Zaognia się sytuacja w Hiszpanii. Strajk obsługi naziemnej Ryanaira rozlewa się na cały kraj
Zapowiedziany przez centrale związkowe strajk pracowników obsługi naziemnej Ryanaira, który miał się odbyć na madryckim Barajas, został rozszerzony w Hiszpanii na wszystkie bazy i centra pracy niskokosztowego przewoźnika. Zamiast 22 dni trwać będzie przez 76 dni. Organizacje konsumenckie podpowiadają, na jakie odszkodowania mogą liczyć podróżni.
Strajk rozpocząć się ma w długi, sierpniowy weekend i trwać od 15 do 17 sierpnia. Potem - zgodnie z zapowiedziami związkowców - będzie kontynuowany w każdą środę, piątek, sobotę i niedzielę i zakończy się 31 grudnia. Czyli łącznie trwać będzie przez 76 dni. Poinformowano, że protesty odbywać się będą w trzech przedziałach czasowych: od 5:00 do 9:00, od 12:00 do 15:00 i od 21:00 do 23:59.