Reklama

RPP: Niska wrażliwość na wyższe ceny ropy i energii?

RPP utrzymała stopy procentowe bez zmian, a retoryka prezesa NBP pozostała gołębia. W komunikacie po posiedzeniu wskazano, że wzrost inflacji związany jest z wyższymi cenami ropy, a równoważy go niższa inflacja bazowa odzwierciedlająca m.in. słabszą presję cenową w Europie zachodniej. Prezes NBP Adam Glapiński powtórzył, że stopy procentowe pozostaną niezmienione do końca 2019, nie wypowiadał się na temat perspektyw na 2020 rok.

Członkowie Rady obecni na konferencji prasowej (J.Kropiwnicki oraz E.Łon) wskazali, że potencjalne podwyżki cen energii będą miały uwarunkowania zewnętrzne i pozostające poza kontrolą polityki pieniężnej. Podkreślono, że wzrost cen ropy może być krótkotrwały, a surowce nieenergetyczne (metale, żywność) zanotowały spadki.

W naszej ocenie listopadowa projekcja wskaże dynamikę inflacji zbliżoną do 2,7%r/r w 2019 (brak zmian względem lipca), przy zmienionej strukturze tj. wyższy wzrost cen energii będzie zrekompensowany niższą trajektorią inflacji bazowej. Prognozujemy, że CPI utrzyma się poniżej 3%r/r nawet przy cenach ropy zbliżonych do US$80 za baryłkę oraz podwyżce regulowanych cen energii elektrycznej o ok. 7%r/r.

Reklama

Zdaniem analityków ING Banku szerokim echem odbiła się dyskusja była poświęcona była ewentualnemu wykorzystaniu niestandardowych mechanizmów polityki pieniężnej podczas spowolnienia.

Prezes NBP A.Glapiński wskazał, że polski bank centralny posiada mandat do prowadzenia niekonwencjonalnych polityk podobnych jak te w strefie euro czy na Węgrzech (np. zakup obligacji korporacyjnych, zmiany w operacjach repo), chociaż ich wykorzystanie jest obecnie teoretyczne.

Zadeklarował również, że w pierwszej kolejności wykorzystane zostaną standardowe działania (obniżanie stóp procentowych). Stanowisko RPP dalej pozostaje gołębie, chociaż retoryka jest mniej zdecydowana względem ubiegłych miesięcy. Tym samym spodziewamy się braku zmian stóp procentowych w 2019 oraz 2020.

...........................

Komentarz tygodniowy Polska i Świat - słabiutkie PMI. Stopy bez zmian.

Kolejny miesiąc z rzędu publikacje przemysłowych indeksów PMI powinny zmartwić inwestorów. Właściwie poza Stanami Zjednoczonymi perspektywy gospodarcze pogarszają się w zasadzie wszędzie. I co istotne, często przedsiębiorcy wskazują wojnę handlową i perspektywę jej eskalacji, jako główne źródło obaw gospodarczych.

Rozjazd w przemysłowych indeksach PMI dla Stanów Zjednoczonych i pozostałych części świata trwa już od kilku miesięcy, a wrześniowe odczyty tylko potwierdziły tę tendencję. W Azji największym zmartwieniem są oczywiście Chiny, jako ogromna gospodarka z jednej strony i główne źródło niezadowolenia amerykańskiego prezydenta. A tam PMI znalazł się na 15-miesięcznych minimach. Nowe zamówienia właściwie się nie zmieniły, a nowe zamówienia eksportowe spadały najmocniej od 2,5 roku. Z kolei duża ostrożność firm przełożyła się na niską aktywność zakupową.

Na Starym Kontynencie przemysłowy kompozyt w strefie euro znalazł się na poziomie najniższym od 24 miesięcy i nie dość, że rozczarował subindeks produkcji to również te dotyczące nowych zamówień, nowych zamówień eksportowych i eksportu. Wrzesień był drugim miesiącem pod rząd, w którym bardzo słaby okazał się indeks dla naszego lokalnego przemysłu. Ostatecznie odczyt na poziomie 50,5 pkt był najniższy od miesięcy.

Również w tym wypadku bardzo źle wyglądały poszczególne subindeksy - szczególnie dotyczące nowych zamówień i nowych zamówień eksportowych. Przeglądając publikacje przemysłowych indeksów PMI można wysnuć trzy główne wnioski. Po pierwsze sposób prowadzenia polityki zagranicznej przez amerykańskiego prezydenta szkodzi wszystkim oprócz Stanom Zjednoczonym (jeszcze).

Po drugie wojna handlowa jest w tej chwili głównym elementem szkodzącym globalnej gospodarce i jest już na etapie zaburzania wymiany handlowej właściwie na całym świecie. I po trzecie wreszcie - obawy o jej dalszą eskalację powodują, że wiele przedsiębiorstw na świecie bardzo ostrożnie podchodzi do swojej aktywności w obszarze zatowarowywania się. Spoglądając na to wszystko z dalszej perspektywy można wysnuć wniosek, że globalne spowolnienie gospodarcze powoli nadchodzi. Pytanie tylko jaka będzie jego skala.

We środę odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na którym - zgodnie z oczekiwaniami - nie doszło do zmian w sposobie prowadzenia polityki monetarnej. Zmienił się jednak odrobinę przekaz polskiego gremium monetarnego.

Wcześniej bowiem prezes NBP w dość jednoznaczny sposób sugerował, że z dużym prawdopodobieństwem poziom stóp procentowych nie zmieni się w Polsce nawet do końca 2020 roku, a później być może będzie trzeba rozpocząć dyskusję o ich obniżce.

Tym razem jednak silne przekonanie o status quo dotyczyło tylko 2019 roku, natomiast perspektywa 2020 roku będzie zależała od sytuacji gospodarczej. Poza tym prezes zaznaczył, że to jednak odległa przyszłość i nie chciałby się teraz dzielić prognozami.

Naszym zdaniem zachowanie przedstawiciela NBP i RPP było nieco dziwne. Gdyby sobie przypomnieć komunikaty i wystąpienia sprzed kilku miesięcy to wówczas prezes NBP nie miał problemu z dzieleniem się prognozami i stawianiem dość odważnych hipotez. Czy więc RPP obawia się inflacji znacznie bardziej niż to pokazuje?

Biorąc pod uwagę prognozy ekspertów z rynku energetycznego mocny wzrost kosztów wytworzenia energii elektrycznej już w przyszłym roku może być bardzo poważnym impulsem inflacyjnym. Pytanie tylko czy w roku wyborczym rząd pozwoli energetycznym gigantom na podwyżki cen. Jeżeli nie, to ich dochodowość może poważnie się pogorszyć.

Szymon Juszczyk, Dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami, RDM Wealth Management

RDM Wealth Management to licencjonowany przez Komisję Nadzoru Finansowego dom maklerski wyspecjalizowany w zarządzaniu portfelami, w których skład wchodzą fundusze inwestycyjne. Model zarządzania aktywami, wprowadzony do Polski przez RDM, zwiększa dywersyfikację portfela, zmniejsza ryzyko inwestycyjne i podwyższa oczekiwane stopy zwrotu. Szeroki wachlarz rozwiązań proponowanych przez firmę pozwala klientowi wybrać te, które są dla niego najbardziej odpowiednie pod względem skłonności do podejmowania ryzyka oraz horyzontu inwestycyjnego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »