"Złoty zachowuje spokój, poruszając się w okolicy 4,27 za EUR" - piszą ekonomiści Banku Millennium w porannym raporcie. Są oni zdania, że polska waluta zachowa swoją siłę w bieżącym tygodniu z uwagi na "słabość euro do spółki z opóźnieniem oczekiwań na cięcia stóp procentowych w Polsce oraz zbliżającą się kolejną płatnością z Krajowego Planu Odbudowy".
Nieco odmienną optykę mają ekonomiści Santander Banku Polska, którzy spodziewają się umocnienia dolara do euro. W tej sytuacji, na zasadzie negatywnej korelacji, złoty mógłby wrócić w okolice poziomu 4,30 w relacji do wspólnej europejskiej waluty - piszą.
Według ekonomistów Santandera, na niekorzyść złotego mogą też oddziaływać wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej, "wskazujące na zróżnicowanie opinii" w sprawie perspektyw polityki monetarnej w Polsce.










