Reklama

Dom do 70 m kw. tańszy niż zakup kawalerki

- Wybudowanie domu do 70 m kw. na terenach podmiejskich będzie tańsze niż zakup kawalerki w dużym mieście, mimo wzrostu cen materiałów budowlanych - ocenił we wtorek wiceminister rozwoju i technologii Piotr Uściński. Podkreślił, że budowa takich domów nie spowoduje nieładu architektonicznego.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

W poniedziałek weszły w życie przepisy umożliwiające budowę domów jednorodzinnych do 70 m kw. bez uzyskania pozwolenia na budowę, ustanowienia kierownika budowy i prowadzenia dziennika budowy, w procedurze tzw. zgłoszenia z projektem budowlanym.

Takie budynki mają być wolnostojące, z nie więcej niż dwiema kondygnacjami, zbudowane w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych inwestora.

Reklama

Uściński w TV Republika podkreślił, że budowa domów do 70 m kw. bez pozwolenia, jedynie na podstawie zgłoszenia, nie spowoduje nieładu architektonicznego. "Za to, czy w danym miejscu można budować czy nie, odpowiada gmina. To gmina decyduje o planowaniu przestrzennym.

Nowe przepisy weszły w zycie

Tam gdzie plan miejscowy dopuszcza budowę domów, tam można takie domy do 70 m kw. budować w bardzo uproszczonej procedurze.

Tam gdzie nie ma miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, gmina wyda warunki zabudowy w ciągu 21 dni, czyli dużo szybciej niż do tej pory to bywało. Będzie to przyspieszenie budowy o parę miesięcy - powiedział Uściński.

Zaznaczył, że brak konieczności ustanowienia kierownika budowy jest tylko propozycją, z której nie trzeba korzystać.

- Jeśli ktoś wydaje setki tysięcy złotych własnych pieniędzy na budowę domu, to albo się na tym zna i będzie w stanie to sam poprowadzić, a jeśli się nie zna, będzie musiał zatrudnić osobę z odpowiednimi kwalifikacjami, bo nie będzie w stanie podpisać oświadczenia, w którym bierze na siebie całą odpowiedzialność - zauważył wiceminister.

Cena będzie konkurencyjna?

Dodał, że Polacy są rozsądnym narodem. - Jeśli ktoś wydaje własne pieniądze, będzie się starał jak najlepiej ten dom wybudować - stwierdził.

Wskazał, że tzw. dom bez formalności ma mieć 70 m kw. w podstawie, powierzchnia użytkowa może mieć natomiast ponad 100 m kw.

- Mimo że ceny materiałów budowlanych są wyższe niż były wcześniej, i tak wybudowanie takiego domu będzie tańsze na terenach podmiejskich, wiejskich niż zakup kawalerki w dużym mieście.

To jest alternatywa dla polskich rodzin - zaznaczył Uściński.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »