Reklama

Zeitarbeit - na dobry początek

Za Odrą funkcjonuje około siedmiu tysięcy agencji pracy tymczasowej. Za ich pośrednictwem pracuje w niemieckich firmach blisko milion pracowników. Po otwarciu rynku pracy szanse na takie zatrudnienie mają też Polacy.

Z pracowników tymczasowych w Niemczech mogą korzystać firmy z niemal wszystkich branż z wyjątkiem budownictwa. To jedyny sektor, w którym leasing pracowniczy został formalnie zakazany.

Jak pokazały ostatnie lata, praca tymczasowa zdobywa w Niemczech coraz większą popularność, choć daleko jej jeszcze w tym aspekcie do sąsiedniej Holandii. W 2004 roku z tej formy zatrudnienia korzystało za Odrą około 400 tys. pracowników. Obecnie jest ich blisko milion.

Szansa dla Polaków

Praca tymczasowa to duża szansa dla Polaków zainteresowanych podjęciem pierwszego zajęcia w Niemczech. Jak pokazały ostatnie dwa miesiące po otwarciu niemieckiego rynku pracy, tamtejsze agencje wykazują zainteresowanie zatrudnianiem naszych rodaków.

Reklama

Aby zarejestrować się w takim biurze musisz posiadać dokument tożsamości (paszport lub dowód osobisty), zaświadczenie o meldunku na terenie Niemiec oraz konto w banku. Potrzebne ci jeszcze będzie pozwolenie na pobyt (Freizügigkeitsbescheinigung), które uzyskasz w Ausländeramt (urząd ds. cudzoziemców). To jednak formalność, trzeba się tam udać z dowodem lub ważnym paszportem.

Po dokonaniu całej procedury rejestracyjnej w agencji pozostanie ci już tylko czekać na telefon z ofertą pracy. Po przyjęciu przedstawionej propozycji nastąpi podpisanie umowy, na podstawie której staniesz się pracownikiem agencji i zostaniesz wypożyczony do zainteresowanej firmy.

Po drodze będziesz musiał dopełnić jeszcze jedną formalność w Finanzamt (urząd skarbowy), który nada tobie Steuernummer (odpowiednik polskiego NIP-u), a potem udać się z umową do kasy chorych.

Tymczasowi z BMW

Z pracowników agencji pracy tymczasowej (Zeitarbeitsagentur) korzystają zarówno duże fabryki, jak również małe przedsiębiorstwa. W przypadku dużych zakładów zatrudniających w Niemczech powyżej 150 osób, odsetek pracowników tymczasowych wynosi 10 proc.

Prym wiedzie tu bez wątpienia przemysł motoryzacyjny. W zakładzie BMW w Lipsku odsetek wynajmowanych pracowników wynosi 30 proc. Pracują oni nie tylko na linii produkcyjnej, ale również jako pracownicy umysłowi.

Na większość oferowanych wakatów wymagana jest co najmniej komunikatywna znajomość języka niemieckiego. Bez tego nawet nie poradzisz sobie z wypełnieniem formularza rejestracyjnego w agencji, nie mówiąc już o przeprowadzaniu tam jakiejkolwiek rozmowy sondującej twoje kwalifikacje i doświadczenie. Niemieccy pracodawcy uznają polskie dyplomy i certyfikaty. Trzeba je tylko przetłumaczyć na język niemiecki. Choć agencje deklarują, że nasi rodacy mogą liczyć na takie same warunki zatrudnienia jak Niemcy, to w praktyce bywa z tym różnie.

Niższe stawki

W umowie użyczenia pracownika muszą się znaleźć informacje dotyczące jego kwalifikacji i warunków zatrudnienia łącznie z wynagrodzeniem, które powinno być porównywalne z płacą stałych pracowników. Jak na razie pozostaje to raczej w sferze życzeń. Związki zawodowe ubolewają, że zasada "taka sama płaca, za taką samą pracę" nie jest realizowana przez niemieckie zakłady.

Pracownicy tymczasowi opłacani są według układu zbiorowego BZA i otrzymują nawet do 50 proc. niższe wynagrodzenie niż osoby zatrudnione na stałe. Dotyczy to m.in. wspomnianego wcześniej zakładu BMW.

Instytucją sprawującą nadzór nad niemieckimi biurami pracy tymczasowej jest Federalna Agencja Pracy. Niemieckie przepisy nie narzucają agencjom maksymalnego ani minimalnego okresu, na jaki mogą wypożyczać swoich pracowników.

Praca tymczasowa stanowi też szansę na uzyskanie stałego zatrudnienia. Trudno powiedzieć w jakim stopniu dotyczyć to będzie Polaków. Oczekiwania wielu młodych Niemców, pracujących obecnie przez agencje, pozostają w tym zakresie niespełnione.

Maciej Sibilak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »