Reklama

Cierpliwość w polityce monetarnej EBC

Przemówienia decydentów EBC, Christine Lagarde i Jensa Weidmanna, podczas Frankfurt European Banking Congress uwidoczniły różne punkty widzenia dotyczące możliwych reakcji banku centralnego strefy euro na podwyższony poziom inflacji.

Niedawno odbyła się kolejna, trzydziesta pierwsza, edycja Frankfurt European Banking Congress pod tytułem "From Recovery to Strength" - kongresu, który corocznie gromadzi przedstawicieli międzynarodowej społeczności bankowej i biznesowej, a jego organizatorami byli BNP Paribas, Commerzbank, Deutsche Bank, HSBC i miasto Frankfurt nad Menem.

Tematy poruszane podczas kongresu dotyczyły wyzwań gospodarczych dla strefy euro powstałych wskutek pandemii, a w szczególności tego, w jaki sposób przedsiębiorstwa i polityka gospodarcza mogą skutecznie stawić im czoła - tak, aby wspierać ożywienie gospodarcze przy jednoczesnym zapewnieniu stabilności fiskalnej i finansowej.

Rozmawiano również o zmieniających się uwarunkowaniach dla działalności banków, które uwzględniają nie tylko wpływ niskich stóp procentowych, ale także m.in. czynniki strukturalne, takie jak rola fintechów, zdecentralizowanych finansów oraz dostosowywanie do nowych wymogów związanych z przeciwdziałaniem zmianom klimatu.

Ponadto poruszano kwestie dotyczące strategii funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach zakłóceń podaży, postępującej cyfryzacji i zmieniających się wzorców popytu spowodowanych pandemią oraz kwestie dotyczące koordynacji polityki pieniężnej i fiskalnej - których granice przesunęły się wskutek pandemii - także w okresie, kiedy ożywienie gospodarcze nabierze tempa.

Prezes EBC opowiada się za cierpliwością w polityce pieniężnej

Reklama

Mimo szerokiego zakresu zagadnień poruszanych podczas konferencji, najbardziej wyczekiwane było wystąpienie szefowej Europejskiego Banku Centralnego (EBC), Christine Lagarde, które było poświęcone między innymi perspektywom dla polityki monetarnej prowadzonej przez EBC.

Warto w tym miejscu wskazać, że inflacja w strefie euro osiągnęła w październiku br. najwyższy od 13 lat poziom 4,1 procent, znacznie powyżej 2-procentowego celu inflacyjnego EBC. Z kolei w listopadzie EBC przewiduje, że inflacja osiągnie najwyższy poziom od wprowadzenia euro w 1999 roku. Skłoniło to część inwestorów do przewidywania, że EBC podniesie stopy procentowe w przyszłym roku.

Jednak w ocenie Christine Lagarde należy zachować cierpliwość i unikać przedwczesnego zaostrzania polityki pieniężnej w strefie euro, ponieważ mogłoby to zaszkodzić ożywieniu gospodarczemu.

Według prezes EBC podwyższony poziom inflacji jest spowodowany w szczególności czynnikami podażowymi, takimi jak rosnące ceny energii i zakłócenia w łańcuchach dostaw, których wpływ prawdopodobnie zaniknie w średnim okresie. Oznacza to jednocześnie, że jest mało prawdopodobne, aby przesłanki dla podniesienia stóp procentowych w strefie euro zostały spełnione w przyszłym roku.

Ponadto Christine Lagarde zasygnalizowała, że EBC na grudniowym posiedzeniu prawdopodobnie utrzyma program skupu obligacji o wartości 1,85 bln euro.

Wystąpienie szefowej EBC spowodowało osłabienie się euro w stosunku do głównych walut światowych. Wspólna waluta traciła już jednak wcześniej na wartości ze względu na oczekiwania dotyczące zwiększania się różnicy w stopach procentowych między strefą euro a innymi głównymi gospodarkami - banki centralne w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii reagują bowiem na rosnącą inflację bardziej jastrzębim nastawieniem w polityce monetarnej.

Inne spojrzenie szefa Bundesbanku na perspektywy inflacji

Innego zdania w sprawie perspektyw inflacji i polityki monetarnej EBC jest Jens Weidmann, prezes Bundesbanku i członek Rady Prezesów EBC, który także był gościem kongresu.

W swoim przemówieniu wyraził on przekonanie, że podwyższony poziom inflacji w strefie euro prawdopodobnie potrwa dłużej niż wcześniej przewidywano, a biorąc pod uwagę znaczną niepewność co do perspektyw inflacji, polityka monetarna EBC nie powinna zbyt długo pozostawać ekspansywna.

Jens Weidmann zwrócił ponadto uwagę na to, że EBC stał się największym wierzycielem rządów w krajach strefy euro - posiadając obecnie obligacje skarbowe o wartości niespełna jednej trzeciej produktu krajowego brutto całej strefy. Powoduje to, że polityka pieniężna i fiskalna stały się ściślej powiązane, osłabiając równocześnie bodźce skłaniające do utrzymywania zdrowych finansów publicznych.

W tym kontekście zauważył, że banki centralne znajdą się pod większą presją rządów i rynków finansowych, aby utrzymać ekspansywną politykę monetarną dłużej niż wymagałby tego uzasadnienie wynikające z dążenia do utrzymania stabilności cen. Dodał także, że w celu zakotwiczenia oczekiwań inflacyjnych należy sygnalizować, że w razie konieczności, bank centralny strefy euro znormalizuje politykę pieniężną.

Oczekiwane decyzje podczas grudniowego posiedzenia EBC

Przemówienia Christine Lagarde i Jensa Weidmanna (ustępującego w grudniu z funkcji prezesa niemieckiego banku centralnego, sześć lat przed wygaśnięciem kadencji), ujawniły różnice w spojrzeniach na możliwe reakcje EBC na wyższy poziom inflacji przed grudniowym posiedzeniem decydentów EBC - wówczas ma zostać podjęta decyzja w sprawie przyszłorocznego zakresu programu skupu obligacji oraz mają zostać zaprezentowane nowe prognozy dotyczące inflacji w strefie euro.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Grudniowe spotkanie Rady Prezesów EBC i decyzja w sprawie zakończenia lub utrzymania programu stymulacyjnego będą z pewnością uważnie obserwowane przez uczestników rynku, oczekujących wskazówek co do przyszłego poziomu stóp procentowych w eurostrefie, ponieważ EBC zobowiązał się nie podnosić stóp procentowych przed zaprzestaniem skupu obligacji na rynku pierwotnym.

Milena Kabza

Dr nauk ekonomicznych, pracuje w NBP. Autorka wyraża własne opinie, a nie oficjalne stanowisko NBP.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »