Reklama

Vasco Translator V4 - poliglota z Krakowa wchodzi na rynek

Nowy model z najnowszej generacji tłumaczy elektronicznych od Vasco Electronics wchodzi na rynek. Urządzenie przeznaczone jest dla klientów indywidualnych, ale z powodzeniem znajduje zastosowanie w biznesie i usługach. Urządzenie porozumiewa się w 76 językach, ale funkcja foto tłumaczeń działa w 108. Z elektronicznych tłumaczy polskiej firmy, korzystają turyści, podróżnicy, ale też policjanci, służby więzienne, ratownicze, urzędnicy, wojsko, a także uczelnie i szpitale na całym świecie. Tylko w 2021 roku nabywców znalazło 50 tys. szt. Nowy model będzie dostępny w salonach, punktach sprzedaży oraz sklepie internetowych www.vasco-electronics.pl od 14 lipca 2022 r.

0,5 sekundy na tłumaczenie i 108 języków

Najnowszy produkt krakowskiej firmy jako jedyny na rynku tłumaczy elektronicznych posiada 5-calowy ekran dotykowy i klawiaturę cyfrową, co umożliwia wprowadzenie tekstu zarówno głosowo jak ręcznie. Dzięki zastosowaniu systemów tłumaczenia maszynowego zapewnia bardzo dokładne, błyskawiczne - 0,5 sekundy tłumaczenie, na poziomie 96 proc. Tłumacz foto zastosowany w V4 pozwala na przekład z gazet, tablic i wszelkiego rodzaju druków - wystarczy zdjęcie aby w ciągu kilku sekund użytkownik przeczytał je w swoim ojczystym języku. Warto podkreślić, że funkcja ta obsługuje aż 108 języków. Tłumaczenie foto przydaje się kiedy trzeba przetłumaczyć dokumenty na lotnisku czy menu w restauracji. Przetłumaczony tekst można wysłać mailem do dowolnego odbiorcy.

Reklama

Jednak urządzenie Vasco to przede wszystkim symultaniczny tłumacz mowy, przydatny w sytuacji kiedy nie znamy języka lub nie zna go nasz rozmówca. Dzięki niemu można rozmawiać w 76 językach. Pomoże nam szybko porozumieć się w taksówce, hotelu, podczas spotkań towarzyskich i biznesowych, a także  w nagłych, nietypowych sytuacjach.

Cechą wyróżniającą wszystkie translatory Vasco jest to, że jako jedyne na świecie oferują nielimitowany, darmowy na całe życie, internet w niemal 200 krajach na świecie, a ich użycie nie wymaga dostępu do WiFi. Ta funkcjonalność jest szczególnie cenna poza krajami Unii Europejskiej, gdzie korzystanie z transmisji danych na urlopie lub w podróży służbowej jest kosztowne.

- Znajomość języków jest ważna, ale każdemu może przytrafić się sytuacja kiedy trzeba się porozumieć, a czas i jakość porozumienia mają znaczenia. Tłumacz elektroniczny przydaje się w sytuacjach awaryjnych, pomocy medycznej, ale w towarzyskich pomaga przełamywać bariery  - mówi Maciej Góralski, prezes Vasco Electronics - Nie trzeba instalować żadnych aplikacji, kupować karty SIM, czy konfigurować sieci Wi-Fi aby urządzenie działało. Jego łatwa i intuicyjna obsługa spodoba się nawet osobom, które nie są entuzjastami nowości technologicznych.

Mów jak miejscowy

Jakość tłumaczenia urządzeń Vasco jest kontrolowana przez zespół ekspertów, w tym native speakerów, którzy biorą pod uwagę frazy, idiomy i zwroty potoczne, a także uwzględniają aspekty kulturowe języka. Ich praca ma służyć przekazaniu wszelkich subtelności i niuansów określonej odmiany z odpowiednią wymową, charakterystyczną dla danego kraju.

Urządzenie korzysta z 10 silników tłumaczeniowych, a algorytm stworzony przez zespół rozwoju Vasco Electronics łączy je w najlepsze pary językowe. Posługując się np. francuskim w Kanadzie czy hiszpańskim w Ameryce Południowej albo angielskim w Stanach Zjednoczonych użytkownicy mają zapewnione możliwie najlepsze tłumaczenie z uwzględnieniem miejscowej wymowy.

MultiTalk, redukcja szumów, odporność na wstrząsy i wodę

 W nowym V4 zachowano także sprawdzone już rozwiązania, które krakowski producent zastosował w swoich poprzednich translatorach. Aplikacja MultiTalk, dzięki której możemy rozmawiać nawet ze 100 osobami mówiącymi różnymi językami, np. podczas czatów grupowych to przydatne rozwiązanie na międzynarodowe spotkania biznesowe, a także dla przewodników turystycznych, którzy zajmują się grupami osób z różnych krajów. W razie potrzeby można zapisywać rozmowy, generować przetłumaczone transkrypcje i wysyłać je pocztą e-mail. Producent zadbał również o lepszą redukcję szumów, co pozwala użytkownikom skupić się na konwersacji, a dzięki mocniejszemu głośnikowi gwarantuje wyraźniejszą słyszalność i można używać go w zatłoczonych miejscach czy przy ruchliwej ulicy. Nie bez znaczenia, zwłaszcza dla podróżujących, są dodatkowe udogodnienia, m.in. latarka oraz klasa ochrony IP-64, co w praktyce oznacza odporność na kurz oraz deszcz i przypadkowe ochlapanie.

Przełamywać bariery językowe

Dodatkowymi funkcjonalnościami nowego urządzenia jest tłumacz tekstu - ta funkcja może być używana do tłumaczenia fraz lub słów, co jest przydatne kiedy przygotowujemy się do rozmowy. Treści można wpisać za pomocą klawiatury lub inicjować głosem. Kiedy jesteśmy zadowoleni z poziomu znajomości języka obcego, zawsze możemy zacząć uczyć się nowego. Vasco Translator V4 wychodzi temu naprzeciw i oferuje naukę słówek w 28 językach, oprócz najpopularniejszych europejskich, także po arabsku, chińsku, indonezyjsku, japońsku czy malajsku.

Informacje techniczne

Ekran/Wyświetlacz: 5′′

Rozdzielczość: 576x1440
Kamera: Sony 8MP AF
Procesor Czterordzeniowy Mediatek Helio A22 (MT6761) 64 bit
RAM - 2GB, ROM - 32GB
WiFi dwuzakresowe: 2,4 GHz i 5 GHz (802.11 a/b/g/n) NO a/ac/ax
Bateria: 2400mAh 3.8V Litowo-polimerowa
Wymiary: 149*55*10 mm /5.87*2.17*0.39 cale
Waga: 134 g (bez karty SIM)

Wtyczka na słuchawki: brak gniazda, typ USB-C, obsługiwane słuchawki (z DAC)
Port ładowarki: USB Type-C

Bluetooth: Tak

Dostępny w pięciu kolorach: Black Onyx, Pearl White, Stone Gray, Cobalt Blue, Ruby Red

- - - - - -

Vasco Electronics zajmuje się projektowaniem, programowaniem i produkcją elektronicznych tłumaczy mowy. W swojej ofercie posiada kilkanaście rozwiązań, które ułatwiają  porozumiewanie się w językach obcych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »