Reklama

​Tarcza antykryzysowa. Opolskie organizacje gospodarcze sceptycznie o rozwiązaniach rządu

Zdaniem organizacji pracodawców i przedsiębiorców woj. opolskiego, rozwiązania przyjęte w ramach tarczy antykryzysowej nie są wystarczające. Wspólne stanowisko w tej sprawie wystosowało pięć największych organizacji województwa.

Stanowisko w sprawie przygotowanej przez rząd tzw. tarczy antykryzysowej przygotowało pięć organizacji skupiających przedsiębiorców i pracodawców woj. opolskiego. Pod dokumentem podpisali się przedstawiciele Loży Opolskiej BCC, Opolskiej Izby Gospodarczej, Izby Gospodarczej "Śląsk", Izby Rzemieślniczej i Ruchu Rozwoju Regionu.

Reklama

"Wyczekiwany przez przedsiębiorców pakiet osłonowy ogłoszony przez rząd RP jako tarcza antykryzysowa jest niewystarczający i nie uratuje gospodarki. (...) W propozycjach rządu zabrakło konkretów i nie zostały uwzględnione postulaty wcześniej przez nich zgłaszane. Brakuje wielu ważnych rozwiązań, które realnie pomogłoby przetrwać skutki epidemii koronawirusa i utrzymać stabilizację finansową firm - między innymi zwolnienia z obowiązku składek do ZUS, a nie tylko ich odroczenia, odblokowania środków na tzw. split payment, zawieszenia na czas kryzysu wdrożenia pracowniczych planów kapitałowych, zwolnienia na najbliższy kwartał z danin na CIT, PIT, PFRON, FP czy przyspieszenia zwrotów podatku VAT" - napisano w stanowisku.

Opolskim przedsiębiorcom brakuje w działaniach antykryzysowych państwa narzędzi chroniących ich przed odpowiedzialnością za niezrealizowanie umów i rozwiązań wspierających utrzymanie w obecnej sytuacji płynności finansowej firm.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2019

"W programie rządowym brakuje priorytetów gospodarczych, listy firm kluczowych dla gospodarki w obliczu kryzysu i wsparcia rządu dla tych firm - nie tylko finansowego. W wielu branżach kluczowym jest utrzymanie pełnego łańcucha dostaw, podczas gdy szereg surowców jest importowanych, a polskie granice są zablokowane. Przedsiębiorcy oczekują dziś jasnych informacji i konkretnych, szybkich rozstrzygnięć. Wsparcia potrzebują zwłaszcza mikroprzedsiębiorcy i rzemieślnicy, w których kryzys uderza już dziś. Wszyscy liczą na to, że w najbliższych dniach rząd RP przedstawi znacznie mocniejszą propozycję osłon dla gospodarki. Jeżeli realnej pomocy zabraknie - polskiej gospodarce grozi załamanie" - uważają autorzy apelu.

Kanclerz Loży Opolskiej BCC Andrzej Lepich powiedział, że przedsiębiorcy nadal liczą na wzięcie przez instytucje państwa pod uwagę propozycji przedsiębiorców i pracodawców.

- Nasze stanowisko przygotowaliśmy przed ostatnim posiedzeniem Sejmu. Niestety, w sobotę rano wygląda na to, że nadal jest aktualne. Każdego dnia przedsiębiorcy czekają na sygnał ze strony państwa, który da im nadzieje na możliwość podtrzymania działalności ich firmy. Bez tego, już w najbliższych dniach, możemy spodziewać się decyzji o wstrzymaniu produkcji i zwolnieniach pracowników. W przypadku wielu firm zarówno tych działających w skali mikro, jak i tych naprawdę dużych sytuacja jest już bardzo trudna. Będziemy analizowali rozwiązania przyjęte w nocy z piątku na sobotę i nadal liczymy, że uda się wypracować model wsparcia gospodarki, dający realne szanse przetrwania epidemii przedsiębiorcom - powiedział Lepich. 

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: koronawirus | VAT
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »