Reklama

Na giełdzie kurs dolara przekroczył 82 ruble

Kurs dolara na moskiewskiej giełdzie przekroczył w środę barierę 82 rubli, bijąc kolejne rekordy. Kurs euro przybliżył się do 90 rubli. Rosyjska waluta słabnie w związku z kolejnymi spadkami cen ropy.

Poprzednie rekordy na giełdzie w Moskwie padały w dniach paniki walutowej pod koniec 2014 roku. 16 grudnia 2014 roku za 1 USD płacono 80,1 RUB. W środę kurs dolara sięgnął tych poziomów, a po południu przekroczył barierę 81 rubli po raz pierwszy od denominacji z 1998 roku. Następnie o godz. 20.05 (18.05 czasu polskiego wzniósł się do poziomu 82,03 RUB.

Dziennik "Wiedomosti" cytuje w środę agencję Bloomberg, która - powołując się na ekspertów - oceniła, iż Bank Rosji może powrócić do wsparcia rubla interwencjami walutowymi przy kursie 90 RUB za 1 USD. Niektórzy eksperci uznali, iż takim progiem jest już poziom 80 rubli za dolara.

Reklama

Tymczasem szefowa banku centralnego Elwira Nabiullina oświadczyła, że bank będzie interweniować dopiero, gdy dostrzeże ryzyko dla stabilności finansowej. - Takiego ryzyka teraz nie ma - powiedziała.

Zdaniem ekspertów, obecne osłabienie rosyjskiej waluty jest wynikiem dalszego spadku cen ropy. Po wtorkowych wzrostach cena ropy Brent w kontraktach na marzec na giełdzie w Londynie spadła do 27,84 USD za baryłkę.

W ocenie analityków w Moskwie po uchyleniu sankcji przeciwko Iranowi pasmo wahań notowań "czarnego złota" wynosić będzie 25-30 USD za baryłkę.

Bank Rosji w poniedziałek ustalił kurs rubla do dolara na 78,67 RUB. Oznaczało to najniższy kurs rosyjskiej waluty wobec amerykańskiej w najnowszej historii Rosji, uwzględniając dokonaną przez centralny bank Federacji Rosyjskiej w 1998 roku denominację rubla. W środę bank podwyższył oficjalne kursy dolara i euro do poziomu 79,46 rubla za dolara i 87,03 rubla za euro.

- - - - -

18 stycznia informowaliśmy: Czarne złoto tanieje, rubel najsłabszy do dolara w najnowszej historii Rosji

Bank Rosji w poniedziałek ustalił kurs rubla do dolara na 78,67 RUB. To najniższy kurs rosyjskiej waluty wobec amerykańskiej w najnowszej historii Rosji, uwzględniając dokonaną przez centralny bank Federacji Rosyjskiej w1998 roku denominację rubla.

W południe za 1 USD na giełdzie w Moskwie płacono 78,56 RUB, czyli o 1,2 proc. więcej niż na zamknięciu w piątek. Waluta narodowa Rosji osłabła również w stosunku do euro - za 1 EUR dawano 85,62 RUB, czyli o 1,1 proc. więcej niż w piątek na koniec dnia.

Tę silną przecenę rubla moskiewscy analitycy tłumaczą dalszym spadkiem cen ropy na rynkach światowych, będącym konsekwencją sobotniego zniesienia przez USA i Unię Europejską sankcji wobec Iranu.

W poniedziałek cena ropy Brent na giełdzie w Londynie spadła do 27,67 dolara za baryłkę, tj. do najniższego poziomu od końca 2003 roku.

W ocenie analityków w Moskwie po uchyleniu sankcji przeciwko Iranowi pasmo wahań notowań "czarnego złota" wynosić będzie 25-30 USD za baryłkę.

Cytowany przez telewizję państwową Rossija 1 minister finansów FR Anton Siłuanow szacuje, że jeśli średnia cena ropy w 2016 roku wyniesie 25 dolarów, to budżet federalny nie doliczy się 3 bln rubli (38,1 mld USD). Wpływy z eksportu ropy i gazu stanowią ponad połowę przychodów budżetu Rosji.

Siłuanow poinformował, że rząd nakazał już wszystkim resortom zmniejszenie tegorocznych wydatków o 10 proc., co pozwoli zaoszczędzić w skali 2016 roku około 512 mld rubli (6,5 mld dolarów).

Budżet Rosji na 2016 rok oparty został na założeniu, że średnia cena ropy w skali roku wyniesie 50 USD. Moskiewscy analitycy oczekują, że Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego FR wkrótce obniży prognozę ceny ropy do 40 dolarów.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała w sobotę, że Iran wypełnił wszystkie zobowiązania wynikające z porozumienia nuklearnego, które w lipcu 2015 roku zawarł ze światowymi mocarstwami, czyli radykalnie ograniczył swe zdolności do produkcji broni jądrowej. Wieczorem tego dnia USA i UE zniosły sankcje nakładane na Iran od 2006 roku w związku z jego programem atomowym.

Uchylenie sankcji oznacza, że Iran będzie mógł już teraz powrócić w pełni na międzynarodowe rynki ropy naftowej. Zachodnie firmy będą mogły bez ograniczeń kupować irańską ropę i gaz. Iran - jak podała telewizja CNBC - ma zamiar "pompować tyle ropy ile zdoła", doprowadzając w ciągu dwóch lat wydobycie do 6 mln baryłek dziennie, co może spowodować dalszy spadek cen tego surowca.

Iran ma drugie co wielkości złoża ropy na świecie, a także czwarte największe złoża gazu ziemnego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »