Firma Take-Two liczy na to, że redukcja zatrudnienia pozwoli przynieść oszczędności w wysokości ponad 165 mln dol.
Wydawca GTA 6 zwolni około 579 pracowników
W marcu 2023 roku studio Take-Two zatrudniało 11 580 pełnoetatowych pracowników. Redukcja zatrudnia o 5 proc. spowoduje konieczność pożegnania się z pracą około 579 osób.
Jedną z głównych przyczyn zwolnień grupowych jest koniec boomu na gry video z czasów pandemii. Coraz bardziej niepewne są wydatki konsumentów na nowe gry, a gracze spędzają mniej czasu na tego typu rozrywce. Według raportu firmy badawczej Newzoo - na który powołuje się Reuters - wzrost przychodów z gier na komputery PC i konsole do 2026 r. utrzyma się poniżej poziomu sprzed pandemii.
Take-Two "anuluje" kilka gier
Na zwolnieniach się jednak nie skończy. Przedsiębiorstwo zapowiedziało anulowanie prac nad kilkoma grami. Firma nie chce jednak ujawnić, które projekty zostaną porzucone. Take-Two ma skupić się teraz na tworzeniu kolejnej części bestsellerowej serii "Grand Theft Auto", jednak premiera może się opóźnić, a gra, zamiast w 2025 r., na sklepowych półkach najpewniej pojawi się dopiero rok później.
Zwolnienia i zawieszenie prac nad kilkoma grami ma dać firmie duże oszczędności. Oprócz 165 mln dol. cały plan zaciskania pasa przez giganta - łącznie z rezygnacją z kilku projektów - ma przynieść oszczędności blisko 200 mln dol.
Do tego należy doliczyć oszczędności związane z redukcją powierzchni biurowej, którą też zapowiedziało studio.
Branża gier komputerowych zwalnia
Zwolnienia w Take-Two nie są pierwszymi w ostatnim czasie w branży gier komputerowych. W styczniu o zwolnieniu 11 proc. personelu poinformował Riot Games. To twórca hitowych gier wideo, takich jak "League of Legends" i "Valorant".
Plany cięcia zatrudnienia w lutym ujawnił także Sony. Spółka zajmująca się m.in. produkcją konsol PlayStation zapowiedziała redukcję zatrudnienia o ok. 8 proc., co przełoży się na zwolnienia do 900 pracowników.











