Reklama

Rusza program elektromobilności. Cel to milion pojazdów elektrycznych do 2025 r.

- Stoimy u progu rewolucji transportowej, której nie możemy przespać. Chcemy po raz pierwszy w historii być w awangardzie zmian - mówi minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. To właśnie dzięki rozwojowi elektrycznych pojazdów - zdaniem wicepremiera - Polska ma szansę być liderem w branży transportu publicznego i osobowego.

Tydzień temu Rada Ministrów przyjęła Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Dzisiaj (20 lutego br.) Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Energii, Polski Fundusz Rozwoju, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz 41 samorządów podpisały list intencyjny, inaugurujący współpracę w zakresie rozwoju elektromobilności w Polsce.

Zmiany zachodzące na świecie wskazują wprost, że to właśnie rozwiązania oparte na elektryczności, także w transporcie, będą dominujące w najbliższych latach. Norwegia do 2025 r. chce całkowicie zrezygnować z samochodów napędzanych tradycyjnymi paliwami. Kolejne miasta zamykają swoje centra na samochody napędzane tradycyjnymi silnikami.

Reklama

Także prognozy zmian na rynku wskazują na rosnące znaczenie samochodów elektrycznych. Do 2040 ma ich jeździć na świecie ok 0,5 mld (na 2 mld samochodów w ogóle). Obecnie jest to ok. 1 mln (na 1 mld samochodów w ogóle), co stanowi 1 proc. wszystkich aut, które poruszają się po drogach na świecie.

- Mogę się zobowiązać, że w ramach Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, dołożymy wszelkich starań by był to projekt i proces trwały (rozwój elektromobilności - przyp. red.), zbudowane na solidnych podstawach finansowych.

Stąd wiele instytucji, które razem postanowiły wspierać powstanie rynku pojazdów elektrycznych w Polsce. Jest to dla nas ogromna cywilizacyjna szansa - podkreśla Morawiecki.

Innowacje i wsparcie ze strony nauki

- Zwiększenie innowacyjności, obok industrializacji, to podstawowy filar Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju. Mamy w Polsce średnie firmy w dziedzinie elektromobilności, tj. Newag, Solaris, Ursus. Trzeba stworzyć dla nich rynek zbytu na innowacyjne produkty - konstatuje Jarosław Gowin, wicepremier a także minister nauki i szkolnictwa wyższego.

- Dzięki zaangażowaniu samorządowców, wierzę w to, że polskie miasta mogą być innowacyjne. Tworzymy rynek zbytu dla innowacyjnych polskich firm. Ministerstwo nauki, za pośrednictwem NCBR będzie wspierać ten projekt (eletromobilności - przyp. red.). Początkowa alokacja 100 mln zł, jeśli będzie taka konieczność, zostanie istotnie zwielokrotniona - zapowiada Gowin.

- To pierwszy tak udany projekt, w którym udało się rządowi przezwyciężyć klątwę silosowości.

Jest to program realizowany przez szereg ministerstw. Resorty rozwoju, nauki, infrastruktury i środowiska tworzą wspólnie model współpracy, nie tylko wewnątrz rządu, ale również na linii nauka-gospodarka i między samorządami - podkreśla minister nauki.

Scenariusz działań na najbliższe tygodnie

Jakie są zatem kolejne kroki? To po pierwsze zakończenie prac na Ustawą o elektromobilności (w najbliższych tygodniach zostanie przedstawiony projekt), uruchomienie przez NCBR programów B+R dedykowanych rozwojowi pojazdów elektrycznych. Natomiast NFOŚiGW uruchomi program na zakup taboru przez samorządy.

Ustawa ma nie tylko eliminować bariery i stworzyć ramy dla rozwoju rynku, ale również wykreować przestrzeń dla nowych modeli biznesowych, nowych form współpracy, które nie do końca jeszcze są obecnie znane albo szeroko wykorzystywane.

- Mamy szansę być prekursorami technologii elektrycznej. Korzyści to nie tylko zmniejszenie zanieczyszczeń powietrza, ale również ograniczenie zużycia paliw kopalnych przez gospodarkę. Energia przyszłości to elektryczność. Gaz i ropa zaś są nośnikami energii, które w rewolucji transportowej, nie będą uczestniczyć w takim stopniu jak elektryczności - tłumaczy Michał Kurtyka, wiceminister energii.

Pieniądze z wielu źródeł

Program elektromobilności ma mieć wiele źródeł finansowania, zarówno publicznych, jak i prywatnych. Nie bez znaczenia będą także pieniądze unijne.

- Źródła finansowania to m.in. Fundusz Transportu Niskoemisyjnego, który zostanie uruchomiony w połowie br. - mówi Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju. - To także środki UE, w tym w ramach POPW i POIŚ, fundusze krajowe i środki własne samorządów i przedsiębiorstw - dodaje.

- Chcielibyśmy żeby program był kompleksowy i za dwa lata pojawiły się na rynku pierwsze, wyprodukowane w Polsce technologie.

Trend elektromobilnosci został już wyznaczony. Teraz chcemy wspierać akcelerację startupów, stąd uruchomienie programów akceleracyjnych przez PARP - podkreśla Emilewicz.

- Rynek musi się rozwinąć. Popyt nie może być incydentalny. Chcemy zmienić umowy PPP, by uniemożliwić finansowanie ze środków UE zakupu pojazdów opartych na dieslu. Nie chcemy, żeby rozwijając program niskoemisyjny, pojazdy z silnikami diesla były współfinansowane z pieniędzy unijnych - konstatuje Emilewicz i wymienia najważniejsze z perspektywy najbliższych miesięcy działania, tj. stworzenie infrastruktury ładowania dla autobusów, zmianę w zamówieniach publicznych, wdrożenie wsparcia finansowego dla przemysłu, który chce rozwijać technologie dla pojazdów elektrycznych, czy specjalny program dla bez emisyjnego transportu, którego celem jest stworzenie finalnego produktu i jego wypuszczenie na rynek.

- Perspektywa sukcesu w okresie 2-3 lat rozwoju technologii jest naszym celem - dodaje Emilewicz.

Finalne określenie kwot wsparcia programu dopiero przed nami.

Wiadomo jednak, że NCBR wyznaczyło na razie kwotę 100 mln zł na badania i rozwój, PARP -ogłosi w marcu konkurs na akcelerator, a na program wsparcia start-upów przewidziano 6 mln zł.

W rozwój elektromobilności zaangażuje się także PFR-u, który może przeznaczyć w ramach różnych dostępnych mechanizmów finansowych nawet 300 mln zł w ramach programu Badanie na rynek. - Mówimy potencjalnie o mld zł wsparcia, w formule m.in. finansowania dłużnego - ocenia Borys i dodaje, że dostępne będą także środki na finansowanie zakupu taboru, rozwój infrastruktury, itp.

Bartosz Bednarz

Polecamy: PIT 2016

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »