Reklama

Z takim budżetem możesz przebierać w ofertach

Istotne umocnienie złotego spowoduje, że lutowe raty kredytów we frankach i euro będą o ponad 100 zł niższe niż miesiąc wcześniej. Godnym odnotowania jest znaczny wzrost liczby ofert wystawionych na sprzedaż. W skali całego kraju jest to 15 proc. wzrost. Dysponując budżetem mniejszym niż 6 tys. za metr kwadratowy można przebierać w ofertach wszędzie poza Warszawą - to główne wnioski z Raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera - Luty 2012.

Kredyty hipoteczne

Reklama

Po dynamicznych zmianach jakie nastąpiły po nowym roku, na rynku kredytów hipotecznych nastał okres uspokojenia. Banki nie dokonywały zbyt wielu zmian w ofertach. Wśród tych nielicznych, które się pojawiły były niestety same podwyżki. W przypadku kredytów w złotych swoje marże podwyższyły Kredyt Bank (o 0,30 pkt. proc.), DnB Nord (o 0,20 pkt. proc.) i Credit Agricole (o 0,19 pkt. proc.). W przypadku kredytów w euro podwyżek dokonały mBank i Multibank (po 1,10 pkt. proc.).

Styczeń przyniósł również bardzo dobre informacje dla osób spłacających kredyty walutowe. Za sprawą silnego umocnienia się złotego lutowe raty będą znacznie niższe niż w poprzednich miesiącach. Jeszcze na początku roku kurs franka szwajcarskiego wynosił ok. 3,7 zł, a obecnie już tylko ok. 3,45 zł. W rezultacie jeśli rata wynosi 500 franków to lutowa rata będzie o ok. 125 zł niższa niż styczniowa.

Jeszcze lepiej wygląda sytuacja osób zadłużonych w euro. Kurs tej waluty spadł z poziomu ok. 4,5 zł na początku stycznia do ok. 4,17 zł. Oznacza to, że w przypadku raty w wysokości 400 euro obecnie będzie ona o ok. 130 zł niższa niż przed miesiącem. Dodatkowo raty takich kredytów będą spadały także za sprawą coraz niższych wartości stawki EURIBOR 3m. Od niej zależy bowiem oprocentowanie kredytów w euro.

Jarosław Sadowski, Expander Advisors Sp. z o.o.

Ceny ofertowe

W styczniu średnie ceny ofertowe mieszkań z rynku wtórnego spadły o kolejne 0,7 proc.. Były to jednak obniżki mniejsze niż w grudniu 2011. Najbardziej spadły ceny w Szczecinie i Gdyni - 1,4 proc. w ciągu ostatniego miesiąca. O ponad 1 proc. potaniały również mieszkania w Łodzi i Białymstoku.

W stolicy, mimo że ceny ofertowe również spadły, to skala jest niższa niż w pozostałych aglomeracjach. Warto również zwrócić uwagę na takie miasta jak Olsztyn, Opole i Katowice, gdzie od listopada 2011 ceny nieznacznie rosną. Można uznać to za sygnał stabilizacji w tych lokalizacjach.

Innym elementem godnym odnotowania jest znaczny wzrost liczby ofert wystawionych na sprzedaż. W skali całego kraju jest to wzrost 15 proc.. W Warszawie w styczniu wystawiono na sprzedaż o 10 proc. ofert więcej niż w grudniu, w Krakowie i Wrocławiu różnica ta było jeszcze większa i wynosiła 18 proc.. Nie jest to dobra wiadomość dla sprzedających, ponieważ wzrost podaży, przy ograniczonym popycie będzie prowadził do dalszych spadków cen.

Struktura cenowa mieszkań oferowanych w I 2012

W styczniu poszukujący mieli szanse znaleźć oferty niemal w każdym przedziale cenowym. Jedynie w Warszawie trudno mówić o możliwości wyboru w przypadku, gdy dysponuje się budżetem mniejszym niż 6 tys. za metr kwadratowy. W stolicy niecałe 4 proc. mieszkań wystawionych jest w takiej cenie, ale już w Poznaniu jest to 67,7 proc. podaży; 60,7 proc. w Gdańsku, 42 proc. we Wrocławiu i 26 proc. w Krakowie.

W pozostałych 8 miastach bez większego problemu można dokonać zakupu za mniej niż 4 tysiące złotych za metr. W Łodzi oferty do 4 tys. to prawie połowa wszystkich ogłoszeń. W pozostałych 7 miastach największa grupa sprzedających oczekuje od 4 do 5 tysięcy złotych za metr kwadratowy.

Gdzie jeszcze jest szansa na kupienie mieszkania z rządową dopłatą?

Jeszcze przed wprowadzeniem zmian w programie rządowym Rodzina na swoim, wiadomo było, że w wielu lokalizacjach nie będzie szans na uzyskanie kredytów z dopłatą.

Obecnie możliwość uzyskania kredytu z dopłatą, bez większych komplikacji przy poszukiwaniu odpowiedniego mieszkania, mają nadal kupujący w Gorzowie Wielkopolskim, Toruniu, Łodzi, Bydgoszczy i Katowicach. Niezwykle mało ofert, spełniających kryteria jest w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie, ale co interesujące nie było ich wcale wśród ogłoszeń z Lublina, Opola i Rzeszowa. Jest to w znacznym stopniu uwarunkowanie małą podażą mieszkań w tych miastach, a co za tym idzie niewielkim jej zróżnicowaniem.

Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl

Ceny transakcyjne

Kolejne wydanie raportu przynosi informacje o nieznacznych spadkach cen transakcyjnych mieszkań. Obniżki odnotowano w sześciu analizowanych miastach. Wyjątkiem jest Gdańsk, gdzie tym razem kupujący postawili na mieszkania nieco droższe niż przed miesiącem, co widać w podniesieniu się średniej ceny transakcyjnej o 2,1 proc. do poziomu 5388 zł za m kw. W pozostałych monitorowanych miastach cena m kw. spadała od 7 do 48 zł za m kw., a obniżki nigdzie nie przekroczyły 1 proc.

Transakcje przeprowadzone w styczniu nie miały też dużego przełożenia na zmianę średniego metrażu nabywanych mieszkań. Jedynie w czterech miastach kupowane mieszkania wyróżniały się mniejszą powierzchnią w porównaniu do poprzedniego zestawienia. Po wprowadzeniu w życie zapisów Rekomendacji S można było się spodziewać znacznego obniżenia średnich powierzchni nabywanych lokali. Jednak dopiero za 2-3 miesiące, po przeanalizowaniu wyłącznie transakcji z tego roku przekonamy się, czy rzeczywiście spadek zdolności kredytowej odcisnął silne piętno na rodzaju nabywanych mieszkań.

Jeżeli okaże się, że analizowane w koszyku transakcji mieszkania będą mieć coraz mniejszą powierzchnię, może dojść do sytuacji, że średnie ceny transakcyjne nie będą wykazywać kolejnych obniżek. Będzie to następstwo prawidłowości występującej na rynku wtórnym: mieszkania o niewielkich powierzchniach (głównie chodzi tu o kawalerki) charakteryzują się zwykle wyższą ceną jednostkową m kw.

Poza Łodzią, gdzie zeszłoroczne transakcje nie pokazują takiej korelacji, ceny m kw. mieszkań jednopokojowych są wyższe od średnich cen m kw. odnotowanych na rynku od 1,5 aż do 10 procent. Największe różnice w cenach widoczne są w Poznaniu, gdzie cena m kw. mieszkań jednopokojowych jest wyższa średnio o 10 proc. od średniej ceny transakcyjnej m kw. w tym mieście. W Warszawie, Gdyni i Gdańsku te różnice wynoszą ponad 6 proc.

Marcin Jańczuk

Załączniki

Dokument.pdf
Dowiedz się więcej na temat: Expander.pl | przebierać | kredyt walutowy | 100 zł | mieszkanie | nieruchomości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »