Reklama

12 kwietnia - Dzień Równych Płac

Dzień Równych Płac po raz pierwszy obchodzono w USA w 1996 roku. National Committee on Pay Equity ustanowił go w celu zwrócenia uwagi na nierówność płac kobiet i mężczyzn.

W bieżącym roku Komisja Europejska również postanowiła zwrócić uwagę świata na ten problem i zorganizowała Europejski Dzień Równości Płac. Obchodzono go 5 marca 2011 roku.

Oblicz swoją płacę netto. Sprawdź, ile trafia do ZUS, NFZ i US

Data Europejskiego Dnia Równości Płac wypada w 64. dniu roku. Z obliczeń Eurostatu wynika, że dysproporcja wynagrodzeń (gender pay gap) w UE wynosi 17,5 proc. 5 marca upłynęło 17,5 proc. roku i to właśnie w tym "symbolicznym" dniu postanowiono zwrócić uwagę na problem nierówności płac.

Reklama

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

W związku z tym, że w poszczególnych krajach różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn są różne, to dzień równości płac wypada w innym terminie. Poniżej podajemy przykłady z wybranych krajów:

W Wielkiej Brytanii podaje się od którego dnia kobiety pracują za darmo, a nie tak jak w innych krajach do kiedy muszą pracować by zrównać się z mężczyznami

W Polsce w tym roku ten dzień obchodzimy 12 kwietnia. Gdybyśmy przyjęli europejski wzorzec obliczeń, to dzień równości płac wypadałby 5 lutego.

Różnice w płacach mogą się wiązać z wieloma czynnikami np. z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi, stażem pracy czy wykształceniem. Oznacza to, że nie zawsze osoby zatrudnione na takim samym lub podobnym stanowisku powinny zarabiać tyle samo. Przyczyny różnic w wynagrodzeniach między kobietami i mężczyznami są złożone i często z sobą powiązane. Do najczęstszych należą: * dyskryminacja bezpośrednia * podział na typowo "męskie" i "damskie" zawody * niedocenianie pracy kobiet * tradycje i stereotypy.

W 2010 roku nagrodę Nobla z ekonomii otrzymał C. A. Pissarides. Głównym obszarem jego zainteresowań są teorie rynku pracy. W swoich badaniach stara się on wyjaśnić w jakim stopniu fragmentaryzacja rynku pracy wpływa na zjawisko bezrobocia i nierówności płacowych.

Pod względem równości wynagrodzeń Polska zajęła 43. miejsce na 134 kraje, które zostały uwzględnione w raporcie Światowego Forum Ekonomicznego.

W 2010 roku najmniejsze różnice płacowe między kobietami i mężczyznami były w Islandii, Norwegii i Finlandii. Największe dysproporcje w zarobkach kobiet i mężczyzn występowały w krajach afrykańskich (Czad, Etiopia, Maroko) oraz azjatyckich (Iran, Arabia Saudyjska, Pakistan). Najgorsza sytuacja pod tym względem była w Jemenie, który zajął ostatnie miejsce w rankingu.

W marcu 2011 roku portal wynagrodzenia.pl poprosił użytkowników o odpowiedź na pytanie: Czy w Pana/Pani firmie kobiety mają niższe płace niż mężczyźni pracujący na tych samych stanowiskach?

Oto wyniki przeprowadzonej sondy:

Jak widać, aż 45 proc. ankietowanych twierdzi, iż w ich firmie kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni zajmujący te same stanowiska.

W 2005 roku zapadł pierwszy w Polsce wyrok za dyskryminację ze względu na płeć. Skarżącym, któremu sąd przyznał rację, był mężczyzna. Najbardziej aktualną sprawą dyskryminacji płacowej jest uznanie racji byłego prezesa Radia Merkury Poznań, Filipa Rdesińskiego. Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał że był on dyskryminowany finansowo i zasądził dla niego odszkodowanie w wysokości ponad 10 tys. złotych.

Wynagrodzenie a wykształcenie

Największe dysproporcje procentowe wysokości wynagrodzeń w 2010 roku między kobietami i mężczyznami występowały wśród osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym. Kobiety zarabiały tylko 65 proc. wynagrodzenia mężczyzn.

Wartościowo jednak największa różnica występowała u osób z wykształceniem wyższym. Mężczyźni z dyplomem zarabiali o 1490 zł więcej od kobiet.

Wynagrodzenie osób w różnym wieku

Najmniejsza luka płacowa występuje wśród pracowników młodych. Wynika to z faktu, że osoby w tym wieku dopiero wchodzą na rynek pracy i pracodawcy nie mają podstaw do różnicowania płac.

Wynagrodzenie na różnych szczeblach zarządzania

Największe różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn występowały na najwyższych szczeblach zarządzania. Panie zasiadające w zarządzie zarabiały w 2010 roku zaledwie 75 proc. tego, co panowie. Najbardziej wyrównane płace otrzymywali natomiast kierownicy i pracownicy szeregowi. Kobiety na tych szczeblach zarabiają przeciętnie 87 proc. tego co mężczyźni.

Wynagrodzenia kobiet w spółkach giełdowych

W 2009 roku w zarządach spółek giełdowych zasiadały 152 kobiety. Oznacza to, że zajmowały one zalewie 12 proc. stanowisk. Mediana płac wśród przedstawicielek płci pięknej zasiadających w zarządach spółek giełdowych wyniosła 207 750 zł rocznie. Stanowiło to niewiele ponad połowę (57 proc.) mediany wynagrodzeń wśród mężczyzn.

Według danych Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW), kobiety zajmuja jedynie 3,2 proc. stanowisk w zarządach 200 największych niemieckich przedsiębiorstw. W przypadku 30 koncernów notowanych w indeksie DAX odsetek ten wynosi zaledwie 2,2 proc. Spośród 490 członków zarządów tych koncernów tylko 11 osób to kobiety.

Wynagrodzenia prezesów w spółkach giełdowych

W 2009 roku w polskich spółkach giełdowych na 353 prezesów tylko 14 było kobietami (niecałe 4 proc.). Zarabiały one o 38,5 proc. mniej od mężczyzn na tym samym stanowisku.

Liczba kobiet w zarządach spółek europejskich zwiększyła się z 8 proc. w 2004 roku do prawie 12 proc. w 2010 r. W 2007 roku zaledwie 2,7 proc. kobiet zajmowało stanowisko prezesa w największych spółkach notowanych na giełdach krajów Unii Europejskiej. W 2010 roku dużą popularność zyskał film pokazujący historię 850 pracownic fabryki Forda w Dagenham. W 1968 roku zastrajkowały one przeciwko dyskryminacji ze względu na płeć i wynagrodzenie. Strajk ten miał duże znaczenie w walce o równe traktowanie kobiet w Wielkiej Brytanii.

Wynagrodzenia kobiet i mężczyzn w firmach uczestniczących w raportach płacowych Sedlak & Sedlak

W firmach uczestniczących w badaniach płacowych zarobki kobiet i mężczyzn są na podobnym poziomie.

W USA w Dniu Równych Płac zwrócono również uwagę na problem niższych płac wśród mężczyzn. Okazało się, że w największych amerykańskich miastach mediana zarobków młodych kobiet jest większa o 8 proc. niż ich męskich rówieśników. Ta odwrotna luka płacowa dotyczy tylko niezamężnych i bezdzietnych kobiet, które nie ukończyły 30 roku życia. Sytuacja wygląda inaczej dla ich rówieśniczek które nie mieszkają w dużych miastach lub są zamężne.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »