Reklama

Polski Ład. "Kierunek dobry, ale tryb nie do zaakceptowania"

- Jednym z podstawowych celów reformy - której Polski Ład nie realizuje - powinno być uproszczenie systemu. Kluczowe zmiany w polityce gospodarczej wymagają porządnego, uczciwego i wystarczająco długiego procesu konsultacji. Tym bardziej, ze zmiany dotyczą 25 mln osób i podmiotów - piszą Pracodawcy RP w opinii w ramach konsultacji projektowanych zmian podatkowych.

- Akceptując ogólny kierunek zmian podatkowych Polskiego Ładu na rzecz obniżenia obciążeń podatkowych dla osób o niższych dochodach, nie możemy zaakceptować ani trybu prowadzenia prac nad reformą ani realizacji tego celu w propozycji rządowej. Wyrażamy brak poparcia dla projektu - to główny przekaz z opinii Pracodawców RP do projektu ustawy podatkowej w ramach Polskiego Ładu, w opinii skierowanej do formalnego autora, czyli ministra finansów.

Zdaniem jednej z największych organizacji reprezentujących pracodawców, system można radykalnie uprościć osiągając jednocześnie cel obniżenia klina podatkowo-składkowego dla mniej zarabiających. Według niej, należy ujednolicić podstawy składek i podatków, zlikwidować, ewentualnie zredukować do minimum ulgi, wyłączenia i wyjątki. Celem powinny być ujednolicone daniny, jednolita płatność. - Deklarujemy gotowość do prac na rzecz prostych, prozatrudnieniowych podatków wspólnie z partnerami społecznymi i z rządem - czytamy w opinii opublikowanej na stronie rządowej RCL.

Reklama

- Kluczowe zmiany w polityce gospodarczej powinny być szeroko i z odpowiednim wyprzedzeniem skonsultowane. Porządny, uczciwy i wystarczająco długi proces konsultacji buduje zaufanie obywateli do państwa i poprawia jakość tworzonego prawa. Tym bardziej, jeżeli dotyczy to tak skomplikowanej i ważnej materii, jak podatki i składki. Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej przedstawione fakty i argumenty, wyrażamy brak poparcia dla zmian podatkowych w "Polski Ład", apelujemy o wstrzymanie prac legislacyjnych i podjęcie wspólnych prac z partnerami społecznymi nad przygotowaniem kompleksowej reformy klina podatkowego - czytamy w uzasadnieniu.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Organizacja zaznacza jednocześnie, że wprowadzanie rewolucyjnych zmian podatkowych w okresie pandemii, tworzy dodatkową niepewność, co może znacząco ograniczyć skłonność przedsiębiorstw do inwestowania, zwłaszcza że zaproponowane zmiany podatkowe jeszcze bardziej komplikują - i tak już bardzo złożony - system podatkowy. Pracodawcy RP przypominają, że o zaniechanie chaotycznego trybu wprowadzania regulacji podatkowych w bezprecedensowy sposób zaapelowała między innymi Ogólnopolska Organizacja Biur Rachunkowych.

- Opowiadamy się za rzeczywistymi konsultacjami społecznymi na temat celów i metod reformy, a nie zawężaniem ich tylko do kliku elementów, takich jak wysokość składki zdrowotnej dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Przypominamy, że w planach prac Rady Dialogu Społecznego od roku znajdowała się reforma klina podatkowego, ale żadne prace niestety nie zostały zainicjowane, z ewidentną szkodą dla możliwości wypracowania koncepcji uproszczenia systemu w drodze konsensusu, a nie konfliktu - piszą przedstawiciele pracodawców. 

Podkreślają, że ogłoszony przez rząd w lipcu projekt zmian podatkowych w ramach rządowego programu "Polski Ład" jest bardzo złożony, obszerny, wprowadza liczne skomplikowane mechanizmy dotychczas niespotykane w systemach podatkowych, zawiera rozwiązania prowizoryczne, przewiduje szereg wyjątków i ulg, zmienia dziesiątki parametrów podatkowych.  - A jednocześnie dotyczy ogromnej grupy, bo oddziaływać ma na kilkadziesiąt różnych podmiotów - publicznych i prywatnych - których liczebność przekracza 25 milionów. Przeciętny podatnik nie jest w stanie w większości przypadków określić skutków proponowanych zmian dla swojej przyszłej sytuacji dochodowej. Podobnie eksperci ekonomiczni i podatkowi nie są w stanie ocenić skutków dla przedsiębiorców, pracowników oraz dla gospodarki (inwestycji, rynku pracy, rozwoju gospodarczego). Ponadto można się spodziewać kolejnych uzupełnień i poprawek, które będą rezultatem negocjacji politycznych rządu. A te trudno przewidywalne zmiany dotyczą przecież milionów podatników. Wśród nich są 2-3 miliony podatników wraz z rodzinami, którzy na pewno stracą na proponowanych rozwiązaniach, a dla istotnej ich części opodatkowanie wzrośnie o kilkadziesiąt procent - podkreśla organizacja w opinii adresowanej do ministra finansów.

Monika Krześniak-Sajewicz


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »