Reklama

ZUS błędnie wypełnił twój PIT? Możesz go poprawić!

Żaden z przepisów ustawy o PIT, jak też innej ustawy, nie zawiera zakazu dokonania korekty PIT-40 przez samego podatnika po upływie terminu przewidzianego dla złożenia takiego zeznania, czyli po dniu 30 kwietnia danego roku podatkowego - takie stanowisko zajął NSA w wyroku z 8 listopada 2012r. (sygn. II FSK 628/11).

Podstawą dla tak sformułowanej tezy sądu była sprawa podatniczki, która 16 października 2009 r. zwróciła się do Naczelnika Urzędu Skarbowego z wnioskiem o stwierdzeniem nadpłaty z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2007. W danym roku podatkowym, jej jedynym źródłem przychodu były świadczenia emerytalne, a więc kobieta nie musiała składać zeznania podatkowego, gdyż zgodnie z art. 34 ust. 7 ustawy o PIT, zrobił to za nią ZUS.

Przywołany przepis stanowi, iż organy rentowe są zobowiązane, w terminie do końca lutego po upływie roku podatkowego sporządzić i przekazać roczne obliczenia podatku według ustalonego wzoru (formularz PIT-40A) urzędowi skarbowemu, zawsze gdy podatnik uzyskuje dochód ze świadczeń socjalnych o charakterze zabezpieczającym (np. renta, emerytura) oraz kompensacyjnym.

Reklama

W związku z tym, że organ podatkowy przy rozliczaniu należności nie uwzględnił przysługującej podatniczce ulgi z tytułu wychowywania dzieci na kwotę 1005 złotych, kobieta złożyła formularz w celu dokonania korekty zeznania. Organ pierwszej instancji, w decyzji z 20 listopada 2009 r. odmówił podatniczce stwierdzenia nadpłaty i uznał, że podatek wykazany przez ZUS na formularzu PIT-40 jest podatkiem należnym.

Jego zdaniem, aby mogła ona skorzystać z przedmiotowej ulgi, powinna samodzielnie złożyć zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu do dnia 30 kwietnia 2008 r., albo oświadczyć organowi rentowemu o przysługującym jej zwolnieniu. W ocenie organu, brak któregokolwiek z tych oświadczeń spowodował, że nie mogła ona dokonać korekty, utraciła prawo do ulgi, a wniosek o zwrot nadpłaty jest nieuzasadniony.

W odwołaniu od decyzji organu podatkowego podniesiono zarzut naruszenia art. 75 § 1 oraz art. 79 § 2 Ordynacji Podatkowej, co nie spotkało się z aprobatą Dyrektora Izby Skarbowej. Ostatecznie sprawa trafiła na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Sąd po dokonaniu gruntownej analizy stanu faktycznego, stwierdził, ze stanowisko organów podatkowych jest błędne.

Odniósł się przede wszystkim do art. 81 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym podatnicy, płatnicy, inkasenci mogą skorygować uprzednio złożoną deklarację. W uzasadnieniu wyroku zwrócono uwagę na fakt, iż nie istnieją przepisy prawa podatkowego, które zabraniałby złożenia korekty deklaracji po upływie terminu przewidzianego do złożenia zeznania podatkowego; szczególnie takiego zakazu nie statuuje art. 34 i 37 ustawy o PIT.

Rolą tych przepisów jest jedynie określenie stosunku między: organem rentowym a organem podatkowym i wyznaczenie termin do złożenia przez płatnika (tutaj: ZUS) rozliczenia podatkowego. Wobec tego nie można uznać, że ustanawiają one terminy, których uchybienie pozbawia podatnika prawa do skorzystania z uprawnień przyznanych przez prawo podatkowe.

Z taką interpretacja przepisów ustawy o PIT i Ordynacji podatkowej nie zgodził się Dyrektor Izby Skarbowej wnosząc skargę kasacyjną, jednak NSA w przywołanym na wstępie wyroku z 8 listopada br. w całości poparł argumentację WSA w Gdańsku. Jak zauważono, rozliczenie zgłaszane przez organ rentowy na mocy art. 34 ust. 7 ustawy o PIT jest rozwiązanym analogicznym do sytuacji, gdy deklarację składa sam podatnik, co oznacza, że przy ich ocenie należy kierować się cechą równoważności.

W związku z powyższym, wykładnia przyjęta przez organ podatkowy doprowadziłaby do "(...) niczym nieuzasadnionego zróżnicowania sytuacji prawnej podatników rozliczających się osobiście (poprzez złożenie stosownej deklaracji podatkowej) i za pośrednictwem płatnika", godząc w konstytucyjna zasadę równości.

W przedmiotowym orzeczeniu NSA zwrócił uwagę na istotną wadę w postępowaniu organów podatkowych, zarzucając im nieuwzględnianie zasad konstytucyjnych, tam gdzie wymaga tego wykładnia przepisów. Należy podkreślić, że takie działanie jest sprzeczne ze standardami demokratycznego państwa prawnego i "rodzi realne niebezpieczeństwo biurokratycznego legalizmu - działania formalnie zgodnego z obowiązującym prawem, ale wbrew jego ideom, założeniom i celom".

W dalszej części wyroku, NSA zauważa, że w orzecznictwie i doktrynie pojęcie "deklaracji podatkowej" definiuje się szeroko - są to nie tylko deklaracje w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale również wszelkie zeznania, wykazy i informacje, do składnia których zobowiązani są na podstawie prawa podatnicy, płatnicy i inkasenci.

W świetle powyższych rozważań, bezdyskusyjnym wydaje się uznanie zgłoszenia podatkowego PIT-40 za deklaracje podatkową i przyznanie podatnikowi prawa do jego korekty. NSA oddalił skargę kasacyjną fiskusa.

Justyna Zając-Wysocka

Radca prawny, Dyrektor Departamentu Doradztwa Podatkowego Małopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych w Krakowie

Artykuł ma charakter jedynie informacyjny i stanowi publikację zainspirowaną treścią artykułów prasowych, interpretacji organów podatkowych i orzeczeń sądów administracyjnych. Nie stanowi porady ani opinii podatkowej czy prawnej w rozumieniu art. 2 ust. 1 i art. 31 ustawy o doradztwie podatkowym (Dz. U. z 1996 r. Nr 102, poz. 475, ze zm.) i jest odzwierciedleniem poglądów wyrażanych przez autorów publikacji. Małopolski Instytut Studiów Podatkowych Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za ewentualne skutki podejmowanych decyzji na ich podstawie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »