Reklama

10 tys. euro to pensja parlamentarzystów

Ok. 10 tys. euro miesięcznie, w tym 5 tys. euro podstawowej pensji plus diety, dodatki i zwroty kosztów - to średnie zarobki senatorów i deputowanych we Włoszech. Przypomniano o tym w związku z rozpoczęciem pracy XVIII kadencji parlamentu.

Podstawą naliczenia pensji senatorów są zarobki przewodniczących izb Sądu Najwyższego, czyli 10 385 euro miesięcznie. Pensja w izbie wyższej parlamentu jest niższa o ok. 300 euro, jeśli senator kontynuuje pracę zawodową.  

Na stronie internetowej Senatu wyjaśniono zarazem, że pensja netto po odliczeniu podatków i składek na opiekę społeczną i zdrowotną oraz wpłaty na odprawę po zakończeniu mandatu to 5304 euro. Dla pracujących senatorów jest to 5122 euro.  

Do tej sumy należy doliczyć diety wynoszące miesięcznie do 3500 euro oraz kwotę 1650 euro na pokrycie kosztów podróży i na telefon. Senatorom przysługuje ponadto zwrot kosztów za sprawowanie mandatu w wysokości 2090 euro. 

Reklama

Pensja zasadnicza deputowanych to również ok. 5000 euro, powiększona o 3500 euro diety i 3690 euro za sprawowanie mandatu. Ta ostatnia suma obejmuje też wydatki na współpracownika i konsultacje. Dochodzi jeszcze 1200 euro na telefon.  

Zarówno senatorowie, jak i deputowani mają zapewniony bezpłatny przejazd autostradami oraz podróże koleją, statkami i samolotami na terenie kraju. Dodatki na podróże, jakie otrzymują, pokrywają np. dojazd z rzymskiego lotniska do gmachu parlamentu.  

W ostatnich latach zarobki włoskich parlamentarzystów zostały obniżone; wcześniej wynosiły kilkanaście tysięcy euro. Nadal pozostają jednak jednymi z najwyższych w Europie.  

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »