Reklama

Wyżyna Lotnicza da Polakom tysiące miejsc pracy

- W ciągu dwóch lat w okolicach Łodzi i Radomia ma powstać nowy region gospodarczy, skupiający firmy z branży lotniczej - Wyżyna Lotnicza. Nowe inwestycje planują tam firmy lotnicze. Zatrudnienie znajdzie kilka tysięcy osób - mówi szef PAIiIZ Sławomir Majman.

- To przełomowe wydarzenie, jeśli chodzi o rozwój przemysłu lotniczego w Polsce - na mapie kraju pojawi się nowy obszar gospodarczy. Mamy już trzy doliny lotnicze w Polsce - na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, w Wielkopolsce i na Śląsku. Powstały warunki do stworzenie nowego, dużego klastra lotniczego na osi Łódź-Radom-Dęblin. Nazwaliśmy ten region Wyżyną Lotniczą - powiedział szef Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. 

Reklama

Dodał, że zaczątkiem dla powstania tego klastra jest przetarg na helikoptery, w którym oferta Airbusa została zakwalifikowana jako jedyna do ostatniego etapu. - Nowy region inwestycyjny to jednak nie tylko Airbus, to także potencjał państwowych zakładów lotniczych i Szkoły Orląt, jak również firm kooperujących z Airbusem. Prowadzimy rozmowy z kolejnymi czterema dużym firmami lotniczymi, które są poddostawcami Airbusa i chciałyby działać w Polsce. Z rozmów wynika, że to kolejne 600 miejsc pracy. Sam Airbus to 1 tys. 250 bezpośrednich miejsc pracy i 2 tys. w otoczeniu - zaznaczył. 

Jak podkreślił, powstanie klastra wzmocni polski przemysł lotniczy. - Airbus jest silną i nośną marką, więc liczymy, że w ciągu najbliższych dwóch lat jesteśmy w stanie przyciągnąć do Polski ok. 15 nowych firm, które są poddostawcami tego koncernu. W ciągu najbliższych dwóch tygodni odbędzie się spotkanie z poddostawcami, a także spotkanie interesariuszy Wyżyny Lotniczej - władz Radomia, Łodzi, władz stref ekonomicznych działających w regionie. Wszystko po to, aby Wyżyna Lotnicza nabrała formalnego kształtu - zaznaczył.

Projekt - jak podkreślił - wpisuje się też w program odbudowy szkolnictwa zawodowego, także na poziomie średnim i technicznym. - Przeszkolenie aż tak dużej liczby pracowników będzie wymagało rozbudowy szkół zawodowych. Firmy będą współpracować również z uczelniami wyższymi. Politechnika Łódzka już zamierza uruchomić dwa nowe kierunku lotnicze - powiedział. 

W Radomiu najprawdopodobniej powstanie zakład produkujący tzw. elementy dynamiczne dla śmigłowców. To oznacza dla miasta nowe miejsca pracy. W Łodzi ma zostać rozbudowane centrum badawczo-rozwojowe Airbusa. - Ostrożne szacunki mówią w sumie o ok. 3,3 tys. nowych miejsc pracy do końca 2017 roku - podsumował Majman. 

Polski przemysł lotniczy zatrudnia teraz ok. 23-24 tys. ludzi w ponad 130 przedsiębiorstwach. 

W kwietniu w przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla armii do etapu testów został zakwalifikowany śmigłowiec H225M (wcześniej EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters. Ze względów formalnych odrzucono oferty PZL Świdnik i AgustaWestland ze śmigłowcem AW149 oraz PZL Mielec i Sikorsky Aircraft z helikopterem Black Hawk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »