Reklama

Hiszpania: Dwa miliony bezrobotnych bez zasiłku

W Hiszpanii 2 mln bezrobotnych - czyli 40 proc. osób, które straciły pracę - nie otrzymują zasiłku ani zapomóg - informuje tamtejsze Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Odkąd rozpoczął się kryzys, odsetek bezrobotnych pozbawionych pomocy państwa wzrasta rocznie o 5 proc.

Pełen zasiłek dla bezrobotnych wypłacany jest w Hiszpanii przez 2 lata i wynosi od 500 do 1400 euro. Mają do niego prawo osoby, które przed utratą zatrudnienia pracowały bez przerwy co najmniej rok.

Reklama

Tych jednak jest coraz mniej, bo większość zakładów zatrudnia na kwartał albo na pół roku i często tylko na pół etatu. Tej grupie, po utracie pracy, przysługuje przez 11 miesięcy 426 euro. Ostatnim ratunkiem jest 400 euro zapomogi wypłacanej przez pół roku. 

- Straciłam pracę i mój mąż też. Nie mamy już z czego żyć i nie widzimy szans na poprawę - żali się mieszkanka Madrytu. 

Odkąd rozpoczął się kryzys, liczba bezrobotnych pozbawionych pomocy wzrosła w Hiszpanii o jedną piątą. Niektórym pomagają emerytowani rodzice, inni żyją dzięki organizacjom charytatywnym, jeszcze inni pracują "na czarno". Do nielegalnego zatrudnienia przyznaje się co 10. z nich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »