Reklama

Forex: Słowo o edku i kablu*, czyli od czego zależy kurs najpopularniejszych par walutowych? Fundamenty a technika

EUR/USD to najpłynniejsza para walutowa. Szacuje się, że dzienne obroty tylko na EUR/USD stanowią 28% wartości wszystkich transakcji zawieranych codziennie na rynku forex. Inną interesującą Europejczyków parą powinna być GBP/USD. Jakie czynniki wpływają na kształtowanie się notowań tych par?

Przede wszystkim należy poszukiwać informacji o stanie gospodarek europejskiej i amerykańskiej. Ważnym czynnikiem są zatem decyzje banków centralnych związane z wysokością stóp procentowych i prowadzoną polityką monetarną. Teoretycznie powinna się umacniać waluta wyżej oprocentowana wskutek tzw. "carry trade", czyli przenoszenia przez inwestorów kapitału do miejsc, gdzie będzie przynosił jak największy zysk. Bez wątpienia na notowania zarówno EURUSD, jak i GBPUSD, mają wpływ także wypowiedzi polityków oraz ważnych osób z życia publicznego, szczególnie tych odpowiadających za stan gospodarki lub zarządzających dużymi firmami.

Reklama

Ważnymi elementami układanki są: saldo bilansu płatniczego, oczekiwania inflacyjne oraz reprezentujące je wskaźniki CPI (wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych) oraz PPI (wskaźnik cen dóbr produkcyjnych). Zwrócić uwagę należy również na wahania wysokości produkcji przemysłowej, wielkość sprzedaży detalicznej i stopę bezrobocia. Wartościowe bywają narzędzia w pewnym sensie alternatywne, takie jak wskaźnik nastrojów makroekonomicznych czy badanie opinii i nastrojów konsumentów - bo to przecież od nich w głównej mierze zależy stan gospodarki.

Często sekundy przed publikacją wyżej podanych wskaźników waluty cechują się bardzo dużą zmiennością kursów (dużą wolatylnością), co stwarza idealną sytuację do zarobienia lub stracenia dużej ilości pieniędzy w bardzo krótkim czasie. Zawieranie transakcji w takich momentach jest raczej zarezerwowane dla inwestorów doświadczonych, silnych psychicznie i gotowych ponieść sporą stratę. Oczywiście można (i należy) zabezpieczać pozycję zleceniem stop loss, jednak bywają momenty, kiedy rynek zamknie inwestorowi pozycję stratą spowodowaną zleceniem stop loss i powróci do wcześniej przewidzianego ruchu. Wtedy frustracja sięga zenitu.

Kolejnym aspektem inwestowania w waluty jest analiza techniczna. Formacje świecowe i inne wskaźniki mają ułatwić inwestorowi analizę zjawisk zachodzących na rynku. W wielu przypadkach realizują się najbardziej znane scenariusze analizy technicznej (np. głowa z ramionami, podwójny szczyt, flaga, chorągiewki). Wytłumaczenie skuteczności tych formacji jest proste - wszyscy uczestnicy rynku je znają, więc zlecenia są ustawiane tak, żeby zarobić na bardzo prawdopodobnym ruchu cen. Jeśli wiele osób zrealizuje zlecenia w tym samym momencie, to siłą rzeczy formacja się zrealizuje.

W końcu należy wspomnieć o zleceniach biorących się z czystej potrzeby nabycia waluty, a nie z chęci spekulowania. Wyobraźmy sobie, że któryś z banków akurat w danym momencie musi przewalutować dużą ilość pieniędzy. Jeśli ten moment wypadnie w nietypowej chwili (np. w nocy), to rynek może być mniej płynny i takie zlecenie spowoduje bardzo duże wahania cen. Dla inwestora, który znajdzie się przez przypadek po przeciwnej stronie rynku i nie zabezpieczy się zleceniem stop loss, poranek może być wtedy bardzo niemiły.

Jak czytać tablice?

Każda z tablic pokazuje korelacje między dwoma parami walutowymi dla danego przedziału czasowego. Wszystkie wartości mieszczą się w przedziale <-1;1>. Dodatnia korelacja oznacza, że dane dwie pary walutowe poruszają się w tym samym kierunku. Ujemna, przez analogię, oznacza, że pary poruszają się w odwrotnych kierunkach.

Wartości współczynnika korelacji:

  • 0,0 - 0,2- bardzo słaba korelacja- można ją zignorować przy decyzjach inwestycyjnych
  • 0,2 - 0,4- słaba korelacja
  • 0,4 - 0,7- korelacja o średniej sile
  • 0,7 - 0,9- silna korelacja
  • 0,9 - 1,0- bardzo silna korelacja, przy czym wartość jeden praktycznie nie ma szansy na zaistnienie

Przykład: Dla pary EUR/USD z pierwszej tablicy odczytujemy wartość korelacji z GBP/USD w okresie 1 roku. Współczynnik korelacji wynosi 0,91, co oznacza, że pary są silnie skorelowane ze sobą. Jak może wykorzystać to inwestor? Otóż czasami warto obserwować pary walut silnie skorelowane ze sobą (zarówno ujemnie, jak i dodatnio). Jest bowiem wysoce prawdopodobne, że silny ruch na jednej parze wywoła ruch dostosowawczy na drugiej. Często przyczynami takiego zachowania walut są działający na giełdach arbitrażyści.

Dla przeciętnego inwestora trudnością jest skuteczna obserwacja możliwości arbitrażu. Nie ma on bowiem wystarczających narzędzi lub na tyle podzielnej uwagi, by zdążyć zareagować odpowiednio szybko na daną informację. Większość arbitrażu jest dokonywana przez zaawansowane systemy transakcyjne funduszy hedgingowych lub banków inwestycyjnych, z którymi Kowalski nie jest w stanie konkurować.

Michał Bieńkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »