Uber i Joby Aviation współpracują ze sobą od 2019 roku. A przed pięcioma laty Joby kupił od platformy technologicznej dział latających taksówek - Uber Elevate. W zeszłym roku firmy ogłosiły, że do końca 2026 roku komercyjna usługa Uber Air trafi do aplikacji platformy.
Powietrzne taksówki. Prosty proces rezerwacji
Od kilku dni na stronie Ubera można sprawdzić, jak będzie wyglądał proces rezerwacji Uber Air. Podobnie jak w przypadku zwykłych taksówek, powietrzny transport będzie można zamówić przez aplikację. "Pasażerowie po prostu otwierają aplikację Uber i wpisują cel podróży w pasku "Dokąd?". Jeśli ich podróż się kwalifikuje, pojawi się opcja Uber Air by Joby" - wyjaśnia platforma. Informuje, że zainteresowani lotami mogą liczyć na dowiezienie Uberem na miejsce startu i powrót z miejsca lądowania.
Taksówki powietrzne Joby'ego, zbudowane wyłącznie z myślą o transporcie miejskim, zostały zaprojektowane dla maksymalnie czterech pasażerów i ich bagaży. Uber zapowiada, że wytyczne dotyczące rozmiaru i wagi walizek zostaną wkrótce ogłoszone. Wnętrze taksówki ma wielkość SUV-a i oferuje "wygodne siedzenia z panoramicznymi oknami".
Aby nowa usługa Ubera nie zakłócała miast hałasem, pionowo wznoszące się elektryczne samoloty zaprojektowano tak, aby były 100 razy cichsze niż tradycyjny helikopter. Dzięki temu, "wtopią się w szum miejskich ulic" - wskazuje Uber.
Powietrzne taksówki mogą poruszać się z prędkością do 320 kilometrów na godzinę, a ich zasięg na jednym ładowaniu wynosi do 160 kilometrów. Uber zapewnia, że mają kilka poziomów zabezpieczeń, co chroni powietrzne taksówki przed awarią. Ze względów bezpieczeństwa - informuje - na pokładzie znajdują się cztery akumulatory i potrójnie zabezpieczony (redundantny) komputer pokładowy.
Uber Air. Początek usługi w tym roku
Uber zakłada, że powietrzne taksówki rozpoczną komercyjne loty pod koniec tego roku. Pierwszym miejscem obsługi pasażerów ma być Dubaj. "Na pobliskiej pustyni trwają próbne loty tych pojazdów" - informuje hiszpański dziennik ekonomiczny "Expansión". "Joby wykonał już na całej swojej flocie ponad 80 tys. km testów w locie i rozpoczął ostatni etap procesu certyfikacji" - donosi Uber.
W Dubaju, na użytek przyszłej usługi, powstały lądowiska do pionowego startu. Na ich miejsca wybrano największe centra handlowe, najchętniej uczęszczane przez turystów miejsca oraz lotnisko. Uber wyjaśnia, że wejście do emiratu będzie poprzedzone rozpoczęciem współpracy z tamtejszym Zarządem Dróg i Transportu, Zarządem Lotnictwa Cywilnego i Ogólnym Zarządem Lotnictwa Cywilnego całych Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Jeśli start w Dubaju się sprawdzi, pojazdy zaczną kursować w Nowym Jorku i Los Angeles. W Stanach Zjednoczonych warunkiem będzie przejście testów i otrzymanie certyfikacji Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). Kolejnymi krajami mają być Wielka Brytania i Japonia. Zainteresowanie powietrzną usługą Ubera wyraziło też Melbourne - informuje australijski portal SMH.
Taksówki powietrzne nie będą autonomiczne i każda z nich będzie kierowana przez profesjonalnego pilota. "To sugerowałoby co najmniej wysokie ceny" - sugeruje Engadget, jeden z najbardziej wpływowych portali technologicznych. Firma jednak zapewnia, że jej przejazdy taksówkami powietrznymi będą "mniej więcej tak drogie, jak przejazdy Uber Black" - najbardziej luksusową usługą w aplikacji, oferującą transport samochodami klasy premium z profesjonalnymi kierowcami.












