Precyzyjny robot zagrożeniem dla miejsc pracy? Konstruktorzy zapewniają, że nie

Robot Yumi służy głównie do skręcania i składania. W wielu branżach, m.in. w elektronice ręcznie montuje się wiele małych części. Yumi świetnie się do tego nadaje - o najnowszym produkcie firmy ABB opowiada jej dyrektor generalny Ulrich Spiesshofer.

Jak zaznaczył, niezwykłość Yumi wynika z kilku rzeczy. - Jest maszyną samouczącą się. Jest też wyposażony w czujniki. Jeśli zbytnio zbliży się do człowieka i stworzy zagrożenie, zatrzyma się natychmiast. Po trzecie, jest całkowicie połączony z całym procesem przemysłowym poprzez specjalną platformę - wymieniał Spiesshofer.

Jak dodał, choć Yumi potrafi wykonywać typowo ludzkie zajęcia, nie boi się, że automaty zastąpią ludzi na rynku pracy. - Prawda jest taka, że najwyżej zrobotyzowane kraje, takie jak Japonia, Niemcy czy Korea Południowa mają najniższe bezrobocie na świecie - zauważył przedsiębiorca.

Źródło: Bloomberg/x-news

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »