Reklama

Niskie emerytury zmuszą nas do oddawania mieszkań!

W przyszłości emerytury będą tak niskie, że aby godnie żyć osoby starsze mogą masowo korzystać z tzw. odwróconej hipoteki. Emeryci w zamian za oddanie prawa do mieszkania otrzymają dożywotnią rentę. Stracą na tym jednak spadkobiercy, czyli dzieci czy wnuki takich osób. Tymczasem Expander wyliczył, że wystarczy odkładać zaledwie 215 zł miesięcznie, aby na starość nie być zmuszonym do korzystania z takich rozwiązań.

Osoby, które posiadają nieruchomość, a otrzymują niską emeryturę mogą skorzystać z tzw. odwróconej hipoteki. Operacja polega na przekazaniu mieszkania w zamian za dożywotnią rentę. Oprócz pieniędzy emeryt zachowuje również prawo do mieszkania w nieruchomości do końca życia. Problem polega jednak na tym, że kwota renty nie jest zbyt wysoka. Przeciętnie suma wypłaconych teraz rent wynosi zaledwie 25 proc.-30 proc. wartości nieruchomości. Ponadto korzystając z tego rozwiązania emeryt pozbawia najbliższych spadku.

Jeśli nie zaczniemy odpowiednio wcześnie oszczędzać na emeryturę, to w przyszłości możemy być zmuszeni do skorzystania z tego typu usługi. Prognozy Ministerstwa Finansów mówią, że za 50 lat wypłacane świadczenia emerytalne będą stanowił zaledwie ok. 30 proc. ostatnich dochodów. Tymczasem w trakcie aktywności zawodowej ludzie przyzwyczają się do pewnego poziomu życia. W rezultacie jeśli nie będą posiadać oszczędności, to jedynym sposobem na utrzymanie dotychczasowego trybu życia będzie odwrócona hipoteka.

ZOBACZ AUTORSKĄ GALERIĘ ANDRZEJA MLECZKI

Nie jest to jednak konieczne, gdyż sami możemy zapewnić sobie dodatkową emeryturę. Z wyliczeń Expandera wynika, że wystarczy odkładać co miesiąc zaledwie 215 zł, aby przez 13 lat (od 67. do 80. roku życia) wypłacać sobie 2000 zł emerytury. Taka emerytura jest więc dostępna nawet dla osób o dochodach poniżej średniej krajowej. Warunkiem jest jednak odpowiednio wczesne rozpoczęcie oszczędzania. Obliczenia dokonaliśmy przy założeniu, że wspomniana kwota była odkładana co miesiąc aż przez 30 lat przy stopie zwrotu 6 proc. Warto też co roku powiększać odkładaną kwotę o wskaźnik inflacji, aby zachować realną wartość pieniędzy.

Jarosław Sadowski

- - - - -

We wtorek rząd zajmie się założeniami do projektu ustawy o odwróconej hipotece. Wicepremier Waldemar Pawlak proponuje, by regulacje zaproponowane przez resort finansów uzupełnić o przepisy dotyczące tzw. umów dożywocia.

Odwrócony kredyt hipoteczny to usługa kierowana zwłaszcza do osób starszych, jako uzupełnienie ich emerytury. Polega na tym, że bank udziela kredytu, którego zabezpieczeniem jest hipoteka ustanowiona na domu lub mieszkaniu albo prawie do nieruchomości - np. spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu. Kredytobiorca nie musi za życia spłacać kredytu - choć może - i do śmierci pozostaje właścicielem nieruchomości lub prawa do niej. Po śmierci prawo do nieruchomości zostaje przeniesione na bank, ale spadkobiercy mogą zdecydować się na spłatę kredytu po zmarłym, zachowując prawo do nieruchomości. Jeżeli tak nie zdecydują, bank przejmuje własność nieruchomości, ale musi wypłacić spadkobiercom różnicę między wartością kredytu, jaka została do spłaty (z odsetkami i innymi należnościami) a wartością przejmowanej nieruchomości.

Resort gospodarki chciałby, by projekt ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym uzupełnić o przepisy regulujące tzw. umowy dożywocia. W przypadku takiej umowy nieruchomość przechodzi na własność nabywcy, a ten zobowiązuje się do opieki nad dawnym właścicielem, wypłacając mu dożywotnią rentę.

Minister gospodarki Waldemar Pawlak pokazał w poniedziałek dziennikarzom reportaż telewizyjny, którego 72-letnia bohaterka podpisała umowę dożywocia w przekonaniu, że jest to umowa o odwróconej hipotece. Kobieta uzyskała miesięczne świadczenie w wysokości ok. 600 zł, ale straciła mieszkanie. Z materiału wynika, że takich przypadków w Polsce jest więcej.

- Proponujemy, żeby te rozwiązania były jasno uregulowane w ustawodawstwie, aby nie było możliwości takiego naciągania ludzi(...) bazującego na przepisach, które są bardzo ogólne - zaznaczył Pawlak. - Myślę, że będzie możliwe stworzenie jednego wspólnego projektu - dodał. Powiedział, że jeżeli nie będzie "jakiś poważniejszych przeszkód", to przepisy dotyczące odwróconej hipoteki i umów dożywocia mogłyby wejść w życie w I kwartale br., a w drugiej połowie roku nowe mechanizmy mogłyby zostać uruchomione.

Analityk z Open Finance Halina Kochalska uważa, że banki - zrażone koniecznością zarządzania przejmowanymi nieruchomościami i handlem nimi - nie będą wykazywać specjalnego zainteresowania odwróconą hipoteką. - Od momentu podpisania umowy o odwróconej hipotece bank będzie musiał się opiekować taką nieruchomością, pilnować, czy jest ona ubezpieczona, czy czynsz jest spłacany na bieżąco. Banki nie palą się do tego - mówi. Jej zdaniem odwróconej hipotece nie sprzyja też - trudny do określenia w przyszłości - spadek cen nieruchomości.

Jej zdaniem, projekt jest odpowiedzią na słabnące więzi rodzinne oraz problemy osób starszych i samotnych. - Może zmobilizować dzieci do zainteresowania losem rodziców, którym często emerytura lub renta nie starcza na życie. Brak zainteresowania rodzicami może wykluczyć dzieci z możliwości odziedziczenia nieruchomości - powiedziała.

Z kolei analityk rynku nieruchomości z firmy Home Broker Bartosz Turek uważa, że ograniczeniem dla rozwoju rynku odwróconej hipoteki może być bariera światopoglądowa osób, które mogłyby korzystać z tego rozwiązania. - Osoby starsze czują presję, by nieruchomości, których są właścicielami, trafiały do wnuków. Dlatego odwrócona hipoteka może nie cieszyć się dużą popularnością - powiedział.

Zwrócił uwagę, że banki wykazywały jednak zainteresowanie wprowadzeniem odwróconej hipoteki i instytucja ta ma w Polsce duży potencjał. Z badań Home Broker wynika, że większość Polaków w wieku powyżej 65 lat nie ma obciążeń hipotecznych, może więc podlegać umowom o odwróconej hipotece. Tymczasem w krajach starej UE przynajmniej jedna na dziesięć nieruchomości należących do osób starszych jest obciążona hipotecznie.

Pobierz: program do rozliczeń PIT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »