Reklama

EBC nic nie zrobi, ale ważne co powie

Kontrakty na indeksy giełdowe w zachodniej Europie nieznacznie rosną przed otwarciem sesji. Inwestorzy z niecierpliwością czekają na popołudniową decyzję Europejskiego Banku Centralnego, ale nie spodziewają się żadnych zmian w polityce pieniężnej banku. Ważne jednak będzie to, co powie po posiedzeniu EBC prezes tego banku - podają maklerzy.

Kontrakty na Euro Stoxx 50 zwyżkują o 0,262 proc., FTSE 100 - w górę o 0,193 proc., CAC 40 - zwyżkują o 0,288 proc., na DAX - rosną o 0,305 proc.

O godz. 13.45 EBC ogłosi decyzję w sprawie swojej polityki monetarnej. Chociaż rynek nie spodziewa się w czwartek zmian, to ważne będzie jednak stanowisko Mario Draghiego. Inwestorzy oczekują, że prezes EBC może zasygnalizować możliwość przedłużenia programu QE, który kończy się w marcu 2017 r.

Uwaga rynków skupia się też na zakończonej kilka godzin temu debacie prezydenckiej w USA.

Reklama

W ostatnim już spotkaniu telewizyjnym z Hillary Clinton w środę wieczorem w Las Vegas Donald Trump nie zmienił swej wyzywającej postawy i nie odwołał kontrowersyjnych opinii, które wywołały burzę krytyki i spowodowały utratę poparcia części wyborców.

Z wyjątkiem pierwszych 30 minut, kiedy kandydaci do Białego Domu polemizowali w sprawie obsady Sądu Najwyższego i imigracji, reszta debaty raz jeszcze przekształciła się w brutalną kłótnię, w której oboje się przekrzykiwali, Trump przerywał Clinton, a w pewnym momencie powiedział o swej oponentce: "Jakaż z niej paskudna kobieta...".

Na rynkach ocenia się, że po tym "starciu" perspektywa wygrania listopadowych wyborów w USA przez Clinton jest coraz mocniejsza.

"Meksykańskie peso jest nieco silniejsze, co może sugerować, że w tej debacie nie było niczego, co mogłoby zaszkodzić Clinton" - mówi Imre Speizer, strateg rynku w Westpac Banking Corp.

"Nastroje na rynkach powinny pozostać pozytywne po tej debacie" - dodaje.

W czwartek w USA ciąg dalszy kampanii przed wyborami prezydenckimi 8 listopada.

Kandydat Republikanów Donald Trump i kandydatka Demokratów Hillary Clinton będą mówcami na 71. corocznej kolacji Alfred E. Smith Memorial Foundation; jest to nowojorska tradycja - zwykle te kolacje powinny mieć lekką, zabawną atmosferę. Wcześniej Trump spotka się z wyborcami w Ohio.

A w Europie, w Brukseli, odbędzie się demonstracja i konferencja przeciwników umowy handlowej CETA między UE i Kanadą, zorganizowana przez eurodeputowanych z frakcji Zielonych, socjaldemokratów, lewicy i eurosceptyków. Około 150 przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz samorządów z krajów UE podpisze deklarację przeciw podpisaniu umowy CETA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »