Reklama

Wyższy VAT na jedzenie w fast foodach. Tak zdecydował minister finansów

Zła wiadomość dla wielbicieli ulicznego jedzenia. Fast foody będą obłożone wyższym podatkiem VAT - zdecydował minister finansów, wydając nową interpretację przepisów podatkowych. Do tej pory VAT na takie jedzenie wynosił 5 procent. Teraz jest to już 8 procent.

Zmiana wynika z dziurawego i nieprecyzyjnego prawa podatkowego. Sprawa dotyczy barów z wietnamskim jedzeniem, kebabami, hot-dogami, itd. - wszystkich miejsc, gdzie jedzenie dostajemy do ręki i nie ma kelnerów. To dotyczy także tzw. food trucków, czyli mini ciężarówek, z których sprzedawane są np. hamburgery.

Do tej pory urzędy skarbowe uznawały, że w tych miejscach mamy jedynie do czynienia z przygotowaniem posiłku i jego dostawą, a to obłożone jest 5 procentowym VAT-em.

Teraz jednak minister finansów Paweł Szałamacha uznał, że fast foody równe są eleganckim restauracjom z kelnerami, a więc należy się 8 proc. VAT-u. Jedzenie w tego typu miejscach prawdopodobnie wkrótce więc podrożeje.

Reklama

Krzysztof Berenda

Więcej informacji ekonomicznych na RMF24.pl

- - - -

22 czerwca br. informowaliśmy: Fiskus szuka pieniędzy. Będzie akcyza na nowe produkty

W lipcu resort finansów zaprezentuje propozycje rozwiązań uszczelniających VAT m.in. w branży budowlanej czy elektronicznej - zapowiedział wiceminister finansów Wiesław Jasiński. Wskazał, że resort rozważa opodatkowanie akcyzą e-papierosów.

Jasiński, który jest także Generalnym Inspektorem Kontroli Skarbowej powiedział PAP, że po "pakiecie paliwowym" resort finansów przygotuje regulacje zmierzające do uszczelniania systemu podatkowego w kolejnych branżach.

Wyjaśnił, że na początku marca br. podległe mu służby skarbowe zaproponowały, że zidentyfikują problemy związane z VAT na rynku paliwowym i zaproponują odpowiednie rozwiązania. Po konsultacjach z organizacjami branżowymi w MF wypracowano projekt znany jako "pakiet paliwowy", który czeka na uchwalenie przez Sejm.

- Zaproponowałem, by przyjrzeć się niektórym przepisom tak, jak uczyniliśmy to w przypadku paliw. Ponieważ specyfika zachowań przestępczych w różnych branżach jest różna, powołaliśmy kilka zespołów, ds: elektroniki, oleju rzepakowego, budownictwa, tytoniu, alkoholu. Szósty zespół ma przyjrzeć się możliwości powiększenia dochodów budżetu państwa w przypadku e-papierosów i tzw. wyrobów nowatorskich - poinformował wiceminister.

Wyjaśnił, że w zespołach pracują przedstawiciele kontroli skarbowej, departamentu akcyzowego MF oraz departamentu podatku od towarów i usług ministerstwa. Do współpracy - poinformował Jasiński - resort finansów zaprosił ekspertów z całego kraju. - W lipcu na pewno zaproponujemy konkretne propozycje rozwiązań - powiedział. Zastrzegł, że dopiero kiedy projekt będzie gotowy, zostanie poddany konsultacjom i zaprezentowany publicznie.

- Taka procedura sprawdziła się w przypadku pakietu paliwowego. Mam nadzieję, że sprawdzi się i tym razem - dodał. Zaznaczył, że rozwiązania proponowane w lipcu mogą dotyczyć - inaczej niż w przypadku pakietu paliwowego - nawet wszystkich firm z danej branży.

Według Jasińskiego, główne problemy we wskazanych obszarach są takie same; oszustwa w VAT oraz działalność nieewidencjonowana, czyli szara strefa. Wskazał, że o ile w elektronice większość luki w VAT spowodowana jest oszustwami, o tyle w branży budowlanej, jest to efekt szarej strefy. Przedstawiciele "budowlanki" szacują, że może ona sięgać 1,6 mld zł rocznie.

- Niestety, my takich danych ciągle nie mamy, ale pracujemy intensywnie nad tym, by ministerstwo dysponowało własnymi, najbardziej wiarygodnymi liczbami dotyczącymi luki w VAT - podkreślił Jasiński.

Wiceszef resortu finansów zastrzegł, że prace szóstego zespołu mogą potrwać dłużej niż do lipca. Zespół ten ma zająć się przygotowaniem tzw. mapy podatkowej - opisującej proces dochodzenia do określonych poziomów opodatkowania. - Chcemy w ramach pewnego standardu pokazać, jak będziemy dochodzili do konkretnego opodatkowania konkretnego produktu. Tak się robi w innych krajach UE. Chodzi o to, aby przedsiębiorcy wiedzieli, jak będzie opodatkowany dany produkt np. za trzy lata, by nie byli zaskakiwani. Zdecydowana większość z nich to przecież uczciwi podatnicy - powiedział wiceminister.

