Reklama

Złotemu sprzyja obecność BGK

W piątek złotemu sprzyja obecność Banku Gospodarstwa Krajowego oraz popyt ze strony zagranicznych banków. Z lepszego sentymentu korzystają także obligacje.

- BGK cały czas jest widoczny na ofertach. Nie jest agresywnym graczem, ale pojawia się na ofertach przy pewnych poziomach, co bardzo wyhamowuje rynek - poinformował pragnący zachować anonimowość diler z warszawskiego banku.

Złotego kupują także banki zagraniczne, co dilerzy wiążą z delikatną poprawą nastrojów.

- Generalnie cały region traktowany jest łagodniej. Umocnił się też węgierski forint - powiedział inny diler.

EUR-PLN otworzył się w piątek na poziomie ok. 4,4850.

"Na rynkach będzie dziś walczyć ze sobą wiele przeciwstawnych tendencji. Z jednej strony ciągle jest nieco optymizmu wywołanego środową decyzją banków centralnych o zwiększeniu płynności w dolarach, z drugiej obawy o losy strefy euro są ciągle bardzo duże. Na to wszystko nakłada się atmosfera wyczekiwania na przyszłotygodniową decyzję EBC oraz szczyt UE. Te czynniki chwilowo się równoważą, dlatego wydaje się, że są spore szanse na to, żeby złoty zakończył tydzień poniżej 4,50/EUR. Czynnikiem ryzyka dla tego scenariusza będzie dzisiejsza publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Jeśli dane będą się znacząco różnić od prognoz mogą wpłynąć na większe zmiany EUR-PLN" - napisano w porannym biuletynie Banku BPH.

Reklama

O godz. 14.00 zostaną opublikowane listopadowe dane z rynku pracy w USA.

Sentyment na rynkach poprawił się po skoordynowanej akcji banków centralnych.

W środę Amerykańska Rezerwa Federalna i 5 innych banków centralnych zdecydowało o obniżeniu stopy procentowej na swapy dolarowe o 50 pkt bazowych. Stopa ta została obniżona ze 100 pkt bazowych. W skoordynowanej akcji oprócz Fed wziął udział Bank Kanady, Bank Anglii, Bank Japonii, EBC i Bank Szwajcarii. Także w środę bank centralny Chin obniżył stopę rezerw obowiązkowych dla banków o 50 pkt. bazowych. Decyzja ta obowiązuje od 5 grudnia.

Dług jest beneficjentem lepszego sentymentu

"Podobnie jak kurs złotego, ceny polskich obligacji mają szansę pozostać dziś dość stabilne (zmiany rentowności do 5pb). Wynika to z powszechnego wyczekiwania na wyniki posiedzenia EBC oraz szczytu UE w przyszłym tygodniu. Dodatkowo na rynku ciągle jest pewna doza optymizmu, wywołana przez środową wspólną akcję głównych banków centralnych, która jednak jest równoważona przez duże obawy o dalsze losy strefy euro" - napisano w porannym komentarzu Banku BPH.

Dilerzy, z którymi rozmawiał PAP uważają, że przed Świętami na rynku walutowym panować będzie spora zmienność w związku m.in. ze spadającą aktywnością inwestorów; może dochodzić do gwałtownych zmian cenowych.

- Większe ryzyko na sprzedaż, niż umocnienie - powiedział Henryk Sułek z Banku Millennium.

         piątek  czwartek  czwartek
           9.30    16.15      9.45 
EUR/PLN  4,4786    4,4978    4,5130
USD/PLN  3,3233    3,3307    3,3610
EUR/USD  1,3479    1,3496    1,3425
OK0114     4,89      4,90      4,92
PS0416     5,20      5,20      5,24
DS1021     5,90      5,92      5,97

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »