Reklama

Płaca minimalna w Niemczech. Podwyżka jeszcze w tym roku

Rząd w Berlinie chce podwyższyć płacę minimalną w Niemczech do 12 euro za godzinę. Odpowiednia ustawa ma wejść w życie jeszcze w tym roku.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Minister pracy Hubertus Heil jeszcze w tym roku chce zrealizować obiecaną podwyżkę płacy minimalnej do dwunastu euro za godzinę. - Olaf Scholz, kandydując na kanclerza, powiedział, że w ciągu roku podniesiemy płacę minimalną do dwunastu euro. Dojdzie do tego w roku 2022, bo jest to konieczne - zaznaczył Heil w wywiadzie dla niemieckiej agencji prasowej DPA.

Minister zapowiedział, że "w ciągu najbliższych kilku tygodni" przedstawi projekt ustawy w tej sprawie. Jak stwierdził, planowana podwyżka jest konieczna, bo jest to "kwestia uczciwości i poszanowania godnej pracy".

Reklama

Podwyżka o ponad dwa euro

Obecnie stawka minimalna w Niemczech wynosi 9,82 euro brutto za godzinę. 1 stycznia br. wzrosła o 22 eurocenty za godzinę. Podwyżka do 12 euro została zapisana w umowie koalicyjnej SPD, Zielonych i FDP. Zazwyczaj podwyżki następują zgodnie z wytycznymi tzw. komisji ds. płacy minimalnej, która składa się z przedstawicieli pracodawców i związków zawodowych.

Pracodawcy niezadowoleni

Pracodawcy krytykują plany ustawowego podniesienia płacy minimalnej, ale nie odstrasza to szefa resortu pracy. - Jeśli stowarzyszenia pracodawców nie chcą, aby państwo interweniowało, to powinni odrobić swoją pracę domową w kwestii negocjacji zbiorowych. Tylko 48 procent pracowników jest objętych umowami zbiorowymi - powiedział Hubertus Heil. Wiele osób w kraju pracuje "w zdecydowanie zbyt dużym sektorze niskich płac" i "mimo pracy na pełnym etacie ledwo wiąże koniec z końcem" - dodał.

Obietnica wyborcza

Heil podkreślił, że "miliony ludzi w Niemczech skorzystają z tej podwyżki - wśród nich szczególnie wiele kobiet i mieszkańców wschodnich landów, gdzie sektor niskich płac jest szczególnie duży ze względu na brak umów zbiorowych".

Realizacja obietnicy wyborczej to także "kwestią zaufania do demokratycznej polityki" - powiedział minister pracy. Dodał, że komisja ds. płacy minimalnej zachowa swoją dotychczasową funkcję niezależnej komisji i nadal będzie wydawać zalecenia dla niemieckiego rządu.

(DPA/dom), Redakcja Polska Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »