Nowe warunki zatwierdzenia sankcji UE wobec Rosji Robert Fico przedstawił po spotkaniu z przewodniczącym Rady Europejskiej. Antonio Costa krótko skomentował to oświadczenie.
Fico nie wierzy w skuteczność sankcji na Rosję
Robert Fico uważa, że cele klimatyczne UE zagrażają przemysłowi samochodowemu jego kraju. Słowacja jest mocno uzależniona od tego sektora. Przemysł motoryzacyjny odpowiadał w 2024 roku za około 13 proc. PKB tego kraju.
"Wyraziłem życzenie, aby Unia Europejska poświęcała procesom pokojowym tyle samo uwagi, ile poświęca pomocy wojskowej dla Ukrainy. Priorytetem mojego rządu jest pokój, a nie kontynuacja wojny i wsparcie wojskowe dla Ukrainy" - stwierdził Fico.
Premier Słowacji podkreślił, że sankcje na Rosję nie mają wpływu na stanowisko Moskwy w kwestii wojny przeciwko Ukrainie. Zauważył, że skoro nie pomógł pierwszy i kolejne pakiety sankcji, to nie pomoże także kolejny, dziewiętnasty.
Słowacja stawia warunki dla sankcji. Nie pierwszy raz
Przewodniczący Rady Europejskiej po tych słowach Roberta Fico powiedział później dziennikarzom, że UE jest projektem pokojowym, ale pokój bez obrony jest tylko iluzją, dlatego jego zdaniem należy więcej inwestować we własną obronę.
Słowacja wcześniej blokowała już zatwierdzenie 18. pakietu unijnych sankcji wobec Rosji. Ostatecznie poparła nowe sankcje po tym, gdy KE zaoferowała jej gwarancje związane z unijnymi planami zakończenia importu rosyjskiego gazu.
Nasi południowy sąsiedzi są jest jednym z najbliższych - obok Węgier - partnerów Rosji spośród państw UE. Przyjęcie sankcji w UE wymaga jednomyślnej zgody państw członkowskich.












