W środę podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Zakłada on m.in. możliwość wypłaty zaliczek w wysokości do 85 proc. odszkodowania osobom wywłaszczanym na potrzeby CPK. Inne zmiany obejmują także kwestie określenia terminu wydania wywłaszczonej nieruchomości.
- Obowiązek wydania nieruchomości powstanie dopiero po wydaniu decyzji o ustaleniu wysokości odszkodowania. Tym samym, nawet w przypadku nadania decyzji lokalizacyjnej rygoru natychmiastowej wykonalności, właściciel wywłaszczanej nieruchomości będzie miał w praktyce minimum 180 dni na wydanie tej nieruchomości, licząc od dnia nadania tego rygoru - powiedział wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek.
Obecnie spółka CPK przejmuje tereny pod budowę lotniska od właścicieli nieruchomości w ramach Programu Dobrowolnych Nabyć, do którego zgłoszono 95 proc. budynków mieszkalnych i 88 proc. gruntów.
Lasek: Rządowy projekt ws. CPK pozwoli na przyspieszenie działań
- Wydaje się, że są to rozwiązania, które po pierwsze z jednej strony pozwolą na przyspieszenie pewnych działań, a jednocześnie wykonanie ich w zgodzie w takim konsensusie czy społecznym. Wiemy wszyscy doskonale, że każdy projekt infrastrukturalny (...) budzi często emocje społeczne. To dotyczy linii kolejowych, to dotyczy dróg, to dotyczy również tego lotniska. Nam udało się w dużej mierze zmitygować te emocje, sprowadzić je do poziomu znacznie niższego niż były jeszcze kilka lat temu - ocenił Lasek.
Wiceminister podziękował swoim poprzednikom za wprowadzenie Programu Dobrowolnych Nabyć.
- Po odmrożeniu tego projektu w zeszłym roku udało się zwiększyć dość istotnie liczbę pozyskanych nieruchomości. Dzisiaj jest to w sumie powierzchniowo około 55 proc. obszaru objętego decyzją lokalizacyjną dla lotniska i węzła kolejowego. W większości przypadków zostały nieruchomości niezabudowane, aczkolwiek ubolewam nad tym, że nie wszystkie nieruchomości zabudowane, nie wszyscy właściciele nieruchomości zabudowanych zdecydowali się skorzystać z PDN - powiedział.
Dodał, że strona rządowa jest "w zasadzie gotowa", aby w przyszłym miesiącu, gdyby ta ustawa weszła w życie, składać wnioski o pozwolenie niektórych inwestycji na terenach już pozyskanych na nowe lotnisko.
Polskie firmy mają skorzystać na CPK
Lasek poinformował, że spółka CPK posiada obecnie zabezpieczenie w wysokości 1 mld zł na sfinalizowanie pozostałych umów w PDN oraz wywłaszczeń.
- Zapewniamy, że te środki będą takie, żeby można było je wypłacić - powiedział. Dodał, że pierwotnie szacowano, że z tego rozwiązania skorzysta 840 podmiotów.
- 550 w sumie zostało sfinalizowanych umów w ramach PDN. Pozostało osób, które nie skorzystały z PDN, około 50 właścicieli i to są właściciele obszaru powyżej 10 hektarów, w kilku przypadkach znacznie powyżej i oni jeszcze oczekują na rozwiązanie problemu ewentualnych zamian gruntów, a część z nich oczekuje, że w procesie odszkodowawczym przeprowadzonym przez wojewodę dostaną wyższe odszkodowanie niż w PDN - wskazał.
Odniósł się również do kwestii repolonizacji projektu.
- Polski przemysł jeszcze dzisiaj nie produkuje pociągów czy składów na 250 km/h, dla których też znajdzie się miejsce w Kolei Dużych Prędkości. Liczę na to, że w ramach współpracy i transferu technologii w ramach konsorcjów kolejowych ta technologia zostanie możliwie szybko pozyskana, tak że będziemy mogli skokowo zwiększyć możliwości polskiego przemysłu - podkreślił.
Dodał, że strona rządowa spodziewa się, że przed końcem roku uzyskana zostanie prawomocna decyzja lokalizacyjna.
Decyzję ws. ustawy o CPK podejmie prezydent
Głos w dyskusji zabrał poprzednik Laska w rządzie PiS, Marcin Horała. Ocenił, że budowa CPK w kształcie rządowym jest "okrojona, pogorszona i opóźniona".
- Bardzo rażąca (jest - red.) kwestia zmiany parametrów systemu kolejowego, który między innymi będzie skutkował tym, że największe w historii Polski (...) zamówienie na tabor kolei dużych prędkości pójdzie w całości na zakup spółki gotowego produktu z zagranicy zamiast przy tej okazji wytwarzać zdolności do krajowej produkcji taboru KDP - powiedział.
Odniósł się także do kwestii projektu prezydenckiego.
- Od paru tygodni niektórzy ku swemu zdziwieniu dowiadują się, jakie są uprawnienia konstytucyjne prezydenta i każdy projekt ustawy, żeby przejść również i podpis prezydenta musi mieć. Więc może warto uwzględniać już na etapie procesu legislacyjnego pewne wnioski i uwagi, żeby treści były wypracowywane wspólnie, bo niewątpliwie zwiększa to prawdopodobieństwo, że pan prezydent również do takich rozwiązań się przychyli - podkreślił.
Zwrócił też uwagę na nagły tryb zwołania posiedzenia.
CPK chce nabywać działki na budowę linii kolejowych
W ramach Programu CPK ma powstać m.in. centralne lotnisko zlokalizowane pomiędzy Warszawą i Łodzią oraz system Kolei Dużych Prędkości. Zgodnie z przyjętym harmonogramem budowa lotniska CPK na terenie gmin Baranów, Wiskitki i Teresin ma rozpocząć się w 2026 r. W 2031 r. port lotniczy ma uzyskać niezbędne certyfikacje, a w 2032 r. ma zostać oddany do użytku wraz z pierwszym odcinkiem KDP w Polsce Warszawa - CPK - Łódź. Szacowany koszt inwestycji do 2032 r. wynosi 131,7 mld zł.
We wtorek spółka poinformowała, że przygotowuje Program Dobrowolnych Nabyć dla odcinków linii Kolei Dużych Prędkości między Sieradzem, Kępnem i Czernicą Według harmonogramów CPK rozmowy z właścicielami działek rozpoczną się w III kwartale br. Zostaną do nich zaproszeni właściciele działek zabudowanych, których budynki mieszkalne lub usługowe pozostają w kolizji z inwestycją. Według wstępnych analiz w sumie będzie to około 65 lokalizacji: 50 dla odcinka z Sieradza Północnego do Kępna i 15 między Kępnem a Czernicą Wrocławską.
W programie dobrowolnych nabyć dla lotniska nabyto 2150 działek o powierzchni 2026 ha, co oznacza, że spółka zakupiła już ponad 52 proc. gruntów objętych decyzją lokalizacyjną dla Lotniska CPK i zachodniej części węzła kolejowego, a dla samego obszaru lotniska spółka sfinalizowała zakup 59 proc. gruntów.
Budowa CPK ma wzmocnić polskie firmy
W poniedziałek wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek zapowiedział, że spółka CPK w 2026 r. zamierza ogłosić przetargi na orientacyjną kwotę 40 mld zł. Dodał, że te o największej wartości, ok. 20 mld zł, zostaną ogłoszone w II kwartale przyszłego roku.
- Te pieniądze zasilą przede wszystkim polską gospodarkę. Zależy nam na tym, żeby budowa CPK (...) przełożyła się na budowę silnej pozycji polskich firm - zapewnił.
Prezes CPK Filip Czernicki poinformował, że w 2025 r. spółka chce ogłosić postępowania dotyczące budowy kolei dużych prędkości między Warszawą a Łodzią na dwóch odcinkach, z czego oba mają szacowaną wartość powyżej 5 mld zł. Wymienił też budowę tunelu pod lotniskiem - również za ponad 5 mld zł.
- To 30 mld zł, które planujemy w tym roku ogłosić w postępowaniach, z tego 18 mld zł to jest orientacyjna wartość postępowań, które już zostały ogłoszone, a do końca roku to będzie kolejne 12 mld zł - przekazał. Czernicki przypomniał, że największe ogłoszone w tym roku postępowanie dotyczy budowy terminalu pasażerskiego, którego szacowana wartość to 5 mld zł. Dodał, że 14 z 16 zgłoszonych w przetargu podmiotów to polskie firmy.