Pytany, czy resort finansów zamierza opodatkować akcyzą e-papierosy (dziś nie są objęte tym podatkiem, bowiem akcyza dotyczy wyrobów tytoniowych, a nie nikotyny - PAP) odpowiedział: - Rozważamy to. Niektóre państwa UE zdecydowały się na taki krok. Przepisy unijne nie wykluczają opodatkowania akcyzą e-papierosów.

Wiceminister zapowiedział ponadto powołanie zespołu ds. centrów logistycznych, który ma badać, jak są one wykorzystywane w przestępstwach karuzelowych. Zespół ten ma m.in. przygotować metodykę prowadzenia kontroli skarbowej w tym obszarze. - Podobnie zrobiliśmy w przypadku branży paliwowej, co przynosi konkretne efekty. To nie tylko kwestia kontroli, ale także współpraca np. z bankowymi działami zajmującymi się przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy, prokuratorami, policją - dodał.

Tak zwany pakiet paliwowy (nowelizacje ustaw o VAT i akcyzie, zmiany w Prawie energetycznym oraz w ustawie o zapasach paliw) jest elementem przygotowywanego przez resort finansów całościowego pakietu "uszczelniającego" pobór VAT przy tzw. wewnątrzwspólnotowych nabyciach paliwa. Ma też uszczelnić koncesjonowanie obrotu paliwami z zagranicą. Ministerstwo finansów szacuje, że budżet zyska na tym rozwiązaniu ok. 2,5 mld zł rocznie.

We wtorek sejmowa komisja finansów zaakceptowała szereg poprawek do projektu. Część ma charakter legislacyjny. Podczas drugiego czytania posłowie złożyli kolejne. Jak wynika z uzasadnienia do projektu, proceder wyłudzania podatku od towarów i usług w obrocie paliwami związany jest przede wszystkim z ich wewnątrzwspólnotowym nabyciem, dokonywanym za pośrednictwem zarejestrowanych odbiorców. Stąd proponowane przez rząd zmiany w ustawie o podatku od towarów i usług dotyczą właśnie nabycia paliw w ramach rynku wewnętrznego UE.

"Po zmianach obowiązek zapłaty podatku z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw płynnych zasadniczo będzie powstawał w ciągu 5 dni od momentu wprowadzenia paliwa do kraju. Zapłacony w ten sposób podatek będzie pomniejszał podatek należny do zapłaty wynikający z deklaracji podatkowej" - czytamy w uzasadnieniu.

Zmiany w ustawie "Prawo energetyczne" polegają z kolei na uszczelnieniu systemu koncesjonowania obrotu paliwami płynnymi z zagranicą. Projekt zakłada, że koncesje na obrót paliwami z zagranicą będą przyznawane wyłącznie "podmiotom mającym siedzibę w Polsce lub przedsiębiorstwom zagranicznym, które zarejestrowały oddział w naszym kraju i za jego pośrednictwem będą wprowadzać do Polski paliwa płynne". Sejm ma rozstrzygnąć, że koncesji nie będą otrzymywać przedsiębiorstwa, w których osoby zarządzające (członkowie zarządów i rad nadzorczych) skazano prawomocnym wyrokiem za przestępstwo skarbowe mające związek z prowadzoną działalnością, czy też za każde przestępstwo skarbowe.

Zawarte w projekcie zmiany w ustawie o podatku akcyzowym mają natomiast uniemożliwić obchodzenie "zabezpieczającej funkcji koncesji na obrót paliwami z zagranicą". Projekt zakłada ograniczenie wykonywania funkcji usługowej przez składy podatkowe i zarejestrowanych odbiorców, polegające na tym, że świadczenie usług będzie możliwe wyłącznie na rzecz podmiotów mających siedzibę czy też miejsce zamieszkania w Polsce lub podmiotów zagranicznych mających oddział z siedzibą w naszym kraju. Rozwiązanie to ma dotyczyć wyłącznie nabywania paliw silnikowych i nie obejmie paliw zwolnionych z akcyzy.

"Pakiet paliwowy" miałyby obowiązywać od 1 sierpnia 2016 r. (PAP)

- - - - -

MF: Poza VAT kontrola skarbowa będzie skupiać się na CIT

Poza ściganiem przestępstw związanych z VAT, kontrola skarbowa będzie skupiać się na zwalczaniu nadużyć w CIT - poinformował w Sejmie wiceminister finansów Wiesław Jasiński. Wskazał, że inspektorzy skupiają się na kontroli cen transferowych.

Posłowie Łukasz Schreiber i Wojciech Murdzek z PiS pytali o zmiany w kontroli skarbowej wprowadzone po objęciu władzy przez rząd Beaty Szydło. Schreiber mówił m.in., że przed rządem stoi problem bezradności urzędów, bezkarności przestępców i bezsilności państwa, co wynika z raportu NIK na temat luki w VAT.

Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej, wiceminister Wiesław Jasiński zapewnił, że dostrzega konieczność radykalnych zmian, które - według niego - należało przeprowadzić wiele lat temu. Jasiński wyjaśnił, że kontrola skarbowa określiła priorytety w zakresie swoich koniecznych działań.

- Po pierwsze określiliśmy, że nadal konieczne jest zdefiniowanie zorganizowanej przestępczości VAT-owskiej (...), ale także dostrzegamy konieczność zwalczania przestępstw związanych z podatkiem dochodowym od osób prawnych - powiedział. Poinformował, że z tym wiąże się pewien problem; w 2014 r. 86 proc. inspektorów kontroli skarbowej dedykowanych było do walki z przestępstwami w VAT, a zapominano o powiększającej się luce w CIT.

Kolejne na liście wymienionych przez niego priorytetów są: skuteczne karanie i pozbawianie korzyści sprawców przestępstw i wykroczeń skarbowych, rozpowszechnianie i stosowanie technologii informatycznych, optymalizacja wykorzystania zasobów kontroli skarbowej.

Jasiński zapewnił, że zidentyfikowano najważniejsze mechanizmy wyłudzeń VAT. Związane są one z fikcyjnymi fakturami oraz zwrotami podatku dotyczącymi rzekomych dostaw w obrocie wewnątrzwspólnotowym. Temu problemowi poświęcony jest tzw. pakiet paliwowy, nad którym właśnie pracuje Sejm.

- Będziemy to realizowali jeszcze intensywniejszą współpracą kontroli skarbowej i wywiadu skarbowego. Wywiad skarbowy w polskich realiach jest od wielu lat atrapą (...), w tym sensie, że nie realizuje swoich zadań - powiedział wiceminister. Wyjaśnił, że służba ta zatrudnia niewiele ponad 300 pracowników, ma siedem tzw. grup realizacyjnych, urzędnicy muszą ustawiać się w kolejce, by skorzystać z usług jednej spośród tych siedmiu grup.

Zwrócił uwagę na prowadzone kontrole związane ze stosowaniem cen transferowych przez firmy powiązane. Z przedstawionych przez niego informacji wynika, że w pierwszym półroczu tego roku wszczęto 170 kontroli w tym obszarze, co oznacza, że było ich znacznie więcej niż w poprzednich latach, a czynności analityczne są prowadzone w stosunku do 230 podmiotów.

Jasiński podkreślił, że o ponad 20 zwiększono liczbę etatów w UKS w Warszawie dedykowanych temu problemowi, będą też prowadzone kontrole w dużych podmiotach. - Optymalizujemy wykorzystanie zasobów osobowych - powiedział wiceminister. Dodał, że anulował wszystkie regulacje określające wadliwy system motywacyjny. Wskazał, że w 2014 r. dla 16 dyrektorów UKS-ów przeznaczono na nagrody ok. 1 mln zł, a głównym kryterium była wielkość ustalonych uszczupleń podatkowych. - Tylko, że z tego budżet państwa nie miał nic - zwrócił uwagę Jasiński. Dodał, że dziś głównym kryterium są wpłaty do budżetu, a nie ustalenia.

Wiceminister poinformował, że zwiększono też liczbę zasobów analitycznych oraz rozwiązano większość centrów kompetencyjnych, których działanie nie przekładało się na wpływy do budżetu.

Mówiąc o wynikach kontroli Jasiński poinformował, że w I kw. tego roku w stosunku do I kw. 2015 r. wpłaty (będące efektem decyzji po kontroli) wzrosły o 39,6 proc., wpłaty wynikające z korekt deklaracji wzrosły o 117 proc., wpłaty z tytułu orzeczonych grzywien i mandatów - o 55,6 proc., zatrzymane nienależne zwroty VAT wzrosły o 98,1 proc., średnie ustalenia na jedną kontrolę wzrosły o 47 proc.

Wiceminister wyjaśnił ponadto, że podmioty, których obroty przekraczają 1 mld zł (to 0,3 proc. zarejestrowanych firm), zapewniają ok. 30 proc. przychodów podatkowych w VAT i blisko 40 proc. przychodów z CIT. - W związku z czym tam należy prowadzić kontrole - określił Jasiński. Dodał, że będą one prowadzone z "częstotliwością, pozwalającą na minimalizację możliwości uniknięcia opodatkowania", czyli nie rzadziej niż co 5 lat. (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »