W 2024 roku Maltę odwiedziło 3,56 mln zagranicznych turystów, co przyniosło gospodarce kraju 3,3 mld euro. W opinii Narodowego Urzędu Statystycznego Malty (NSO), 2025 r. będzie rekordowy. Świadczą o tym dane z pierwszego półrocza. W tym okresie liczba zagranicznych turystów wyniosła 1,8 mln - o 13,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2024 r. Przyjezdni zostawili też więcej pieniędzy. Wydali 1,5 mld euro, o 21 proc. więcej niż w 2024 r., średnio 866 euro na osobę.
Polacy trzecią nacją na Malcie. Za Brytyjczykami i Włochami
Co dziesiąty turysta odwiedzający ten śródziemnomorski kraj w pierwszym półroczu 2025 r. pochodził z Polski. Pod względem liczby odwiedzających, Polacy znaleźli się na trzecim miejscu - za Brytyjczykami (372 tys.) i Włochami (257 tys.). Wydawali jednak więcej pieniędzy niż mieszkańcy z Półwyspu Apenińskiego. Wydatki statystycznego Polaka wyniosły podczas pobytu średnio 670 euro, a Włocha - 551 euro.
Ten rok ma być wyjątkowy. Jak obliczono, 183 tys. turystów z Polski w pierwszym półroczu stanowi ponad 70 proc. całego ruchu z 2024 roku (264 tys.). Zdaniem ekspertów, końcówka roku może przynieść kolejne rekordy - zarówno z powodu sezonu letniego, jak i dużej popularności Malty wśród Polaków w czwartym kwartale. Dodatkowym czynnikiem będzie rozszerzona siatka połączeń lotniczych.
Malta nie tylko na lato. Przybędzie połączeń
Obecnie z Warszawy na Maltę - z lotnisk Chopina i Modlina - jest realizowanych 14 lotów tygodniowo. Od połowy grudnia ich liczba wzrośnie do 22. Więcej połączeń będzie realizowanych też z Katowic. Od października tamtejszy port lotniczy zaoferuje 10 lotów na tydzień. Decyzje te są efektem rozwoju siatki połączeń w Polsce węgierskiej linii Wizz Air.
Zdaniem Johna Mary Attarda, dyrektora regionalnego biura Maltańskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie, większa liczba lotów jesienią i zimą to decyzja w pełni uzasadniona. - Malta jest destynacją całoroczną, gdzie nie ma wyraźnego podziału na sezon niski i wysoki - argumentował Attard. Średnia roczna temperatura wynosi tam 23 stopnie Celsjusza.
John Mary Attard wskazał też na tegoroczne dane. - W styczniu bieżącego roku to właśnie Polacy byli najliczniejszą grupą turystów europejskich odwiedzających wyspę - podkreślał w wydanym komunikacie szef Maltańskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie.













