Reklama

Złoty może się umacniać, a dług stabilizować

Analitycy spodziewają się, że w oczekiwaniu na decyzję Fed złoty może się umacniać przed południem nieco poniżej 4,0850 za euro, natomiast w drugiej połowie dnia możliwe jest ponowne osłabienie polskiej waluty do powyżej 4,1050 za euro. Dilerzy oceniają, że krótki koniec i środek krzywej mogą się osłabić, jeśli dane o inflacji będą znacząco wyższe od oczekiwań rynkowych. Długi koniec czeka na Fed i do czasu ogłoszenia jego decyzji aktywność na rynku może być umiarkowana.

"Dziś rano oczekujemy kontynuacji umocnienia EUR/USD i EUR/PLN za sprawą dobrych nastrojów związanych z oczekiwaniami na konferencję FED, na której rynki spodziewają się zapowiedzi kolejnego programu stymulacji monetarnej. Dobre nastroje powinny przed południem przesunąć EUR/USD powyżej 1,2950, zaś EUR/PLN nieco poniżej 4,0850. Po południu rośnie prawdopodobieństwo realizacji zysków i powrotu EUR/USD poniżej 1,2850, zaś EUR/PLN powyżej 4,1050" - napisano w porannym biuletynie Banku BGŻ.

"W perspektywie końca tygodnia spodziewamy się spadku kursu EUR/USD i osłabienia złotego wskutek realizacji zysków po konferencji FED, a także ze względu na negatywny wpływ niższego niż lipcowy, sierpniowego odczytu inflacji na złotego. W efekcie na zamknięcie tygodnia oczekujemy powrotu EUR/PLN powyżej 4,1150, a kolejnym tygodniu przesunięcia w okolice 4,15-4,18" - dodano.

Reklama

W czwartek o godzinie 18.30 czasu polskiego Fed ogłosi swoją decyzję dotyczącą stóp procentowych, a o 20.00 przedstawi projekcję dla amerykańskiej gospodarki i stóp procentowych. O 20.15 odbędzie się konferencja prasowa szefa Fed Bena Bernanke. Rynki oczekują, że może wówczas zostać ogłoszona trzecia runda luzowania ilościowego w polityce pieniężnej (QE3).

GUS opublikuje dane o sierpniowej inflacji w czwartek o godzinie 14.00.

Na długu stabilizacja przed Fed

Dilerzy oceniają, że krótki koniec i środek krzywej mogą się osłabić, jeśli dane o inflacji będą znacząco wyższe od oczekiwań rynkowych. Długi koniec czeka na Fed i do czasu ogłoszenia jego decyzji aktywność na rynku może być umiarkowana.

- W ciągu dnia liczę na stabilizację cen z możliwością lekkiego odrabiania strat po wczorajszej realizacji zysków - powiedział Witold Woźniak, diler SPW z Kredyt Banku.

Diler powiedział również, że rynek w czwartek otwiera się na poziomach środowego zamknięcia.

- Dzisiaj w kraju rynki będą przyglądać się danym o inflacji, a ze szczególną uwagą jej strukturze. Uważam, że jedynie odbiegający od konsensusu odczyt, powyżej 4 proc. rok do roku może osłabić krótki koniec i środek krzywej - powiedział.

- Koniec dnia przyniesie posiedzenie Fed, ale polski rynek długu będzie na decyzje Rezerwy Federalnej reagować dopiero w piątek rano. Oczekiwanie na Fed może powodować, że aktywność inwestorów będzie umiarkowana. Długi koniec czeka na QE3 i w ciągu dnia będzie zależny od nastrojów na świecie, które są dobre, m.in. dzięki wyrokowi niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego - dodał.

W środę niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny warunkowo zezwolił na ratyfikację przez Niemcy umowy ustanawiającej Europejski Mechanizm Stabilizacyjny (ESM). Trybunał zaznaczył jednak, że przy ratyfikacji traktatu ustanawiającego ESM musi zostać ustanowiony maksymalny pułap zobowiązań, jakie mogą ponieść Niemcy. Jak wynika z orzeczenia, nie mogą one przekroczyć 190 mld euro, chyba, że niemiecki parlament zdecyduje się na podniesienie limitu.

         czwartek   środa   środa
             9.50   16.20    9.15
EUR/PLN    4,1018  4,0917  4,0772
USD/PLN    3,1757  3,1699  3,1698
EUR/USD    1,2913  1,2904  1,2873
OK0714       4,10    4,12    4,06
PS0417       4,31    4,31    4,24
DS1021       4,84    4,86    4,82

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »