Reklama

10 tys. nowych miejsc pracy - ofensywa Amazona w Wielkiej Brytanii

Amazon (amerykański gigant handlu internetowego) do końca tego roku zamierza stworzyć w Wielkiej Brytanii 10 tys. nowych, stałych miejsc pracy. Tym samym liczba pracowników Amazona w Wielkiej Brytanii wzrośnie do 55 tys.

Jak sprecyzowano, w związku z otwarciem nowych magazynów, po 1300 miejsc pracy powstanie w centrum odbioru paczek w Doncaster oraz centrach realizacji zleceń w Dartford, Gateshead i Swindon, a 700 - w centrum realizacji zleceń w Hinckley. Ponadto firma będzie rekrutować do działów marketingu cyfrowego, inżynierii, produkcji wideo, rozwoju oprogramowania, sztucznej inteligencji i chmury obliczeniowej. Stworzona będzie także pewna liczba stanowisk kierowniczych w biurach w Cambridge, Edynburgu, Londynie i Manchesterze.

Reklama

- Ogłoszenie Amazona jest fantastyczną wiadomością i ogromnym głosem zaufania dla brytyjskiej gospodarki, co pomoże nam zrealizować nasze zobowiązanie wyrównywania poziomu rozwoju w całej Wielkiej Brytanii - oświadczył minister biznesu Kwasi Kwarteng.

Pandemia koronawirusa, której efektem było wielotygodniowe zamknięcie sklepów z towarami innymi niż pierwszej potrzeby, zwiększyła na całym świecie udział zakupów internetowych w handlu, na czym Amazon wydatnie skorzystał. W pierwszym kwartale tego roku zyski firmy wzrosły ponad trzykrotnie w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku - z 2,5 mld dolarów do 8,1 mld dolarów.

Jednak firma jest przedmiotem ciągłej krytyki w związku z warunkami pracy i kwestiami podatkowymi. W marcu największy brytyjski związek zawodowy Unite zażądał, by Amazon zawarł z jego brytyjskimi pracownikami "nowy układ", w tym, by pozwolił im na zrzeszanie się w związkach zawodowych i zapewnił im większy udział w zyskach firmy. Jednocześnie Unite uruchomił poufną infolinię, na którą pracownicy Amazona mogą dzwonić, by informować o warunkach pracy.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Z kolei bardzo niewielkie w stosunku do obrotów podatki, jakie Amazon płaci, skłoniły brytyjski rząd do wprowadzenia w kwietniu 2020 r. podatku od usług cyfrowych. Firma twierdzi, że płaci wszystkie wymagane w Wielkiej Brytanii podatki i wskazuje, że podatki są naliczane od zysków, które są stosunkowo niewielkie ze względu na kwoty przeznaczane na inwestycje.


Dowiedz się więcej na temat: Amazon | Wielka Brytania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »