Spis treści:
- Szwedzcy politycy spierają się, czy kraj powinien przyjąć euro. Co na to obywatele?
- Do tej pory Szwedzi byli sceptyczni wobec euro
W Szwecji referendum w sprawie wejścia do strefy euro powinno odbyć się w 2030 r. - wynika z ogłoszonego w piątek porozumienia dwóch skrajnie różniących się od siebie partii, Liberałów i Szwedzkich Demokratów.
Szwedzcy politycy spierają się, czy kraj powinien przyjąć euro. Co na to obywatele?
Liberałowie są najbardziej proeuropejską siłą polityczną w szwedzkim parlamencie, z kolei skrajnie prawicowi Szwedzcy Demokraci nie popierają integracji walutowej z UE.
Obywatele Szwecji w 2003 r. sprzeciwili się zamianie korony na euro; 55 proc. uczestników referendum powiedziało "nie" wspólnej europejskiej walucie.
Temat euro powrócił na początku obecnego roku wraz ze specjalną debatą na ten temat w parlamencie. Ministra finansów Elisabeth Svantesson z rządzącej centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej zapowiedziała wówczas opracowanie raportu korzyści z przyjęcia euro. Svantesson dowodziła, że euro miałoby pozytywny wpływ na gospodarkę Szwecji w związku z niepewną sytuacją na świecie. Wśród zagrożeń wymieniła rosyjską agresję oraz amerykańską wojnę celną z UE.
Do tej pory Szwedzi byli sceptyczni wobec euro
W 2025 r. w badaniu Centralnego Urzędu Statystycznego 32 proc. Szwedów opowiedziało się za wprowadzeniem euro, a 49 proc. było temu przeciwnych. Nie miało zdania 18 proc. W ostatnich latach liczba zwolenników rosła, gdy wartość korony zaczęła słabnąć wobec euro, co skutkowało wzrostem wakacyjnych wydatków oraz cen produktów importowanych z UE. Inaczej było w 2012 r. podczas trwającego kryzysu w strefie euro, wówczas przeciwników było ponad 80 proc., a zwolenników jedynie 12 proc.
Liberałowie i Szwedzcy Demokraci porozumieli się w piątek również w 14 innych kwestiach, w tym możliwości zasiadania w przyszłym koalicyjnym rządzie, co w przypadku różniących się programowo ugrupowań jest precedensem. Po tej decyzji wielu działaczy Liberałów zapowiedziało odejście z partii.
W Szwecji wybory parlamentarne odbędą się na początku września. Ich wynik może przesądzić o losie zapowiadanego referendum w sprawie euro.














