Reklama

35 dni urlopu? Efekt może być zdecydowanie inny, niż myślimy

35 zamiast 20 i 26 dni urlopu dla wszystkich. To jeden z postulatów złożonych przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych w Radzie Dialogu Społecznego. Czy urlop wypoczynkowy sprawi, że pracownicy będą bardziej wypoczęci i mniej zestresowani?

Obecnie wymiar urlopu wypoczynkowego dla zatrudnionych na podstawie umowy o pracę uzależniony jest od stażu pracy. Ci, którzy pracują krócej niż 10 lat, liczyć mogą na 20 dni urlopu wypoczynkowego za każdy rok pracy. Pracownicy o stażu dłuższym niż 10 lat, zgodnie z prawem pracy, otrzymują 26 dni urlopu.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych chce wydłużenia i zrównania urlopu wypoczynkowego. Związkowcy postulują o 35-dniowy urlop wypoczynkowy, który nie będzie uzależniony od stażu pracy pracownika.

Reklama

- OPZZ proponuje zatem, aby wydłużyć w Polsce wymiar urlopu wypoczynkowego do 35 dni dla wszystkich pracowników. Takie działanie będzie miało długofalowe pozytywne skutki dla zdrowia pracownika i jego aktywności zawodowej, a tym samym dla pracodawcy, jak i całego społeczeństwa - tłumaczy Paweł Śmigielski, dyrektor wydziału prawno-interwencyjnego OPZZ.

Zmęczony jak Polak 

Swój pomysł OPZZ argumentuje wynikami badań. Polacy, jak wynika z danych OECD, są jednym z najbardziej zapracowanych narodów na świecie. Pracujemy o 300 godzin więcej niż pracownicy w Wielkiej Brytanii i 400 godzin więcej niż Niemcy. 

W 2017 r. Polacy przepracowali średnio 1895 godzin rocznie. Rekordziści, pracownicy w Meksyku, pracują 2257 godzin rocznie.

Do liczby godzin dochodzi także poziom stresu i zmęczenia, jaki towarzyszy pracownikom. Do tego, że praca jest największym źródłem zmęczenia, przyznaje się aż 86 proc. Polaków. 

- Pracownicy są przemęczeni, zestresowani, a w wielu przypadkach wykonują swe zadania nawet w dniach wolnych od pracy, co powoduje, że ich wypoczynek i aktywność pozazawodowa są niezwykle ograniczone. Obecny wymiar urlopów wypoczynkowych (20 i 26 dni), wprowadzony do Kodeksu pracy w latach 70. XX wieku, nie gwarantuje właściwej regeneracji sił pracownika po okresie wykonywania przez niego pracy, a także nie służy ochronie jego zdrowia oraz przywróceniu mu pełnej zdolności do pracy - tłumaczy Śmigielski.

Innego zdania jest Katarzyna Siemienkiewicz, ekspertka Pracodawców RP ds. prawa pracy. Jej zdaniem wydłużenie urlopu nie sprawi, że Polacy odpoczną. Nie poprawi to także ich stanu zdrowia. 

- Wydłużenie urlopu nie sprawi, że Polacy przestaną być przepracowani i nie będą już chorować. Pracodawcy coraz bardziej doceniają znaczenie troski o zdrowie pracowników. Benefit pozapłacowy w postaci karnetu medycznego to już praktycznie standard. W tym kontekście można wymienić wiele dodatkowych inicjatyw wspierających pracowników, np. spotkania z dietetykiem lub fizjoterapeutą. Warto promować takie rozwiązania i w ten sposób wzmacniać zdrowie pracowników - komentuje ekspertka Pracodawców RP ds. prawa pracy.

Wydaje się, że propozycja OPZZ nie znajdzie także poparcia w ministerstwie. Stanisław Szwed już w zeszłym roku w rozmowie z PulsemHR podkreślał, że polskie regulacje dotyczące kwestii urlopów wypoczynkowych są dobre.

- System urlopów jest w tej chwili optymalny. Zmiany, jeśli się pojawią, dotyczyć będą urlopów rodzicielskich, a to jest spowodowane unijnymi dyrektywami - tłumaczył wiceminister Stanisław Szwed.

Karolina Markowska

Więcej informacji na www.pulshr.pl


Dowiedz się więcej na temat: urlop | opzz | odpoczynek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »