Minister odpowiada na weto Nawrockiego. "Pan prezydent nie jest już kandydatem"

- Chciałabym, żeby pan prezydent zachowywał się odpowiedzialnie - stwierdziła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podczas wystąpienia dotyczącego zawetowania ustawy wiatrakowej, w której znalazły się przepisy dotyczące mrożenia cen energii. - Czysta hipokryzja - powiedziała w odniesieniu do prezydenckiego projektu ws. obniżenia stawek za energię.

Paulina Hennig-Kloska na wstępie konferencji powiedziała, że decyzja Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wiatrakowej była w jej opinii bardzo nieodpowiedzialna. Zdaniem szefowej resortu klimatu, jeżeli PiS i Konfederacja będą dalej blokować rozwój zielonej energii, to rachunki za prąd nadal będą wysokie. Zaznaczyła także, że ustawa ta miała pomóc również przedsiębiorcom, którzy dzięki niej staliby się bardziej konkurencyjni. Podkreśliła przy tym, że energia wiatrowa zwiększyłaby bezpieczeństwo energetyczne Polski i zwiększyła niezależność energetyczną kraju.  

Reklama

Karol Nawrocki zawetował ustawę wiatrakową. "Rząd się nie podda"

Zdaniem Pauliny Hennig-Kloski prezydent postąpił nie tylko wbrew ekonomii, ale także wbrew woli obywateli - także wyborców PiS. Z danych ministerstwa wynika bowiem, że energia wiatrowa cieszy się ich poparciem. Zapewniała, że "rząd się nie podda" i nadal będzie pracować nad przepisami dotyczącymi transformacji energetycznej. - Ministerstwo klimatu i środowiska nadal będzie pracować nad ustawą dotyczącą rozwoju turbin wiatrowych na lądzie, nad rozwojem energetyki wiatrowej na lądzie. Będziemy szukać konsesusu - zapewniła szefowa resortu, dodając, że będzie chciała, aby Sejm zajął się ponownie ustawą już we wrześniu.

- Kampania się skończyła, pan prezydent nie jest już kandydatem - powiedziała szefowa departamentu w odniesieniu do projektu dotyczącego mrożenia cen energii, który złożył prezydent. Wyjaśniła, że jeśli Karol Nawrocki chce składać własne projekty ustaw, powinien wskazać w nich źródła finansowania zaproponowanych rozwiązań. 

Zawetowanie noweli tzw. ustawy wiatrakowej to bardzo zła decyzja prezydenta Karola Nawrockiego, to olbrzymi cios w kieszenie Polaków - ocenił z kolei wicepremier, szef MC Krzysztof Gawkowski (Lewica). Jego zdaniem decyzja ta zatrzyma także rozwój zielonej energii w Polsce.

Krzysztof Gawkowski mówi o "ciosie w kieszenie Polaków"

Według Gawkowskiego prezydent, wetując ustawę wiatrakową, doprowadził do tego, że "rachunki za prąd wzrosną, i to już za chwilę, bo zamrożenie cen nie wejdzie w życie". "Prezydent obiecywał w kampanii wyborczej, zaledwie kilka tygodni temu, że zrobi wszystko, aby ceny energii były niższe, a teraz łamie swoją obietnicę" - powiedział Gawkowski w rozmowie z PAP.

 W jego opinii prezydent podjął bardzo złą decyzję, która będzie "olbrzymim ciosem w kieszenie Polaków", ale także zatrzyma rozwój zielonej energii w Polsce. "W ciągu najbliższych lat wszyscy dotkliwie to odczujemy - ceny prądu w Polsce będą rosły a to przez jeden nieodpowiedzialny ruch prezydenta. Za tę decyzję zapłacą Polki i Polacy - my wszyscy - wyższymi kosztami życia i utraconą szansą na czystą, tańszą energię" - powiedział Gawkowski.

Zapytany czy Lewica poprze zapowiedziany przez prezydenta projekt dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej, stwierdził, że "nie po to są projekty rządowe, które szybko mogły zadziałać, żeby teraz gdzieś na boku dogadywać się z prezydentem".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Hennig-Kloska | ustawa wiatrakowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »