Eksperci zgodnie oczekują utrzymania stóp procentowych na obecnym poziomie. Ewentualne zmiany w polityce pieniężnej to - zdaniem analityków - melodia przyszłości.
"Wprawdzie GUS podał wczoraj niezłe dane o PKB za I kwartał, to jednak rynki powinna bardziej interesować słabość indeksu PMI za maj i znacznie mniejsze odbicie inflacji CPI, gdyż to stwarza środowisko do cięcia stóp procentowych jeszcze na jesieni" - komentował Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ. Przekonywał, że złoty (nasza waluta straciła do dolara, euro i franka we wtorek) pozostaje pod wpływem czynników zewnętrznych, w tym np. spekulacyjnych ruchów na meksykańskim peso (pod wpływem wydarzeń politycznych w Meksyku), które mają wpływ na waluty EM, w tym złotego.
Rynki czekają na decyzję EBC dot. stóp procentowych
Jakie wydarzenia mogą w najbliższym czasie wpływać na notowania złotego? "W czwartek uwaga rynków będzie skierowana na EBC, gdzie powszechnie oczekiwana jest pierwsza obniżka stóp procentowych. EBC najpewniej obniży podstawowe stopy procentowe o 25 bp., naszym zdaniem utrzyma jednak zapewnienie, że kolejne decyzje będą uzależnione od napływających danych i nie zobowiąże się do kolejnych ruchów" - komentowali analitycy PKO BP.
Ewentualne zmiany w polskiej polityce pieniężnej eksperci PKO BP na razie wykluczają. "Decyzja RPP najpewniej nie zaskoczy, członkowie Rady deklarują brak gotowości do zmiany stóp procentowych, a dyskusję o obniżkach niektórzy dopuszczają dopiero pod koniec tego roku lub na początku 2025" - przekonują analitycy PKO BP. Ich zdaniem, argumentem za utrzymaniem stóp NBP na dotychczasowym poziomie (mimo spadającej szybciej od oczekiwań inflacji CPI) są podwyższona inflacja bazowa i silny wzrost płac.
***












