Reklama

Polska dolina krzemowa - narodziny megalopolis

Nigdy nie byłem w San Francisco, ale byłem we Wrocławiu - stolicy regionu dolnośląskiego i mieście ufundowanym na dwóch filarach - kulturze i wiedzy. To wystarczy, by zrozumieć fenomen innowacyjnej gospodarki, opartej na aktywności intelektualnej człowieka.

Wrocław nie ukrywa swoich aspiracji - bycia europejską metropolią z prawdziwego zdarzenia. W dużej mierze już się nią powoli staje. Może być również czymś więcej - oazą polskiego liberalizmu, obszarem, na którym implementuje się nowoczesne strategie ekonomiczne, terenem wzmożonej aktywności gospodarczej. Może być przestrzenią dobrobytu ludzi. Cały Dolny Śląsk - napędzany przez swoją stolicę - ma (przy zachowaniu odpowiednich proporcji) szansę odgrywania w polskim systemie gospodarczym podobnej roli, jak w Stanach Zjednoczonych Dolina Krzemowa.

16 czerwca 2012 r. na stadion miejski we Wrocławiu wybiegnie polska reprezentacja piłkarska. To będzie wielkie futbolowe święto i ogromna promocja miasta położonego nad Odrą. Wrocław jest jednym z organizatorów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO-2012. Wygrał rywalizację z ośrodkami o silniejszej piłkarskiej tradycji - takimi jak Kraków czy Chorzów.

Reklama

Cztery lata później będzie Europejską Stolicą Kultury. Od kilku lat jest miejscem, w stronę którego - w symbolicznym momencie życia każdego człowieka - zwrócone są oczy całej Polski, jest organizatorem największych w Polsce otwartych sylwestrów, pod tym względem przebił nawet Warszawę. Te wydarzenia stawiają stolicę Dolnego Śląska w elicie polskich miast, dają palmę pierwszeństwa, gdy wobec naszego kraju używa się pojęcia "Zachód". Wrocław może się stać symbolem polskiego zachodu.

Jako miasto i jako stolica regionu - opiera się na nowoczesnej gospodarce. Jest to gospodarka innowacyjna, zorientowana na wiedzę oraz kulturę. Jest miastem o bardzo dużym stopniu rozpoznawalności, posiada pozytywny wizerunek i dobre społeczne skojarzenia. W ciągu ostatnich dziesięciu lat osiągnięto tam ogromne sukcesy. Imponująca jest skala inwestycji finansowanych z budżetu miasta - począwszy od 2008 r. poziom wydatków inwestycyjnych każdorazowo przekraczał miliard (w bieżącym budżecie środków wyasygnowanych na inwestycje będzie nieco mniej, ale i tak dużo). Dobrze wygląda skuteczność w pozyskiwaniu funduszy unijnych. Rozwija się przedsiębiorczość.

Wrocław jest miastem niezmiernie atrakcyjnym, jednak posiada również wiele osobliwości, które nie są znane szerszej opinii publicznej, nie funkcjonują na masową skalę w świadomości społecznej. To jeden z najpoważniejszych kandydatów do odgrywania roli zachodniej polskiej metropolii.

Filozofia myślenia

Na czym polega tajemnica sukcesów Wrocławia? Przede wszystkim dokonano tam wyboru trafnej strategii rozwoju. Zrozumiano, iż skumulowanie aktywności w różnych dziedzinach życia wywołuje efekt synergii. Umiejętne połączenie części składowych daje zwielokrotnione korzyści dla całości określonego systemu. Tworzy się nowa jakość.

We Wrocławiu postawiono na takie właśnie działanie. Czynników wzrostu gospodarczego, dynamizowania wskaźników ekonomicznych poszukuje się nie tylko poprzez bezpośrednie kreowanie aktywności gospodarczej, ale również poprzez silne oddziaływania na płaszczyźnie nauki oraz kultury. Wymiary twórczej działalności człowieka stały się agregatami rozwoju gospodarczego. Efekt synergii wydobywany jest z obszarów tradycyjnie okołogospodarczych, lub nie zaliczanych wprost do dziedziny klasycznej gry rynkowej.

Jest to domena odpowiedniego zaprogramowania gospodarki, obrania właściwego kursu kształtowania procesów wzrostu gospodarczego. Wrocław, jako jedno z nielicznych polskich miast, wybrał drogę budowania gospodarki intensywnej, w odróżnieniu od ekstensywnej. A więc odwołał się do wiedzy, potencjału intelektualnego, właściwego wykorzystania zaplecza naukowego, inspirowania innowacyjności oraz modernizacji, rozwoju nowych (tak zwanych - wysokich) technologii, zwiększania kreatywności inwestycyjnej poprzez większe nakłady pieniądza i kapitału.

Z całą pewnością jest to swego rodzaju fenomen. Dotychczas w Polsce, na przestrzeni całego okresu transformacji, uzyskiwano rozwój gospodarczy poprzez gospodarkę ekstensywną - nakłady czynników pracy, wzrost liczby pracowników; tymczasem Wrocław jest tym miejscem gdzie odważnie postawiono na wiedzę, na wykorzystanie - jak to się ładnie mówi - wymiarów oderwanych od materii, ale wtórnie powodujących jej przyrost. Jest to zgodne z koncepcją nowoczesnej gospodarki opartej na kapitale ludzkim.

W dobie społeczeństwa informatycznego - nie w wielkości infrastruktury przemysłowej, ilości fabryk, czy rozmiarach zużycia surowców leży klucz do rozwoju gospodarczego, lecz właśnie w poziomie wykształcenia, wiedzy i kwalifikacjach społeczeństwa.

Czytaj dalej na następnej stronie

Wrocław dobrze "przeczytał" atuty wynikające ze swojego położenia geograficznego. Wykorzystuje fakt partycypowania w europejskim systemie autostrad oraz bliskości przygranicznej z Niemcami i Czechami. To stwarza dodatkowe - najczęściej obce dla innych polskich miast - możliwości. Władze miasta Wrocławia trafnie antycypują, że biorąc pod uwagę obecne granice Polski oraz jej układ geograficzny - stolica Dolnego Śląska może z powodzeniem spełniać funkcję zachodniej metropolii.

Jeżeli przyjąć, że podstawą współczesnego rozwoju gospodarczego są koncepcje polaryzacyjno-dyfuzyjne, to Wrocław w takiej konfiguracji staje się "lokomotywą" ciągnącą cały dolnośląski region. Według filozofii liberalnej wzrost gospodarczy powinien się rozlać na sąsiednie tereny i być cechą całego otoczenia. Aby jednak do tego doszło, potrzebna jest strategiczna, długofalowa polityka państwa, a przede wszystkim rozbudowa infrastruktury.

Gospodarka oparta na wiedzy i kulturze

We Wrocławiu istnieje silny potencjał intelektualny. Na terenie miasta znajduje się wiele uczelni (Uniwersytet Wrocławski, Uniwersytet Ekonomiczny, Uniwersytet Przyrodniczy, Politechnika Wrocławska, Akademia Medyczna). Jest to jeden z największych w Polsce ośrodków akademickich. Obok uczelni państwowych występuje wiele jednostek prywatnych, stwarzających możliwość kształcenia wyższego, a także ogromna ilość ośrodków badawczych. Jest więc zaspokojony ten walor, który we współczesnym świecie nazywa się infrastrukturą intelektualną.

Od kilku lat Wrocław podejmuje spektakularne wysiłki w dziedzinie kultury. Co roku w stolicy Dolnego Śląska organizowane są prestiżowe imprezy kulturalno-rozrywkowe: "Wratislavia Cantans", "Festiwal Jaz nad Odrą", "Przegląd Piosenki Aktorskiej", "Brave Festival", "Nowe horyzonty". Na terenie miasta znajduje się kilkanaście obiektów muzealnych, teatrów oraz grup teatralnych.

Pokazywanie dorobku kulturowego jest wpisane w strategię rozwoju gospodarczego miasta, jest jej myślą przewodnią i jednym z głównych filarów.

Dwukrotnie Wrocław ubiegał się o prawo organizacji wystawy EXPO (2010 i 2012). Za pierwszym razem musiał uznać wyższość takiego potentata, jak chiński Szanghaj, a za drugim południowokoreańskiego Yeosu. Ale zdaniem wielu analityków, już samo zgłoszenie aspiracji organizacji tej imprezy i konkurowanie ze światowymi potęgami było dla miasta wielką promocją na globalną skalę. W końcu jednak wysiłki w dziedzinie kultury zostały uwieńczone sukcesem.

21 czerwca br. Wrocław otrzymał tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Cztery lata wcześniej (czyli już za rok) będzie jednym z ośmiu miast organizatorów (a czterech po stronie polskiej) Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej "EURO-2012". Na stadionie miejskim we Wrocławiu jedno ze spotkań grupowych rozegra polska reprezentacja.

Stolica Dolnego Śląska posiada niezwykle atrakcyjną ofertę turystyczną. Wrocław dysponuje unikalnym układem architektoniczno-urbanistycznym, którego egzemplifikacją jest ponad osiem tysięcy zabytkowych kamienic, przedstawiających historyczne style z XIX i początków XX w. Miasto plasuje się na czwartym miejscu w Europie pod względem ilości mostów: po Wenecji, Amsterdamie i Petersburgu.

Jest także jednym z nielicznych europejskich miast - oprócz Holandii - gdzie fosa miejska jest nieustannie wypełniona wodą. Wrocławski ratusz należy do najstarszych w Polsce. Wraz z rynkiem tworzy historyczną - niezwykle unikalną i atrakcyjną - część miasta. Na wieży ratusza mieszczą się najstarsze w Polsce tradycyjne jednostki miary czasu: dzwon zegarowy oraz zegar wieżowy.

Zaś w jego piwnicach znajduje się pochodząca z XIV w., najstarsza w Europie restauracja o nazwie Piwnica Świdnicka. Na wrocławskim rynku rokrocznie organizowane są spektakularne, a także największe w Polsce sylwestry pod gołym niebem. W trakcie ich trwania oprócz najlepszych polskich artystów występują gwiazdy światowej muzyki, takie jak Modern Talking, Shauna Bakera, czy szwedzka grupa Arrival, wykonująca największe przeboje legendarnego zespołu ABBA.

Do największych zabytków Wrocławia zaliczane są kościoły: Archikatedra św. Jana Chrzciciela, Katedra św. Marii Magdaleny, Bazylika św. Elżbiety; kościół św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława, neogotycki kościół św. Michała Archanioła; a także gmach Opery Wrocławskiej, Hala Targowa i Hotel Monopol.

Kreując rozwój gospodarczy Wrocław odważnie stawia na naukę oraz kulturę. Buduje gospodarkę opartą na wysokiej jakości czynnika intelektualnego oraz kulturowego. Kultura stanowi pewne tło, dekorację działań stricte gospodarczych, a także efektowny instrument promocji miasta i regionu. Jest to przemyślana strategia rozwoju gospodarczego.

Czytaj dalej na następnej stronie

Zagłębie miedzi i wysokich technologii

Istnieje wiele cech, które w polskich warunkach pozwalają przyrównywać obszar Dolnego Śląska do Doliny Krzemowej w Stanach Zjednoczonych. Na chwilę obecną stanowi to być może pewne retoryczne nadużycie, ale nie wykluczone, że w przyszłości otworzą się ku temu realne perspektywy. Analogie nastręcza przede wszystkim wysoki poziom koncentracji przemysłu nowych technologii, dynamiczny rozwój branży informatyczno-komputerowej, relatywnie wysoka (jak na polskie uwarunkowania) innowacyjność gospodarki oraz dobrze wykwalifikowana siła robocza.

Bez wątpienia są to walory intensywnej, informatycznej gospodarki opartej na wiedzy. W samym Wrocławiu od kilku lat dynamicznie rozwija się przemysł wysokich technologii, w tym zwłaszcza sektor IT. W stolicy Dolnego Śląska swoje centra posiadają renomowani potentaci w branży elektronicznej i informatyczno-komputerowej, tacy jak choćby Hewlett-Packard Company (HP), Google, Opera Software, Simens AG, LG Group, Toshiba Corporation, czy Tieto Enator.

We Wrocławskim Parku Technologicznym znajduje się wiele firm z branży przemysłu wysokich technologii. Są to najczęściej uznane na świecie marki: Baluff, CIT Engineering, Caisson Elektronik, ContiTech, Ericsson, Innovative Software Technologies, IT-MED, Mitsubishi Electric, Maas, Sektor IT, Technology Transfer Agency TECHTRA czy Vratis.

Od niedawna Wrocław jest siedzibą centrum informatyczno-usługowego International Business Machines Corporation, znanego bardziej pod nazwą IBM. W wyniku inwestycji do końca 2012 r. pracę w firmie ma otrzymać 3200 osób. Do Wrocławia zostaną częściowo przeniesione oddziały IBM z Buenos Aires, Bangalore, Jahanseburga i Pekinu. Warto pamiętać, że zabiegając o powstanie ośrodka IBM, Wrocław pozostawił w pobitym polu Budapeszt, Kair i Katowice, dwa z tych miast są stolicami państw.

Dodatkowo funkcjonują polskie przedsiębiorstwa z sektora wysokich technologii, czego najlepszym przykładem jest spółka informatyczna PGS Software SA, notowana - jako jedna z kilku podmiotów gospodarczych z branży informatycznej - na rynku NewConnect, działającym przy Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

W Biskupicach Podgórnych zlokalizowana została wielka fabryka ekranów ciekłokrystalicznych holendersko-południowokoreańskiego koncernu Philips-LG. Jak do tej pory jest to największa inwestycja zagraniczna jaka kiedykolwiek miała miejsce w Polsce. Bezpośrednio kosztowała ona 0,5 mld euro, zaś wraz z przedsięwzięciami towarzyszącymi ponad miliard Euro. Tak spektakularnymi sukcesami w zakresie inwestycji zagranicznych nie może poszczycić się nawet Warszawa.

Oprócz dziedziny elektronicznej i informatyczno-komputerowej we Wrocławiu prężnie rozwija się strefa usługowa oraz finansowa. W stolicy Dolnego Śląska swoje siedziby posiadają największe banki, o tak znanych nazwach jak: Bank Zachodni WBK, Lukas Bank, Eurobank, Santander Consumer Bank. W mieście znajdują się również centra finansowo-księgowe Volvo, Hewlett-Packard, KPIT Cummins, United Parcel Service (UPS), GE Money Bank i Credit Suisse Group. We Wrocławiu działa największa w Polsce liczba firm leasingowych oraz windykacyjnych, w tym między innymi Europejski Fundusz Leasingowy.

Drugim potężnym czynnikiem rozwoju Dolnego Śląska są, znajdujące się na terenie regionu, najbogatsze w Europie złoża miedzi. Stolicą przemysłu miedziowego jest Lubin, stanowiący centralny ośrodek Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Duże znaczenie dla rozwoju gospodarczego Dolnego Śląska odgrywa Legnicka Strefa Ekonomiczna obejmująca dziewięć podstref położonych w środkowej części województwa dolnośląskiego. Należą do niej Legnica, Lubin, Głogów, Legnickie Pole, Polkowice, Złotoryja, Środa Śląska, Krzywa, Chojnów. Głównym celem LSE jest stworzenie alternatywy dla monokultury przemysłu miedziowego.

Imponujące parametry

Na Dolnym Śląsku tkwi ogromny potencjał gospodarczy. Wynika on z sześciu głównych przesłanek: położenia geograficznego, atrakcyjności terenu, bogactwa złóż mineralnych, potencjału intelektualnego, dorobku kulturowego oraz wysokiego poziomu przedsiębiorczości dolnośląskiej społeczności. Ogromnym atutem jest europejskość regionu i łatwy dostęp do europejskiej infrastruktury drogowej. Paradoksalnie z Dolnego Śląska bliżej do Europy Zachodniej niż do reszty Polski. Z Wrocławia szybciej dojedzie się do Berlina niż do Warszawy.

Imponujące jest tempo rozwoju gospodarczego Dolnego Śląska. Jest to drugi pod względem stopnia gospodarczej prosperity obszar w Polsce. Legitymuje się drugim wynikiem przyrostu PKB. W 2007 r. PKB województwa dolnośląskiego stanowiło 108,7 proc. średniej krajowej, co dało w przeliczeniu 33,588 zł na jednego mieszkańca.

W zakresie dynamiki rozwoju gospodarczego Dolny Śląsk plasuje się na szczycie hierarchii regionów Polski. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego - w 2005 r. wzrost gospodarczy województwa dolnośląskiego wyniósł 7,8 proc.; w 2006 osiągnął wynik dwucyfrowy - 11,5; a w roku 2007 - 9,5.

Jeszcze lepiej wyglądają parametry gospodarcze samego Wrocławia. W roku 2008 PKB stolicy Dolnego Śląska stanowiło 153,6 średniej krajowej i wyniosło 51,407 zł na jednego mieszkańca. W tym samym okresie wzrost gospodarczy Wrocławia ukształtował się na poziomie 12,7 proc. wobec 4,5 proc. średniej liczonej dla całego kraju i był jednym z najwyższych wskaźników w Polsce.

Jednocześnie Wrocław posiada trzeci pod względem wydatków i trzeci pod względem przychodów budżet miasta, ustępując pod tym względem jedynie Warszawie oraz Krakowowi, a wyprzedzając tak silne ośrodki gospodarcze jak Gdańsk i Poznań. W 2011 r. będzie to odpowiednio 3,45 mld oraz 3,39 mld. Łączna wartość wszystkich realizowanych obecnie inwestycji we Wrocławiu opiewa na sumę 10 mld.

Region dolnośląski ze względu na bliskość graniczną z Niemcami i Czechami pełni ważną funkcję w dziedzinie handlu zagranicznego Polski. Łącznie na obszar Dolnego Śląska przypada 7,3 krajowego importu oraz 10,9 eksportu. Rozróżniając wymianę gospodarczą z poszczególnymi państwami europejskimi, szczególnie duży udział przypada na handel z Niemcami, Austrią, Czechami, Węgrami i Słowacją. W przypadku eksportu z Niemiec oraz Czech udział województwa dolnośląskiego wynosi 18 proc.

Dominującym sektorem działalności gospodarczej na Dolnym Śląsku są usługi. Według danych z 2007 r. struktura zatrudnienia w województwie dolnośląskim przedstawia się następująco: w usługach pracuje 57,1 proc. ogółu zatrudnionych, w przemyśle i budownictwie - 36,4, natomiast w rolnictwie 6,5. W tym samy okresie nakłady inwestycyjne dolnośląskiej gospodarki wyniosły 14,6 mld zł i osiągnęły poziom 9,5 proc. całkowitych nakładów inwestycyjnych kraju.

Dane te świadczą niewątpliwie o nowoczesności gospodarki Dolnego Śląska w stosunku do pozostałych regionów Polski. Obszar dolnośląski posiada dobre gospodarcze perspektywy, tym bardziej biorąc pod uwagę okoliczność, iż czynników rozwoju gospodarczego poszukuje się tam nie tylko w sferze gospodarki sensu stricte, ale również w obszarze nauki i kultury. Gospodarka Dolnego Śląska wyraźnie nastawia się na innowacyjność.

Roman Mańka

Autor jest zastępcą redaktora naczelnego "Gazety Finansowej", publicystą czasopisma ekonomicznego "Home&Market" i komentatorem politycznym magazynu "Gentleman"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »