Gigant IT przejmie Pentagon. W kampanii głośno wspierał Trumpa

Firma Palantir podpisała z armią USA kontrakty o wartości do 10 mld dolarów. Gigant stanie się kluczowym graczem w dostawach technologii dla rządu i zarządzaniu sztuczną inteligencją w Pentagonie. Firma Petera Thiela w kampanii wspierała Donalda Trumpa.

Kolejne umowy z Pentagonem, kontrakt na śledzenie deportacji i inwestycje w sztuczną inteligencję w armii USA - krytycy Palantir mówią już o monopolu, bo koncern ma być obecny w niemal każdej agencji rządowej. Przejmuje też niemal każdego mniejszego gracza, który działał dotychczas w rządzie.

Armia USA inwestuje w dane i sztuczną inteligencję

Porozumienie dotyczy "przyszłych potrzeb amerykańskiej armii w ramach oprogramowania i danych", ale Palantir ma też poprawić efektywność wykorzystania sztucznej inteligencji w armii USA:

Reklama

"W ramach umowy Palantir pomoże wojsku usprawnić efektywność przy jednoczesnym przygotowaniu na zagrożenia, konsolidując 75 odrębnych kontraktów w jedno korporacyjne porozumienie" - napisano w komunikacie, który publikuje CNBC.

Jeszcze przed najnowszym porozumieniem Palantir dostarczył armii USA pierwsze systemy zasilane sztuczną inteligencją. To wart 178 mln dolarów kontrakt. 

Palantir także z innymi kontraktami. Tworzy monopol?

W kwietniu br. Palantir podpisał także umowę na kwotę 30 mln dolarów na śledzenie deportacji w USA. Z kolei w maju Departament Obrony zwiększył wartość kontraktu z Maven Smart Systems na wzmocnienie możliwości AI o 795 mln dolarów, za co również odpowiadać będzie koncern Palantir.

Jak donosi "Rzeczpospolita" jest wiele firm, które straciły swoje kontrakty z rządem USA, jednak nadal pracują w Pentagonie, ale za pośrednictwem Palantira.

"To, że jedna firma zmonopolizowała oprogramowanie i (...) jest obecna w każdej agencji, jest częścią kompleksu obronnego i wywiadowczego, budzi ogromne obawy dotyczące uczciwości, konkurencji i stawia Palantir na wyjątkowej pozycji, która być może nigdy wcześniej nie istniała" - mówi Juan Sebastián Pinto, były pracownik Palantira, cytowany przez "Rz". 

Zwolennik Trumpa z gigantycznym kontaktem

Peter Thiel znany jest przede wszystkim jako założyciel PayPala, jednak obecnie jest także współwłaścicielem Palantira, a od wielu lat jest również zwolennikiem partii republikańskiej i Donalda Trumpa. "Był jednym z nielicznych szefów z Doliny Krzemowej, którzy publicznie poparli go w 2016 roku", przypomina "Rzeczpospolita". 

Wówczas przekazał na rzecz przyszłego prezydenta USA 1,25 mln dolarów, a wspierał go także w kolejnych latach, nie tylko finansowo. Jak czytamy w "Rz", Thiel przedstawił Trumpowi choćby JD Vance'a, który jest obecnie wiceprezydentem USA. 

W II kwartale 2025 roku dochody Palantira uzyskane w ramach kontraktów z rządem USA wzrosły o ponad 370 mln dolarów w porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym. W najnowszym rankingu Forbesa Peter Thiel zajmuje 90. miejsce, a jego majątek szacowany jest dziś na 23,3 mld dolarów netto i zanotował wyraźny wzrost w 2024 i 2025 roku. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Donald Trump | gigant | IT | kontrakt
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »