Reklama

Miasta nowe, ale czy dobre dla ludzi?

Gdy planujemy kolejną wyprawę, na myśl przychodzą popularne od wieków miasta jak Rzym i Paryż. Jeżeli już je jednak zwiedziłeś, to może będziesz mieć ochotę zobaczyć nowe miasta, które wyrosły w różnych miejscach na świecie.

Na pewno zechcesz zacząć odkładać na wycieczkę po The Pearl w Katarze, sztucznej wyspie w kształcie sznura pereł nazwanej "katarską riwierą". Budowa wyspy, położonej na lagunie u brzegów katarskiej stolicy Ad-Dauhy, rozpoczęła się w 2003 r. i kosztowała 2,5 mld dol. Docelowo znajdą się tam luksusowe wille, trzy hotele pięciogwiazdkowe, plaże i przystanie.

Na zdjęciach: 12 nowych miast

Najwyższe hotele świata

Najlepsze na świecie wakacje ekologiczne

Dziewięć potraw z całego świata, których trzeba spróbować

Najbardziej wyjątkowe zakątki turystyczne na świecie

Choć The Pearl zostanie ukończony nie wcześniej niż w 2013 r., to już teraz mieszczą się tam luksusowe sklepy i restauracje oraz regularne występują artyści, jak choćby hiszpański tenor Placido Domingo. A jeżeli po wizycie na wyspie stwierdzisz, że nie chcesz wyjeżdżać, to masz duże szczęście. The Pearl składa się z dziewięciu prywatnych wysp, które zostaną w przyszłości wystawione na sprzedaż. O ile oczywiście, będzie kogoś stać na wyłożenie na nie bajońskiej sumy.

Mniej przepychu, a za to więcej kurzu znajdziemy w nowej stolicy południowo-azjatyckiej Birmy - Naypyidawie. To miejsce zwłaszcza dla tych, którzy lubią tajemnice. Nikt nie wie dokładnie, dlaczego birmański rząd w 2005 r. niespodzianie przeniósł stolicę 200 mil na północ kraju z Rangunu do Naypyidawu. Nikt nie zna również przyszłych planów dla miasta, które po birmańsku oznacza "miasto królów" i nikt nie wie, ile jeszcze milionów dolarów rząd wyda na jego rozbudowę.

Dla ciekawego turysty przygodą jest samo dostanie się do Naypyidawu. Stolica położona jest w górzystej dżungli, około 8-10 godzin jazdy po drogach dla wozów zaprzężonych w woły. Będziemy mieć się prawo pochwalić, że byliśmy w jednej z najmniej znanych stolic świata, gdzie wcześniej dotarło zaledwie kilku turystów. W mieście nie ma zbyt wielu atrakcji. Na uwagę zasługuje aquapark i ogród zoologiczny z setkami zwierząt, m.in. kangurami Benetta i białymi tygrysami. Rząd Birmy twierdzi, że Naypyidaw ma około 1 mln mieszkańców, co oznacza, że jest to trzecie największe miasto w kraju.

Kto szuka nowego miasta w regionie Azji Północno-Wschodniej, powinien pomyśleć o południowo-koreańskiej międzynarodowej strefie ekonomicznej Songdo. Koszt jej budowy wyniesie 35 mld dol., a po ukończeniu projektu, najprawdopodobniej w 2014 r., na powierzchni 6 mln m kw. zamieszka 65 tys. mieszkańców. W Songdo znajdzie się pole golfowe z 18 dołkami, na którym będzie można rozgrywać mistrzostwa w tej dyscyplinie. W 2012 r. rozegrane zostaną na nim mistrzostwa PGA. Znajdzie się tam też miejsce na muzeum sztuki, operę i salę koncertową. Ukończono już budowę położonego w środku miasta Central Parku o powierzchni 400 tys. m kw. oraz szeregu budynków mieszkalnych i użytkowych.

Songdo to nie tylko miasto nowe, ale także ekologiczne. Jest to coraz powszechniej obserwowany trend wśród nowych miast, które stawiają na zrównoważony rozwój, wykorzystanie inteligentnych technologii i planowanie strategiczne. Przykładem zrównoważonego planowania w Songdo może być rozległy system komunikacji publicznej i centralny system utylizacji odpadów, w którym wykorzystano ciągi przewodów pneumatycznych.

Chcesz kupić/sprzedać mieszkanie? Zajrzyj tutaj

Ekomiasta, takie jak Songdo, to nie tylko ciekawy pomysł, ale także ważny sprawdzian dla przyszłości skupisk ludzi. W 2050 r. niemal 70 proc. ludzi na ziemi będzie mieszkało w miastach, jak podaje Departament Populacji przy Wydziale Spraw Gospodarczych i Społecznych ONZ. W miastach będzie mieszkała większość światowej populacji, dlatego Songdo i inne miasta będą poligonem doświadczalnym dla technologii ekologicznych i nowych rozwiązań z zakresu urbanistyki.

- Sądzimy, że dzięki zmianie sposobu projektowania miast - wielkości budynków i ulic - będziemy mogli dokonać fundamentalnej zmiany wpływu ludzi na środowisko naturalne - mówi Karen Seto, profesor na Uniwersytecie Yale na wydziale środowiska miejskiego. Podkreśla także, że dużo da przebudowa starych miast w oparciu o nowe plany i technologie.

Inni eksperci od ekomiast ekscytują się Masdar City, nowym miastem położonym niedaleko Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jednym z głównych założeń ambitnego projektu na kwotę 22 mld dol., którego budowa ruszyła w 2008 r., to stworzyć miasto z zerową emisją dwutlenku węgla, które będzie oczyszczało wszystkie ścieki. W tym celu w Masdar City zastosowanie znajdzie wiele technologii ekologicznych. Testowana jest na przykład technologia zwana "skoncentrowaną energią słoneczną", system luster i soczewek, które skupiają światło słoneczne w wodzie, by ją ogrzać, po to by mogła ona zasilić generatory parowe. Badania nad zrównoważonymi technologiami prowadzić będzie nowopowstały Masdar Institute of Science and Technology, stworzony we współpracy z Massachusetts Institute of Technology.

- W przeszłości miasta nie musiały się martwić o takie kwestie jak zmiany klimatyczne i stabilność dostaw energii - mówi Warren Karlenzig, szef firmy świadczącej doradztwo w sprawach funkcjonowania miast Common Current oraz wykładowca na Post Carbon Institute. W przyszłości miasta nie będą mogły tych spraw lekceważyć - podkreśla Karlenzig - zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę stały wzrost populacji.

Wiele z tych nowych miast zostanie ukończonych lub znacznie rozbudowanych w ciągu najbliższych 5-10 lat, kiedy lepiej będziemy rozumieć, co z tego będzie wynikać na przyszłość.

Karlenzig mówi: - Zobaczymy, jak te miasta się rozwiną, jak będą funkcjonować i w ciągu dekady dowiemy się, czy mają one większy sens niż miasta powstałe w sposób naturalny.

Hotele z najpiękniejszymi widokami

Oliver Chiang

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »