Reklama

Ceny materiałów budowlanych rosną. Przygotujmy się na drożyznę?

Wiosna to czas wzmożonego popytu na produkty budowlane ze względu na plany renowacji domów oraz mieszkań. Wiosna 2021 roku będzie w tym wymiarze wyjątkowa z powodu pandemii. W Polsce brakuje surowców do produkcji na przykład styropianu, płyt montażowych, a także farb i gruntów. Ceny tych produktów wzrosły już o 30 proc., a niektóre nawet o 100 proc.

Reklama

W ciągu ostatnich tygodni markety budowlane pozostają zamknięte. Najprawdopodobniej po usunięciu obecnie obowiązujących restrykcji ceny pójdą w górę, dlatego warto śledzić wiosenne okazje.

Reklama

Wzrost cen w branży obserwujemy niezmiennie już od kilku lat. W 2020 roku wielu prognozowało, że pandemia i lockdown spowodują załamanie rynku. Stało się inaczej. Podobnie jak w minionych latach, także poprzedni rok przyniósł wzrost zarówno w cenach robocizny, jak i materiałów budowlanych o 1,4 proc.

Nic nie wskazuje na to, aby 2021 roku miała pojawić się nowa tendencja. Ceny materiałów w styczniu tego roku, w stosunku do stycznia 2020, średnio wzrosły już o 1,8 proc.. W lutym ten wzrost utrzymywał się na poziomie 2,3%. Tymczasem, jak zapowiadają eksperci, prawdziwy pik cenowy dopiero przed nami.

Dlaczego tak się dzieje?

Przyczyn jest wiele, ale wszystkie mniej lub bardziej związane są ze skutkami pandemii. Zerwanie łańcucha dostaw międzynarodowych spowodowane zamkniętymi granicami, a przede wszystkim kolejnymi lockdownami.

Niepewność rynkowa i strach inwestorów, co bezpośrednio wpływa na skalę produkcji i brak towaru na rynku. Zawirowania gospodarcze, których efektem jest wyższa inflacja i wzrost cen produktów. Czynników można wymienić jeszcze wiele, ale efekty są łatwe do przewidzenia.

 Nowy rok, nowe przepisy

Do tego wszystkiego dochodzą nowe regulacje prawne. One także nie pozostają bez wpływu na ceny  produktów w branży. W tym kontekście z zainteresowaniem będziemy przyglądać się sytuacji na rynku stolarki okiennej. Zgodnie z nowo obowiązującymi przepisami, z rynku znikają okna, które nie spełniają norm współczynnika przenikania ciepła.

Oznacza to, że czeka nas lepsza izolacja termiczna i relatywnie mniejsze koszty ogrzewania, ale ceny okien pójdą w górę. Przepisy obowiązują wszystkich, którzy zdecydowali się na modernizację nieruchomości lub mimo pozwoleń nie ukończyli budowy przed 1 stycznia 2021 roku.

Ceny materiałów budowlanych w lutym wzrosły o 2,6 proc. rdr - podały Polskie Składy Budowlane w komunikacie.

Droższe materiały budowlane determinują wzrost cen mieszkań

W kolejnych miesiącach prognozowane są wzrosty cen nieruchomości na rynku pierwotnym. Powodem są m.in. podwyżki cen materiałów budowlanych, wykorzystywanych w procesie inwestycyjnym. W 2020 roku w grupie towarowej 20 materiałów, aż 19 odnotowało wzrost cen w skali rok do roku. W tym roku będzie podobnie.

Według danych GUS w 2020 r. ogólna liczba mieszkań,  których budowę rozpoczęto wyniosła prawie 224 tys. i była o 5,7% niższa niż przed  rokiem. Wydano i przyjęto jednak więcej  pozwoleń i  zgłoszeń na budowę, aż 276 tys., a więc o 2,8% więcej niż w 2019 r.  W kolejnych latach można spodziewać się więc wprowadzenia na rynek wielu nowych inwestycji. Jednak wszystko wskazuje na to, że będą one oferowane w wyższych cenach.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Na cenę mieszkania mają wpływ różne czynniki, w tym ceny materiałów budowlanych. Szacuje się, że to właśnie one stanowią ponad połowę kosztów budowy nieruchomości mieszkaniowej. Jeżeli ich ceny rosną, ma to bezpośrednie przełożenie na ceny mieszkań na rynku pierwotnym. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w 2020 roku i nic nie prognozuje odwrócenia tego trendu w najbliższym roku.

Materiały budowlane drożeją

Dane GUS w zakresie budownictwa mieszkaniowego sygnalizują bardzo wysoką aktywność inwestycyjną mieszkaniowego rynku pierwotnego. Zwiększony popyt naturalnie determinuje  wzrost cen na rynku materiałów budowlanych. Potwierdza to analiza danych PSB.  Na 20 monitorowanych grup towarowych w 19 przypadkach odnotowano wzrosty. Ceny  materiałów hurtowych zwiększyły się ogółem o ok. 0,5 proc., natomiast tych z sektora dom i  ogród o ok. 2,3 proc..

Dynamika cen materiałów budowlanych w minionym roku wyniosła średnio +1,4 proc.. Jak pokazuje analiza grupy PSB, z ujemną dynamiką sprzedaży  uplasowały się w  rankingu jedynie trzy grupy:  sucha zabudowa -0,2 proc. (ceny wzrosły  o  2,1 proc.), ściany, kominy -6,1 proc. (ceny  spadły o  1,2 proc.) oraz izolacje termiczne  -6,8 proc. (przy spadku cen o 3,3 proc.).  Najwyższą dynamikę cenową odnotowały produkty z grupy cement, wapno +7 proc.,  a najniższą płyty OSB -4,7 proc..

Nie unikniemy kolejnych podwyżek

Na rynku materiałów budowlanych trwa hossa i ceny będą w dalszym ciągu rosły. - Pomimo trudnych, pandemicznych warunków cały czas aktywnie działamy, realizując kolejne zamierzenia inwestycyjne. Jednak opracowując strategie i wyznaczając ceny oddawanych do sprzedaży mieszkań, musimy mieć na uwadze nowe realia. Wzrosły ceny na rynku materiałów budowlanych, szczególnie tych, których produkcja jest energochłonna. Większe są również koszty pracy.

To powoduje, że ceny oferowanych mieszkań nie mogą być niższe  - informuje Grzegorz Woźniak ze spółki Quelle Locum.

Na drożejące materiały budowlane, oprócz wzrostu popytu, ma wpływ gospodarka światowa. Ta boryka się w czasie pandemii z różnymi problemami. Na przykład Chiny - główny dostawca komponentów do produkcji materiałów budowlanych, ograniczyły produkcję głównie do własnych potrzeb.  Przez to w Polsce brakuje surowców do produkcji na przykład styropianu, płyt montażowych, a także farb i gruntów. Ceny tych produktów wzrosły już o 30 proc., a niektóre nawet o 100 proc.

Oszczędność długofalowa

Kolejnym powodem wzrostu cen materiałów budowlanych jest konieczność stosowania nowych zasad energooszczędności. Należy pamiętać, że to właśnie budynki odpowiadają za prawie 40 proc. zużycia energii, co ma wpływ na kształtowanie poziomu efektywności energetycznej. Konieczność uwzględniania dodatkowych rozwiązań i źródeł zasilania jest wyzwaniem dla deweloperów. Wdrożenie w życie regulacji związanych z oszczędnością energii i izolacją cieplną powoduje, że proces budowlany jest kosztowniejszy.

- Chociaż budowa energooszczędnych mieszkań jest droższa, to oszczędności są widoczne w dłuższym okresie. Termoizolacja jest o wiele efektywniejsza, a dzięki temu rachunki są niższe. Korzysta na tym bezpośrednio właściciel nieruchomości - wyjaśnia Grzegorz Woźniak ze spółki Quelle Locum.

Analizując te dane, można spodziewać się, że w kolejnych miesiącach proces budowlany będzie coraz droższy. Szacuje się, że wzrost cen nieruchomości na rynku pierwotnym będzie wynosił około 2-3 proc. w porównaniu do obecnych cen.

Nie czekaj, rozlicz PIT 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »