Reklama

Jaki wpływ na złotego mają turbulencje na rynkach wschodzących?

Sierpniowe zawirowania na rynkach wschodzących nie pozostały bez wpływu na polską walutę, jednak kilkugroszowe osłabienie się złotego względem euro i dolara to nic w porównaniu do kryzysów walutowych w Turcji i Argentynie. Jakie są prognozy dla złotego?

- Może się wydawać, że złoty jest osłabiony i podatny na wahania, jednak jeżeli spojrzymy na to, co działo się na innych rynkach, to musimy stwierdzić, że sytuacja złotego jest naprawdę niezła - mówi główny ekonomista XTB Przemysław Kwiecień.

Mowa przede wszystkim o Turcji i o Argentynie, gdzie szaleją kryzysy walutowe, w efekcie których waluty tych krajów straciły po prawie 30 proc. względem amerykańskiego dolara. Inwestorzy zareagowali nerwowo i nie oszczędzili także innych rynków, wychodząc z nich "na wszelki wypadek". Najbardziej traciły brazylijski real i południowoafrykański rand - po ok. 10 proc., zawirowania dotknęły także meksykańskiego peso.

- Ta sytuacja pokazuje, że warto dbać o stabilność instytucjonalną i utrzymywać w ryzach finanse publiczne oraz bilans płatniczy. Polska we wszystkich tych dziedzinach jest przez inwestorów postrzegana jako kraj względnie bezpieczny - tłumaczy ekonomista.

- Z drugiej jednak strony powinniśmy obserwować sytuację, bo chociaż złoty jest nieco niedowartościowany, to może się okazać, że przez turbulencje na rynkach nasza waluta będzie w najbliższych tygodniach słabsza, a zmienność notowań będzie nieco większa niż zwykle - przewiduje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »