Według badania przeprowadzonego przez LinkedIn w Wielkiej Brytanii, przeważająca większość (87 proc.) liderów biznesu twierdzi, że możliwości rozwoju kariery zawodowej młodych ludzi zostały mocno obniżone w wyniku wydłużającego się okresu pracy w domu przez COVID-19. Badanie przeprowadzono wśród 250 członków kadry kierowniczej wyższego szczebla w firmach zatrudniających powyżej 1 tys. pracowników i osiągających obrót roczny powyżej 250 mln funtów.
Prawie jedna trzecia (30 proc.) liderów biznesu uważa, że wyzwaniem dla młodych ludzi było wdrożenie, gdy zaczynali swój pierwszy dzień pracy z domu. Kolejne 42 proc. badanych przyznaje, że zdolność młodych ludzi do budowania trwałych relacji ze współpracownikami podczas pracy zdalnej była obniżona.
- Praca zdalna jest ogromnym wyzwaniem i testem dla nas wszystkich. Kluczową rolę pełnią w tej sytuacji menadżerowie, którzy nadzorują, jak pracownicy radzą sobie z nowymi warunkami. I to właśnie kadra wyższego szczebla musi zwrócić szczególną uwagę na sferę emocjonalną najmłodszych zatrudnionych, których negatywne skutki home office dotknęły najbardziej. Teraz powoli przychodzi moment, w którym należy zastanowić się, jak odbudowywać nadszarpnięte przez home office relacje, np. za pomocą integracji pracowniczych, częstszych spotkań na żywo. To zaowocuje polepszeniem relacji, a w konsekwencji, wzrostem wydajności i zadowolenia z pracy zatrudnionych - zauważa Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service.
Jak wskazuje ekspert, z badania płyną pocieszające wnioski - aż 78 proc. liderów planuje wprowadzenie szkoleń, które pomogą pracownikom dostosować się do nowych metod pracy, a ponad połowa (55 proc.) planuje zwiększyć budżety na wydarzenia społeczne dla pracowników, aby zachęcić ich do budowania relacji.
Oprac. WSz










