Lusztyn - mogłyby kraje Trójmorza połączyć siły, aby stymulować szybszy rozwój tego, co można by nazwać “regionalnym centrum technologicznym". - Taka współpraca byłaby możliwa na wielu polach. Po pierwsze, potrzebna jest wspólna strategia promowania regionu jako miejsca docelowego inwestycji i przyciągania inwestorów finansowych. Po drugie, potrzebne jest ustanowienie międzyregionalnych programów akceleracyjnych. Wreszcie po trzecie, warto pomyśleć również o stworzeniu sprzyjających warunków dla rozwoju regionalnego rynku fuzji i przejęć, które wspierałyby proces przekształcania lokalnych lub regionalnych liderów w prawdziwych globalnych championów - mówił prezes Banku Pekao.

Dom Polski w Davos w tym roku nie jest zatem tylko promocją Polski, ale całego regionu. Łączny PKB 11 krajów regionu Trójmorza (Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry) wynosi blisko 1,2 biliona euro. Gospodarki generują łącznie 20 proc. wzrostu gospodarczego Unii Europejskiej. Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Europie Środkowo-Wschodniej stanowiły w 2015 roku zaledwie 2 proc. wartości dla całej Unii Europejskiej. W 2018 roku było to już 15 proc. Szacuje się, że do 2030 r. PKB krajów Trójmorza powinien wzrosnąć o 35 proc. w porównaniu do 2018 r., a w tym samym okresie inwestycje infrastrukturalne sięgną nawet 1,1 bln euro. (za raportem Perspektywy dla inwestycji infrastrukturalnych w Trójmorzu, SpotData). Przestrzeń do rozwoju gospodarczego regionu jest wciąż ogromna, pod uwagę biorąc np. PKB per capita, które jest o połowę niższe niż w krajach starej unii.

Państwa Trójmorza zajmują 27 proc. terytorium UE, ale odpowiadają za niewiele ponad 10 proc. unijnego PKB. To też 112 mln ludzi - 22 proc. całej Wspólnoty.

- Teraz region Europy Środkowej rozwija się ambitnie, jednocześnie stanowiąc wzór odporności na zawirowania. Nasz region oferuje wyjątkowe połączenie wysoko wykwalifikowanych kadr, stabilnego otoczenia dla biznesu oraz demokratycznych wartości. Dzisiaj przedstawiciele biznesu, zobowiązują się do wypracowania wspólnej wizji w obszarze polityki, inwestycji i transformacji społecznej, dzięki którym nasz region stanie się światowym centrum biznesu i nowych idei - ocenił Sergiu Manea, CEO Banca Comerciala Romana (BCR).

Inicjatywa Trójmorza powstała jako działanie czysto polityczne. Dzisiaj czas na biznes, by z przekazem o sukcesie gospodarczym regionu dotrzeć do inwestorów. I to zadanie właśnie m.in. dla nowo powołanej rady. Jej celem jest promocja Europy Środkowo-Wschodniej jako miejsca atrakcyjnego dla inwestorów z całego świata oraz stworzenie z niej hubu dla rozwoju najnowszych technologii, infrastruktury i źródeł energii odnawialnych. Deklaracja zakłada organizację wspólnych wydarzeń na rzecz promocji regionu, udział w panelach i spotkaniach podczas najważniejszych konferencji i imprez o charakterze gospodarczym, a także współpracę z ekspertami i doradcami.

bed

 

Partnerem relacji z Forum Ekonomicznego w Davos jest Grupa PZU

Dowiedz się więcej na temat: Forum Ekonomiczne w Davos

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »