Reklama

W. Brytania: Banki odzyskują rentowność

Dzięki zmniejszeniu poziomu nieściągalnych długów, grupa bankowa Lloyds (LBG) odzyskała rentowność w pierwszym półroczu 2010 r. - donoszą media, powołując się na komunikat banku. Lepsze wyniki od oczekiwań miał inny brytyjski bank - Standard Chartered.

Zysk przed opodatkowaniem grupy Lloyds wyniósł 1,6 mld funtów wobec straty 4 mld funtów w analogicznym półroczu 2009 r. i 800 mln zysku przewidywanego przez analityków.

Reklama

Odpisy LBG z tytułu nierentownych pożyczek zmniejszyły się do około 6,6 mld funtów z 13,4 mld rok wcześniej. Bank sądzi, że stopniowe ożywienie brytyjskiej gospodarki spowoduje, iż będzie miał dobre wyniki także w średnim okresie.

Będąca w 41 proc. własnością skarbu państwa Lloyds Banking Group powstała z końcem 2008 r. z połączenia banków Lloyds TSB z HBOS (Halifax Bank of Scotland). Transakcja obciążyła zasadniczo zdrowy Lloyds toksycznymi aktywami HBOS, jednego z potentatów na brytyjskim rynku nieruchomości.

Wyniki lepsze od oczekiwań miał też inny brytyjski bank - Standard Chartered, obecny na rynkach azjatyckich. Jego zysk za I półrocze br. wyniósł 3,12 mld USD (1,96 mld funtów). Jest to ok. 10 proc. więcej niż w I półroczu ub.r.

Tak jak w przypadku LBG, powodem dobrych wyników jest zmniejszenie odpisów z tytułu nieściągalnych pożyczek i stosunkowo niewielkie spowolnienie w Azji w porównaniu z Europą. Bank ma siedzibę w Londynie, ale 4/5 jego zysków pochodzi z Azji.

Jako pierwszy dane za ostatnie półrocze z początkiem tygodnia ogłosił jeden z największych banków brytyjskich i świata - HSBC. Jego zysk przed opodatkowaniem był dwukrotnie wyższy rok do roku i wyniósł 11 mld USD (7 mld funtów).

Od tego pozytywnego trendu odbiega dawny bank hipoteczny Northern Rock (NR), znacjonalizowany przez rząd w lutym 2008 r. Podzielony jest on na dwie części: "złą", gromadzącą toksyczne aktywa i "dobrą", składającą się zasadniczo z rentownych operacji.

Według środowego "Financial Times", "zła" część miała w I połowie br. zysk w wysokości 350 mln funtów, podczas gdy "dobra" miała stratę przed opodatkowaniem na poziomie 143 mln funtów. Dyrektorzy obu części NR przewidują, że bank będzie miał stratę w II połowie 2010 r.

Rząd zasygnalizował, że odsprzeda NR przed końcem br.

W środę ogłoszono w Londynie, że największy bank eurostrefy, hiszpański Santander kupi 318 oddziałów banku RBS (Royal Bank of Scotland), płacąc za nie ok. 1,65 mld funtów. Sprzedaż oddziałów nakazała Komisja Europejska w zamian za zgodę na rządowy pakiet pomocy dla RBS w wysokości 45,5 mld funtów.

Z kolei grupa bankowa City potwierdziła zamiar sprzedaży internetowego banku Egg, działającego na brytyjskim rynku, gdzie ma ok. 2 mln klientów. Za przejęcie Egg Citigroup zapłaciła 575 mln funtów w 2007 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »