Reklama

Inwestorzy czekają na piątkowe oświadczenia członków Fed

Inwestorzy czekają z niecierpliwością na piątkowe oświadczenia członków rezerwy federalnej, w tym Janet Yellen oraz Stanley'a Fischera. Będą to ostatnie wystąpienia przed podjęciem ostatecznej decyzji dotyczącej ewentualnej podwyżki stóp procentowych. Wysoce prawdopodobne jest, iż oświadczenia członków rezerwy federalnej będą miałby większy wpływ na rynek niż przemówienie samego prezydenta.

Nie ma wątpliwości, iż rezerwa federalna skradła Donaldowi Trumpowi wczorajszy show. Zapowiedzi prezydenta przed kongresem dotyczące reformy podatków czy wydatków na inwestycje infrastrukturalne nie zrobiły wrażania na inwestorach i rynkach - w tym momencie liczy się tylko i wyłącznie FED, który już za dwa tygodnie ogłosi długo wyczekiwaną decyzję w sprawie stóp.

John Williams, szef FED z San Francisco oraz jego nowojorski odpowiednik William Dudley, opowiedzieli się jasno za podwyżką. Implikowane prawdopodobieństwo podwyżki stóp w marcu skoczyło przez noc z 52 proc do 80 proc.

Reklama

Robert Kaplan z Fed w Dallas wznowił dyskusję na temat ewentualnej podwyżki stóp procentowych już 15 marca. W swoim wczorajszym wystąpieniu użył, bowiem sformułowania "bliska przyszłość", które jest bardziej optymistycznym sformułowaniem niż używane dotychczas określenie "wkrótce".

Dolar poza kontrolą

Oczekiwania rynkowe dotyczące podwyżki umocniły dolara, który rano - kolejną barierą do przekroczenia jest poziom 102 (DX.F). Natomiast stosunek pary walutowej USD/JPY od wczorajszego popołudnia skoczył o 200 pipsów.

Obecna wycena rynkowa na poziomie 52 proc. jest wysoce niekomfortową sytuacją dla Fed. W celu uniknięcia poczucia braku rynkowej stabilizacji członkowie rezerwy federalnej chętniej widzieliby ją na poziomie 70 proc. zanim ogłoszą podwyżkę. Jeśli takowa zostanie ogłoszona w marcu, należy odpowiednio przygotować rynki na taki ruch, jeżeli nie - trzeba błyskawicznie ostudzić nastroje inwestorów.

Po ostatnim oświadczeniu Roberta Kaplana amerykańska waluta znacznie zyskała na wartości. Wyraźnie było to widać na parze USD/JPY, która podskoczyła do poziomu cenowego 112.45. Natomiast notowania złota osiągnęły na koniec wczorajszej sesji pułap 1252 dolarów.

Złote wahania

Wraz z umocnieniem się kursu dolara nieznacznie spada cena złota, którego to notowania rosną od czasu dojścia do władzy Donalda Trumpa. Dziś rano cena uncji znajdowała się w okolicach 1245 USD.

Mati Greenspan, Starszy Analityk Rynków w eToro

..........................

Rośnie prawdopodobieństwo szybszej podwyżki stóp Fed

W styczniu dynamika dochodów amerykańskich konsumentów ponownie przyspieszyła do 0,4% m/m z 0,3% m/m miesiąc wcześniej. Pomimo wyższych dochodów, wydatki konsumpcyjne odnotowały spadek w ujęciu realnym o 0,2% m/m, który jednak w dużym stopniu odzwierciedlał efekty pogodowe (ciepła zima) i spadek zapotrzebowania na ogrzewanie.

Chociaż czynniki pogodowe i rosnąca inflacja mogą negatywnie ważyć na wynikach konsumpcji za 1q17, uwzględniając wysokie wskaźniki koniunktury konsumenckiej i napięty rynek pracy, nadal oczekujemy, że konsumpcja będzie wspierała ożywienie gospodarcze w USA. W górę pnie się inflacja w USA. Wskaźnik PCE wskazał na jej wzrost w styczniu o 0,4% m/m (najsilniej od 4 lat) do 1,9% r/r z 1,6% r/r miesiąc wcześniej.

Preferowany przez FOMC bazowy wskaźnik PCE pozostał na poziomie 1,7% r/r, ale silnie przyspieszyła krótkoterminowa dynamika wzrostu cen: do 0,3% m/m są (najszybszy wzrost od lutego 2007 r.).

Wskaźnik ISM w przetwórstwie wzrósł do 57,7 pkt. (najwyższy odczyt od sierpnia 2014 r.), a bardzo mocny subindeks nowych zamówień (wzrost do 65,1 pkt., najwyższego poziomu od września 2009 r.) wskazuje na kontynuację poprawy sytuacji w amerykańskim przetwórstwie i przyspieszenie wzrostu PKB w 1q17.

Co prawda spadł subindeks zatrudnienia (do 54,2 pkt.), ale wciąż wskazuje na kontynuację stabilnego trendu wzrostu zatrudnienia w USA. Wczorajsze dane z USA zwiększają prawdopodobieństwo szybszej niż zakładamy podwyżki stóp procentowych Fed (nawet na marcowym posiedzeniu). Bardzo ważny będzie w tym kontekście przyszłotygodniowy odczyt NFP, a w szczególności to, czy odbije dynamika płac.

DM PKO BP

Pobierz: program PIT 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »