Reklama

To już prawdopodobnie ostatnia obniżka stóp procentowych w tym cyklu

Zdaniem eksperta Pracodawców RP Jacka Brzozowskiego, środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżce podstawowych stóp procentowych o 25 pb., mająca na celu pobudzenie gospodarki, jest najprawdopodobniej ostatnią w tym cyklu.

- Stopy procentowe , wynoszące dziś 2,5 proc., osiągnęły już na tyle niski poziom, że przy znacznym osłabieniu złotego wśród członków Rady Polityki Pieniężnej zaczną przeważać obawy o pojawienie się impulsu inflacyjnego - mówi ekspert Pracodawców RP. Przypomina jednocześnie, iż polityka pieniężna państwa to tylko jeden z elementów kształtowania warunków do rozwoju gospodarczego.

Reklama

- W przypadku Polski oczywiste jest to, że samo prowadzenie polityki antycyklicznej nie rozwiąże problemów spowodowanych wyczerpywaniem się dotychczasowych czynników wzrostu - mówi Brzozowski. W jego opinii niskie stopy procentowe i oczekiwanie na ożywienie gospodarcze, które nadejdzie z zagranicy, nie są filarami, na których rząd powinien opierać swoją strategię gospodarczą.

- W związku z rosnącym ryzykiem niewykonania planu przychodów budżetu państwa wyraźnie widać, jak ważna jest, odkładana od lat, optymalizacja wydatków sztywnych czy też reforma finansów publicznych - podkreśla ekspert Pracodawców RP.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »